RSS

Rozkład jazdy autobusów Chrzanów

Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: Rozkład jazdy autobusów Chrzanów





Temat: ROZKŁADY JAZDY - nowa strona
Z przyjemnością informuję o starcie nowej strony z rozkładami jazdy autobusów oraz busów
Strona zawiera między innymi rozkłady komunikacji ZKKM, PKM, PKS oraz busów.
Przeznaczona jest dla mieszkańców Chrzanowa, Trzebinii, Libiąża, Krzeszowic, jak i okolic

www.rozklady.1k.pl

Aktualnie wciąż dodawane są rozkłady, ale strona w pełni działa, tak jak powinna
Zapraszam do wszelkiego oceniania w tym temacie, nowych pomysłów i propozycji.
Pozdrawiam.



Temat: [pr] Czy ZKKM uruchomi linię z Chrzanowa do Krakowa autostradą?
Dzisiejsza "Gazeta Krakowska" rozpatruje taką możliwość (patrz temat).
http://chrzanow.naszemiasto.pl/wydarzenia/552841.html

Pośpiesznym do Krakowa

Sobota, 31 grudnia 2005r.

Pośpieszne autobusy z Chrzanowa do Krakowa, jadące autostradą A-4 - to pomysł do
rozważenia na Nowy Rok przez zarząd Związku Komunalnego Komunikacja
Międzygminna. Na ostatnim zgromadzeniu związku podsunął go burmistrz Chrzanowa
Ryszard Kosowski. Taką trasą jeździ już jeden minibus. Podobno nie narzeka na
brak klientów. - Coraz więcej osób chce podróżować do Krakowa. To w końcu
stolica naszego województwa. Autobus K, który obsługuje tę linię na trasie przez
Krzeszowice i Zabierzów, jest przepełniony.

Wprowadzenie nowych kursów oznacza konieczność dokonania wszelkich uzgodnień,
szeregu pozwoleń, koordynacji rozkładów jazdy. Gdyby autobus jechał autostradą,
byłoby szybciej i nie kolidowałoby to z rynkiem usług transportowych w
Krzeszowicach czy Krakowie - wyjaśnia Kosowski. Zaznacza przy tym, że podróż A-4
musiałaby być nieco droższa, ale pozwalałaby też szybciej dotrzeć do celu.
Tadeusz Gruber, przewodniczący zarządu ZK KM podkreśla, że od pomysłu do jego
realizacji wiedzie daleka droga. Trzeba przeanalizować koszty, dobrać
przewoźników, zaprojektować trasę... i tak dalej. - Jednak jest to pomysł do
rozważenia. Jeśli zaryzykujemy, to zaczniemy stopniowo, od kilku kursów. Tak
było też z linią K. Najpierw zrobiliśmy pięć połączeń, dziś jest dwanaście i
ciągle brakuje - stwierdza.

(LID) - Gazeta Krakowska







Temat: Nr 28 już do oglądania


Kolejny numer "Przystanku" dostępny.


Bielsko-Biała
"Od 01.02. zmieniły się rozkłady jazdy autobusów. Teraz kursują one z
częstotliwością 20-minutową w szczycie oraz co 20 lub 30 minut poza
szczytem."

Wszystkie linie tak kursują?

---
Chrzanów
Związek Komunalny Komunikacja Międzygminna w Chrzanowie poinformował, że
planuje w roku 2003 przeprowadzić postępowanie przetargowe w trybie
zamówienia publicznego na wykonanie usług przewozowych. Dotyczy ono niżej
wymienionych linii:


331, F i 361 od czerwca;


Powinno być 331F


315, 341, P, 345 i 346 od września;


Powinno być 341p

---
GOP - Tabor
Miechowice nie leżą koło Bytomia :-)

---
Kraków
177 i 477 nadal jeżdżą tymi samymi trasami. 8 lutego zmieniło się chyba
tylko to, że na jednym bilecie jednorazowym nie można zrobić pełnego kółka,
obydwiema liniami można dojechać najdalej do przystanku "Kuźnicy
Kołłątajowskiej I".

---
Słupsk
Linia 3 jeździła do Siemianic, a nie do Siemianowic :-)

Pzdr
Jacek Sobota





Temat: Kursowanie au tobusów 1. listopad a

W dniu 1 listopada b.r. autobusy PKM Jaworzno kursować będą według
rozkładów jazdy na dni wolne.

- linie 304, 305, 312 według sobotnich rozkładów jazdy,
- linia 314 według rozkładów jazdy na dni robocze,
- linia 368 nie kursuje.

Ponadto, w godz. 8:00-18:00 linie 305 i 307 w Szczakowej kursować będą
ulicami Kolejarzy - Bukowską - Sobieskiego z dodatkowym przystankiem
na skrzyżowaniu ulic Bukowskiej i Sobieskiego, bez obsługi przystanku
Szczakowa Przychodnia.

W godzinach tych uruchomione zostaną również linie okolicznościowe o
przebiegu:
- Linia 311: Szczakowa PKP - Szczakowa Cmentarz - Niedzieliska -
Osiedle Stałe - Osiedle Stałe Cmentarz.
- Linia 380: Osiedle Stałe - Pechnik - Szpital - Wilkoszyn Cmentarz -
Jeziorki Rondo.

----
pozdr
Martinek
www.martinek84.prv.pl
Komunikacja w Jaworznie i Ziemi Chrzanowskiej





Temat: Zmiany w Mysłowicach od wrze nia?


Popadłeś w jakąś paranoję?


Tak - wakacje zmieniły mnie w besię ;-)


Jak jest decyzja o zmianach rozkładów jazdy
(jakichkolwiek, nie tylko 266) to potem się zmienia rozkłady jazdy na
przystankach. To chyba logiczne?


Nie no - ja się już przyzwyczaiłem, że najpierw się zmienia
rozkład/trasę autobusu a dobiero później informuje o tym pasażerów. I
wiem, że dla pewnych ludzi to logiczne.


| Sugeruje usuwanie z serwisu KZK rozkładów, których KZK postanowiło po
| pewnym czasie nie wcielać w życie. Bo jak rozumiem rozkład 266, który
| jest na www od 2 miesięcy, nie będzie już ważny ani 2 minut.

Boshhh... No i co z tego? Jak linia zostanie zlikwidowana to rozkład
zniknie. Póki co linia jest zawieszona na wakacje. Proste jak meter
sznurka w kabzie.


To skoro proponujesz, żeby usuwać tylko linie zlikwidowane, a tych
które nie jeżdżą i będą zlikwidowane (czyli już nie pojadą) nie usuwać
to byłbym wdzięczny za umieszczenie rozkładu 150 Bór KPP - Szpital
Górniczy sprzed kilku lat bo chciałem sobie kilka rzeczy porównać
(linia spełnia Twoje wymagania do tego aby pojawiła się w Internecie,
rozkład jest nieaktualny - linia na tej trasie już nie jeździ).

----
pozdr
Martinek84

gg 7455318
www.martinek84.prv.pl
Komunikacja w Jaworznie i Ziemi Chrzanowskiej





Temat: [pr] Czy ZKKM uruchomi linię z Chrzanowa do Krakowa autostradą?


| Pośpieszne autobusy z Chrzanowa do Krakowa, jadące autostradą A-4 - to
| pomysł do
| rozważenia na Nowy Rok przez zarząd Związku Komunalnego Komunikacja
| Międzygminna.

Mają bezpośrednie połączenie kolejowe, stacja w centrum Chrzanowa, przy
dobrze ułożonym rozkładzie trasa do zrobienia w 40 minut pociągiem.
Puszczanie autobusu w śródmieście Krakowa to w tej sytuacji kompletna
bzdura.


 Zgadza się, święta prawda - stacja jest w jak najbardziej słusznym miejscu i
dałoby się ją pokonać w 40 minut przy założeniu, że PKP w końcu łaskawie zrobiło
by coś z infrastrukturą. W obowiązującym rozkładzie jazdy pociągów rozkładowa
szybkość na torze w kierunku Trzebinii wynosi 30 km/h ! Normalnie masakra, z
każdym rozkładem jest coraz gorzej :(
Dopóki nie poprawi się ta sytuacja (a sama się nie poprawi) to najszybciej do
Krakowa z Chrzanowa można się będzie dostać tylko autobusem jadącym autostradą,
o ile oczywiście ambitne plany zostną zrealizowane.





Temat: 05.04.2008 Sosnowiec - IV Urodziny skłotu M9
Halibut niejedno ma imię.

Kulka, jedź przez Balin

Można spoko dojechać na stopa do Chrzanowa, a z Chrzanowa za 2,20 zł (bilet normalny) jedzie autobus "S" do Sosnowca. Rozkład jazdy jest tutaj: http://www.zkkm.kom.pl/
(dni wolne: do południa i po południu )
Jak jedziesz na stopa autostradą na Chrzanów, to wysiadasz na zjeździe na Oświęcim.
A jak jedziesz przez Trzebinię na Chrzanów to proś o wysadzenie przy zajezdni autobusowej.
A tak naprawdę to jest full możliwości.
Ja zwykle jeździłam na stopa z Balina, bo tam mieszka moja babcia - a to jest właśnie trasa autobusu "S".
Z przystanku końcowego "S"-ki idzie się na skłot jeszcze jakieś 15-45 minut (zależy czy wiesz jak dojść )



Temat: Tabor "przystosowany"




| | |    Z tym że 33 nie ma tego ujętego w rozkładzie
| |
| | Jest.
| |
| | W dni robocze tak, ale w dni wolne - nie !

W dni wolne na linii 33 nie jest przewidziany tabor niskopodłogowy, stąd
nie
ma go zaznaczonego na rozkładzie jazdy.

| | A propos - tam gdzie jeżdżą (linia 69) też raz spotkałem
niskopodłogowca
| | (863 - Meteor)

| Ich (A1010M) jest tylko trzy sztuki i poza Mikołowem jeżdżą też w
| Chrzanowie, więc prawdopodobieństwo, że ich braknie jest dość spore ;-).
| Na 69 owego czasu dość intensywnie się produkował Solaris U9-868...

Od października na rozkładzie jazdy linii 294 i 69 (które są obsługiwane
przez Meteora) będą również zaznaczone kursy autobusów niskopodłogowych.


Skoro masz takie wieści, to może wiesz coś więcej o zmianach od 1
października w MZK ?





Temat: Tabor "przystosowany"


| |    Z tym że 33 nie ma tego ujętego w rozkładzie
|
| Jest.
|
| W dni robocze tak, ale w dni wolne - nie !


W dni wolne na linii 33 nie jest przewidziany tabor niskopodłogowy, stąd nie
ma go zaznaczonego na rozkładzie jazdy.


| A propos - tam gdzie jeżdżą (linia 69) też raz spotkałem niskopodłogowca
| (863 - Meteor)

Ich (A1010M) jest tylko trzy sztuki i poza Mikołowem jeżdżą też w
Chrzanowie, więc prawdopodobieństwo, że ich braknie jest dość spore ;-).
Na 69 owego czasu dość intensywnie się produkował Solaris U9-868...


Od października na rozkładzie jazdy linii 294 i 69 (które są obsługiwane
przez Meteora) będą również zaznaczone kursy autobusów niskopodłogowych.





Temat: [pr] Prezesi wysiadają
HeJ



| Chodzi Ci o busy czy autobusy??

| generalnie o prywaciarzy nie-ZKKMowskich niezależnie od taboru

Tak więc odpowiadam na pytanie jak często jeżdżą busy na trasie Chrzanów <--
Trzebinia: odpowiedź brzmi bardzo często a nasilenie wzmaga się tuż przed
przejazdem autobusu komunikacji miejskiej (czyt. autobusu ZKKM). Potrafią
ustawić się we czterech przed zderzakiem autobusu. Generalnie trudno określić
konkretnie co ile minut bo żeden z nich nie trzyma się rozkładu jazdy. I po
raz n-ty mówię busiarzom Auf Wiedersehen!!


W dosłownym tłumaczeniu oznacza to ni mniej ni więcej "do ponownego
zobaczenia", więc chyba raczej nie o to Ci chodziło ;-)

PZDR
bm





Temat: Najdziwniejsze linie KM
Jakie są w waszych miastach i regionach najbardziej dziwne linie KM? Np. pod względem trasy, rozkładu jazdy itp.
Kilka przykładów z Krakowa i Małopolski:
MPK Kraków
100 Linia ma dwie równoległe trasy (Salwator - Hotel pod Kopcem i Rondo Grunwaldzkie - Hotel pod Kopcem), autobus kursuje na przemian raz jedną, raz drugą.
165 Borek Fałęcki - Sidzina Las. Linia ma początek i koniec w granicach Krakowa, ale tranzytem przebiega przez wieś Libertów w gminie Mogilany. Obowiązuje na niej taryfa miejska.
ZKKM Chrzanów
350 Chrzanów - Płoki. Linia kursuje tylko w soboty i niedziele. W dni robocze do Płoków nie dociera komunikacja miejska, tylko PKS i przewoźnik prywatny.
MZK Maków Podhalański (już nieistniejący od marca 2003)
8 Maków Podhalański - Żarnówka. Ta linia miała tylko jeden kurs dziennie (15:30 z Makowa, 15:55 z Żarnówki). Po prostu była uzupełnieniem dla PKS-u kursującego do tej wsi, który akurat o tej porze miał "dziurę" w rozkładzie.
RPK Bochnia
12 Linia zasadniczo kursuje na trasie Bochnia - Nowy Wiśnicz, ale ma 1 (słownie: jeden) kurs dziennie, poranny, przedłużony do wsi Królówka. Tak więc z Królówki do Bochnii można się dostać autobusem miejskim, ale wrócić można tylko PKS-em (albo miejskim, ale za 24 godziny).



Temat: archiwalne rozklady - kto posiada?


Dysponuje ktos moze archiwalnymi (sprzed 1990r.) rozkladami
jaworznickich lub chrzanowskich autobusow?
Szukam doslownie CZEGOKOLWIEK :)


Mam spisany rozkład jazdy z dworca w Chrzanowie. Jest tylko problem - nie
wiem z którego roku jest ten rozkład :) Jeśli to coś ułatwi to do K-c
jeździła linia T.




Temat: [pr] "10 minut przed, 8 minut po autobusie"


Podczas, gdy minibusiści skarżą się na ZKKM, przewodniczący Tadeusz
Gruber niewiele ma im do zarzucenia. Zaznacza, że najważniejsza jest
zasada 8 i 10 minut. Minibus może jechać 10 minut przez autobusem ZKKM
kursującym po tej samej trasie) lub 8 minut po nim.


To ja już zupełnie nie rozumiem.
Czy jest jakiś przepis prawny że to ma być własnie 10 i 8 minut a nie 5,
15, 25 czy 4 minuty? Czy p. Gruber tak sobie to wymyślił?
No bo jak np. na trasie Chrzanów - Trzebinia autobusy ZKKM jeżdżą w
szczycie co 5 minut to gdzie tam miejsce dla busiarza?


- Prowadzę kontrolę, gdyż mam do tego upoważnienie burmistrza.
Dotychczas tylko jeden prywatny przewoźnik nie stosował się do
rozkładów jazdy.


Czyli widać że problem busiarstwa jest na grupie wyolbrzymiany. :-)


Przewodniczący podkreśla jedynie, że rynek minibusów jest już nasycony
i nie ma raczej na nim miejsca dla nowych.


takie u nas były gadki 5 lat temu :-)

pozdrawiam aron





Temat: [pr] Prezesi wysiadają


Tak więc odpowiadam na pytanie jak często jeżdżą busy na trasie Chrzanów <--
Trzebinia: odpowiedź brzmi bardzo często a nasilenie wzmaga się tuż przed
przejazdem autobusu komunikacji miejskiej (czyt. autobusu ZKKM). Potrafią
ustawić się we czterech przed zderzakiem autobusu. Generalnie trudno określić
konkretnie co ile minut bo żeden z nich nie trzyma się rozkładu jazdy. I po raz
n-ty mówię busiarzom Auf Wiedersehen!!


Zaraz ci Aron odpisze, ze "badaja rynek".





Temat: ZKGKM w sieci


Serwis internetowy Związku Komunalnego Gmin Komunikacja Międzygminna w
Olkuszu: http://www.zkgkm-olkusz.pl/.

Wygląd i sposób działania świadczy o tym, że stronkę zrobili przy okazji
produkcji BIP'a, ale nawet rozkłady jazdy się znalazły :-)
(ten warszawski Ik260 ma chyba udawać autobus Meteora? ;-)


No nareszcie!! I rozklady i schemat... Mniam ;-)))

WILQ

PS: Ciekawe kiedy ZKKM Chrzanow sie dorobi oficjalnego rozkladu i planu
sieci na www?





Temat: [pr] Chrzanów występuje z ZKKM!! !


Zapewne do kupy z Libiążem i Trzebinia wykombinuja jakiś inny zarząd KM który
wezmie pod swoje ramiona mikrobusiarzy i autobusy. Przynajmniej po to żeby nie
było burdelu z trasami, rozkladami jazdy. (czyżby z chrzanowa miały zniknąć
3xx)


No kto wie do czego to dojdzie. Być może i znikną numerki 3xx. Oby tylko dobrze
dla pasażerów wynikło z tych zmian.





Temat: [pr] Prezesi wysiadają


Nieprzewidywalni, jezdzacy poza rozkladem jazdy i jezdzacy byle czym.
Tak. Jedynie tak to moze wygladac w tej czesci kraju.


W Kraśniku wygląda lepiej są połączenia między Kraśnikiem Fabrycznym a
Kraśnikiem Starym średnio co 50 sekund w szczycie czyli 7-17 a poza
szczytem co ok. 5 minut
   odległość podobna jak Chrzanów-Trzebinia.
ceny 1,00 zł( PKS, niektóre busy) do 1,50 zł( MPK, niektóre busy)


PS: Dzis sie zastanawialem, skad nagle cudownie na jednym z przystankow
w Chorzowie zaklebilo sie od nysek. No ale wszystko sie wyjasnilo, gdy
zobaczylem stojacy na skrzyzowaniu wczesniej liniowy autobus. Tak Aron,
tak to u nas wyglada i takim prywaciarzom mowimy spierd***j.


fakt to mnie dziwi, bo u nas 95% busiarzy jeździ wg rozkładu oczywiście
czasami z max-kilkuminutowymi odchyleniami, no ale MPK, PKS i PKP też
nie zawsze są punktualne.

Te 5% pozostałe to "badanie rynku", szczególnie na drogach niższej
kategorii gdzie krokodyli brak.
może Wasi też badają rynek?

BTW - może niech KZK GOP da tym Waszym busiarzom koncesję na trasę np.
Katowice - Częstochowa czy Katowice - Lubliniec albo cuś.
Wtedy przestanie być to problem KZK, a zacznie być PKP i PKS :-)

pozdrawiam aron





Temat: Combat 22 kwiecień [Niedziela] Chrzanów
Wsiadacie do S lub J jedziecie na dworzec ZKKM w Chrzanowie stamtąd autobusem 338/ 308 ( Rozkład http://www.zkkmchrzanow.4bip.pl/index.php?id_kat=18) wysiadasz na 7 przystanku (Kol. Rospontowa II ok 10 minut jazdy) i jesteście na miejscu.



Temat: Pasażer to nie wróżka
Trybuna Śląska, 12 czerwca 2003 r.
za: http://www.naszemiasto.pl/archiwum/952897.html

Pasażer to nie wróżka

Nie można połapać się w rozkładach jazdy autobusów i tramwajów -
twierdzi
Andrzej Soczówka, student z Sosnowca.

Trzeba być jasnowidzem, by przewidzieć dokładnie minuty odjazdu
autobusów i
tramwajów z sosnowieckich przystanków. - Rozkładami jazdy nie można
się
sugerować, są zbyt niedokładne. Owszem są estetycznie wykonane, chyba
dlatego, by sprawiały wrażenie rzetelnych. Niestety, z rzetelnością
niewiele
mają wspólnego - twierdzi Andrzej Soczówka.

Soczówka mieszka w Sosnowcu i dobrze zna to miasto. Współpracuje z
firmą
kartograficzną, dla której zbiera informację o trasach komunikacji
publicznej. - Pomijanie niektórych przystanków, błędne godziny
odjazdu, czy
wręcz informacje o liniach dawno nie istniejących to najczęstsze błędy
pojawiające się na rozkładach jazdy - twierdzi Soczówka.

Kwiatków w ogródku dezinformacji o kursach komunikacji publicznej w
Sosnowcu
jest wiele. Przykłady? Linia tramwajowa 21 w rzeczywistości kursuje co
20, a
nie co 16 minut, jak podaje rozkład jazdy. Linia tramwajowa nr 35 jest
zawieszona, ale rozkłady wiszą. - Przykłady można by mnożyć - dodaje
Soczówka. - Najgorsze jednak jest to, że KZK GOP nie stosuje się do
rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej w sprawie
trybu
ogłaszania rozkładów jazdy, które mówi o publikacji tychże rozkładów z
7-dniowym wyprzedzeniem. - Jedynym znakiem, że będą zmiany jest fakt
zniknięcia na dwa, trzy dni rozkładów jazdy ze wszystkich przystanków,
potem
pojawiają się nowe - twierdzi Soczówka.

Rzecznik prasowy KZK GOP mówi, iż najbardziej wiążącą informacją dla
pasażerów są rozkłady jazdy. Dlaczego jest w nich tyle nieścisłości? -
Wiążę
się to z ostatnimi zmianami, które obowiązują od 1 czerwca - wyjaśnia
Marek
Klimek, rzecznik prasowy KZK GOP. - W bazie danych mamy jeszcze spory
bałagan, ale do końca czerwca powinniśmy się z tym uporać.

Rzecznik nie wyobraża sobie, by przez 7 dni na przystankach wisiały
dwa
rozkłady: aktualny i mający obowiązywać po zmianach, gdyż wprowadzi to
jeszcze większy zamęt. Zaznacza, że szczegółowe informacje o kursach
komunikacji publicznej można znaleźć w Internecie, ale jeszcze raz
podkreśla, iż ważniejsze jest to, co można wyczytać na przystankach.

Krzysztof Dulko

Pozdrawiam

Marcin 'Chrosciu' Chrost (GG : 830690)
"Jedna z tych godzin bedzie Twą ostatnią"
(napis pod zegarem w Płazie k / Chrzanowa)





Temat: [pr] Czy ZKKM uruchomi linię z Chrzanowa do Krakowa autostradą?


Pośpieszne autobusy z Chrzanowa do Krakowa, jadące autostradą A-4 - to pomysł do
rozważenia na Nowy Rok przez zarząd Związku Komunalnego Komunikacja
Międzygminna. Na ostatnim zgromadzeniu związku podsunął go burmistrz Chrzanowa
Ryszard Kosowski. Taką trasą jeździ już jeden minibus. Podobno nie narzeka na
brak klientów. - Coraz więcej osób chce podróżować do Krakowa. To w końcu
stolica naszego województwa. Autobus K, który obsługuje tę linię na trasie przez
Krzeszowice i Zabierzów, jest przepełniony.


Pomysł jak najbardziej wart świeczki, szkoda tylko, że nie pomyślano o tym
wcześniej.


Wprowadzenie nowych kursów oznacza konieczność dokonania wszelkich uzgodnień,
szeregu pozwoleń, koordynacji rozkładów jazdy. Gdyby autobus jechał autostradą,
byłoby szybciej i nie kolidowałoby to z rynkiem usług transportowych w
Krzeszowicach czy Krakowie - wyjaśnia Kosowski. Zaznacza przy tym, że podróż A-4
musiałaby być nieco droższa, ale pozwalałaby też szybciej dotrzeć do celu.


Tylko, że to co innym przewoźnikom nie sprawia żadnych trudności - rozkłady,
pozwolenia - dla ZKKMu jest poprzeczką nie do przeskoczenia.

Tadeusz Gruber, przewodniczący zarządu ZK KM podkreśla, że od pomysłu do jego
realizacji wiedzie daleka droga. Trzeba przeanalizować koszty, dobrać
przewoźników, zaprojektować trasę... i tak dalej. - Jednak jest to pomysł do
rozważenia.


Czyli pewnie nic z tego nie wyjdzie :(

Jeśli zaryzykujemy, to zaczniemy stopniowo, od kilku kursów. Tak
było też z linią K. Najpierw zrobiliśmy pięć połączeń, dziś jest dwanaście i
ciągle brakuje - stwierdza.


No i na tym koniec jak do tej pory. Zamiast starać się dalej, ZKKM odpuszcza :(





Temat: [pr] Zmiany w rozkładzie jazdy jaworznickich autobusów
Zmiany w rozkładzie jazdy jaworznickich autobusów

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2005423.html?nltxx=1077751&n...

Mniejsza dotacja z Urzędu Miasta i zakup nowych autobusów spowodowały
zmiany w rozkładach jazdy jaworznickiego PKM.

Rozkłady jazdy zmienią się w poniedziałek 5 kwietnia. Niektóre linie znikną
z rozkładów, ale pojawią się nowe. Wiele linii zmieni trasę.

W tym roku PKM Jaworzno dostanie z magistratu milion złotych mniej niż w
zeszłym roku, spółka musi więc szukać oszczędności. - Zmiany, które
wprowadzamy, pozwolą nam jednak zaoszczędzić mniej niż milion złotych -
mówi Zbigniew Nosal, pełniący obowiązki prezesa PKM Jaworzno. Zapewnia, że
nie będzie podwyżki cen biletów.

Niewykluczone natomiast, że dojdzie do nieznacznej obniżki cen. Za podróż z
Jaworzna do Katowic trzeba teraz zapłacić 3,60 zł. W KZK GOP przejazd
między trzema miastami kosztuje 3,30 zł.

Innym powodem zmiany rozkładu jazdy jest zakup nowych autobusów. Do
Jaworzna trafiło siedem solarisów. Pieniądze na ich kupno dołożył
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Katowicach. Postawił jednak
warunek: nowe wozy nie mogą wyjeżdżać za granicę województwa śląskiego. Z
tego powodu zmienią się m.in. trasy linii, które prowadziły do Chrzanowa.

Zmiany w rozkładzie PKM Jaworzno

linie likwidowane:

EN, 311 oraz 324 (w dni wolne)

linie nowe:

326 - Krakowska - Centrum - Obrońców Poczty Gdańskiej - Skotnica -
Wilkoszyn - Jeziorki - Cezarówka Górna (niektóre kursy przedłużone do
Kozmina);

369 bis - os. Stałe - Podłęże - Pszczelnik - Organika - Fabryczna
Skrzyżowanie (nowy przystanek w okolicach ul. Matejki) - Stara Huta -
Olszewskiego (nowy przystanek) - Pocztowa - Centrum - Olszewskiego i powrót
na os. Stałe

374 - Jeleń Łeg - Okrągle - Byczyna - Jeziorki - Szpital - Centrum -
Krakowska (autobus kursuje w dni wolne)

Najważniejsze zmiany w trasach linii:

N - niektóre kursy przez os. Podłęże;

302 - Krakowska - os. Awaryjne (autobus będzie jeździł w dni robocze)

305 - Krakowska (Pocztowa) - Szczakowa PKP

306 - będzie jeździł ul. Chełmońskiego obok szpitala (tak jak linia 314);

369 - pozostaną wyłącznie kursy w godzinach pracy ZGE Sobieski - kursy do
ZGE z przystanku Podwale kierowane będą do centrum (bez obsługi
przystanków: Obrońców Poczty Gdańskiej i Stojałowskiego), Pocztowej i dalej
zwykłą trasą

purz 04-04-2004, ostatnia aktualizacja 04-04-2004 22:27





Temat: ..::NAZIR::... - Rozklad jazdy ZK KM w Chrzanowie

Pytanko mam, nie wiecie czy jutro (tj. 30.04) autobusy lini K jeżdzą jak w dni robocze czy moze jak w świeta?

Witam,


Związek Komunalny „Komunikacja Międzygminna” w Chrzanowie informuje, iż od 30.04.2007r. do 06.05.2007r. zostają zawieszone w dni robocze tzw. „kursy szkolne” na liniach:

M-P z Trzebinia Bolęcin Szkoła godz. 12.10. Kursy z przystanku Płaza Kościół o godz. 13:05, 14:20, 15:15 będą rozpoczynać się z Bolęcin Szkoła według godzin odjazdu z tego przystanku. Kursy o godz. 13:42 z Trzebinia PKP, 14:45 z Chrzanów PKS zostają skrócone do przystanku Bolęcin Szkoła
309 z Chrzanów Dw. ZK”KM” godz. 6:50; z Trzebinia El. Siersza godz. 7:39
310 z Chrzanów Dw. ZK”KM” godz. 6:32, 7:04
315 z Chrzanów Dw. ZK”KM” godz. 7:00, 12:45; z Trzebinia Młoszowa Wzgórze II godz. 7:35 , 13:30
329K – wszystkie kursy
331F z Chrzanów Dw. ZK”KM” godz. 7:00, 19:20; z Chrzanów Fablok 7:10, 19:35
336 z Libiąż Kościół godz. 14:04, z Libiąż Upadowa Janina godz. 14:15, z Jowisza o godz. 7:32, z Kosówek o godz. 7:42,
338 kurs z Chrzanów Dworzec ZK”KM” o godz. 6:20 zostaje skrócony do przystanku Libiąż Cmentarz
340 z Libiąż Budzowy Sklep godz. 7:00
349 z Trzebinia PKP o godz. 8:54, 10:10, 15:50, z Trzebinia Czyżówka Pętla o godz. 9:45, 16:50 oraz z Trzebinia El. Siersza o godz. 11:05
K w dni robocze – z Trzebinia PKP o godz. 6:50 powrót z Krakowa o godz. 7:52 oraz z Chrzanów Podwale o godz. 8:30 powrót z Krakowa o godz. 11:22; w soboty oraz niedziele i święta o godz. 6:30 z Chrzanów Dworzec PKS powrót z Krakowa o godz. 8:00.



PKM Jaworzno
Informujemy Państwa, iż w dniach: 30 kwietnia (poniedziałek), 2 maja (środa) oraz 4 maja (piątek) autobusy PKM Jaworzno kursować będą zgodnie z rozkładami jazdy obowiązującymi w dni robocze. Jedynie 2 maja (środa) nie zostaną wykonane kursy oznaczone w rozkładach jazdy jako szkolne.
1 i 3 maja (wtorek, czwartek) autobusy pojadą jak w dni wolne (niedziele).


pozdrawiam,
Nazir



Temat: Autobusy sprzedane, kierowcy przekazani
W dzisiejszym numerze "Przełomu" pojawił się ciekawy artykuł o przekazaniu
autobusów Transgórowi przez Duhabex Chrzanów.

http://www.przelom.pl/new_www/?s_id=4161&t=gazeta

A oto i on:
Firma transportowa Duhabex przekazała Transgórowi obsługę kilku linii
komunikacyjnych ZK KM.
W 2003 r. trzy firmy transportowe: Duhabex, Transgór i Meteor zawiązały
konsorcjum, które wygrało przetarg na obsługę ponad 70 proc. linii
komunikacyjnych ZK KM. Teraz, po blisko dwóch latach funkcjonowania tego układu,
Duhabex przekazał obsługę linii 329, 331, 332, 340, 349, 361, K, X Transgórowi.
Powód?
- Chcemy się skoncentrować na transporcie międzynarodowym &#8211; tłumaczy Przemysław
Radosh z Duhabexu.
Przekazanie obsługi linii nastąpiło 1 kwietnia. Duhabex sprzedał Transgórowi
swoje autobusy. Przekazał również pracowników (kierowców) na tych samych
warunkach płacowych i socjalnych, które dotychczas ich obowiązywały.
- Nadal będziemy pełnić funkcję nadzoru nad sposobem i jakością wykonywanych
usług transportowych &#8211; zaznacza P. Radosh.
To, że na Duhabexie wciąż ciążą pewne obowiązki, wyraźnie podkreśla też Tadeusz
Gruber, przewodniczący zarządu ZK KM:
- Dopóki Transgór nie uzyska wszystkich pozwoleń na obsługę przekazanych mu
linii, będzie za nie odpowiedzialny Duhabex. To, co dzieje się między obiema
firmami, czyli wzajemne przekazywanie autobusów i kierowców, mnie nie
interesuje. Komunikacja na wymienionych liniach musi sprawnie funkcjonować &#8211;
stwierdza przewodniczący, który przypomina, że rozkłady jazdy są własnością ZK
KM, a przewoźnicy jedynie je dzierżawią.
Na razie Transgór nie podpisał dzierżawy rozkładów na linie przejęte od Duhabexu.
Jaka przyszłość czeka teraz konsorcjum trzech firm transportowych? Czy zostanie
zlikwidowane?
- w żadnym wypadku &#8211; mówi P. Radosh. &#8211; Duhabex pozostał członkiem konsorcjum i w
przyszłości zamierza występować w przetargach na przewozy autobusowe. Chcemy
również rozbudowywać konsorcjum i poszerzać zakres jego działania &#8211; dodaje.
Katarzyna Bartosik

Jak do tej pory autobusy jeżdżą oznakowane po staremu, podobno w najbliższym
czasie mają mieć naklejone logo Transgóru.





Temat: [Pr] Mieszkańcy chcą połączenia Osowej z Gdynią
 Mieszkańcy chcą połączenia Osowej z Gdynią

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2449706.html

Mikołaj Chrzan 16-12-2004 , ostatnia aktualizacja 16-12-2004 13:18

Chcemy mieć autobus do Sopotu i Gdyni - mówią mieszkańcy Osowej. Teraz
podróż z przesiadkami trwa półtorej godziny, a gdyby istniało bezpośrednie
połączenie, czas podróży skróciłby się o połowę.

Takie połączenie istniało w grudniu tylko przez dwa dni. Na próbę uruchomił
je Architekton, czyli firma obsługująca jeżdżące po Gdańsku Planetobusy.

- Chcieliśmy to robić w formie tzw. przewozu zamkniętego, tak jak jeżdżą np.
wycieczki. Autobus jeździłby codziennie, ale przewoziłby stałą grupę
mieszkańców Osowej, nie miałby numeru linii, nie korzystałaby z przystanków
komunikacji miejskiej, a na naszych przystankach nie byłoby wywieszonego
rozkładu jazdy - tłumaczył Jakub Sachse, szef Architektonu.

Sachse tłumaczył, że formalności, niezbędne do uruchomienia normalnej linii,
zajęłyby minimum pół roku. Trzeba by także wydać kilka tysięcy złotych na
wymaganą przepisami analizę rynku. - A i tak nie ma pewności, czy Urząd
Marszałkowski wydałby taką zgodę - mówi Sachse.

Eksperyment z przewozem zamkniętym się jednak nie udał, bo sprawą
zainteresowała się Inspekcja Transportu Drogowego, która uznała, że takie
rozwiązanie jest niezgodne z przepisami. - Nie do końca zgadzam się z tą
argumentacją, ale ją uszanowałem. Autobus po dwóch dniach przestał jeździć -
mówi szef Architektonu.

Z decyzji niezadowoleni są jednak mieszkańcy. - Przez parę miesięcy
przekonywaliśmy do tego firmę Architekton. Z Osowej dużo ludzi dojeżdża do
pracy w Sopocie, do szkół w Gdyni. Moje dzieci dojeżdżają np. do III Liceum
Ogólnokształcącego w Gdyni. Gdyby chciały jechać normalnie, czyli do Oliwy
autobusem, a potem kolejką, podróż trwałaby około półtorej godziny. A
przejazd jednym autobusem trwałby tylko około 40 minut - mówi Beata Pawlik,
mieszkanka Osowej. W naszej redakcji odebraliśmy jeszcze kilka telefonów od
mających ten sam problem mieszkańców tej dzielnicy.

Co na to miasto? - Mieszkańcy nie zgłaszali do nas jeszcze wniosku o
uruchomienie takiego połączenia. Dlatego proszę o wysłanie wniosku w tej
sprawie do Urzędu Miejskiego. Na pewno rozważamy taką możliwość, oczywiście
w miarę posiadanych przez miasto środków - mówił Antoni Szczyt, zastępca
dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej UM w Gdańsku. - A jeśli takim
połączeniem zainteresowany jest prywatny przewoźnik, powinien zdobyć zgodę z
Urzędu Marszałkowskiego.





Temat: [pr] Chrzanów występuje z ZKKM!! !


Za: "Przełom" (środa, 26.01.2005 r.):

"Koniec związku kolesiów"

Tylko do końca 2005 roku Chrzanów będzie członkiem związku
komunikacyjnego z Libiążem i Trzebinią, postanowili radni.


"Ja wiedziałem że tak będzie :)"


- To są ludzie ?pod ochroną?, których nie można zwolnić, choć przecież
można np. kolekturę sprywatyzować i obniżyć koszty osobowe związku nie
pozbawiając ich jednocześnie pracy - mówił radny.
Na sesji rady obecny był prezes zarządu ZK KM Tadeusz Gruber, który
nie zabrał jednak głosu ani razu.


Hehe no to słabo walczyliście poruczniku Gruber :P


Gmina Chrzanów zaoszczędziłaby 1,5 mln zł rocznie, finansując tylko kilka
etatów kontrolerów.


Zapewne do kupy z Libiążem i Trzebinia wykombinuja jakiś inny zarząd KM który
wezmie pod swoje ramiona mikrobusiarzy i autobusy. Przynajmniej po to żeby nie
było burdelu z trasami, rozkladami jazdy. (czyżby z chrzanowa miały zniknąć
3xx)


Mamy świadomość, że w takiej opcji znikają ulgi
dla młodzieży i ludzi starszych, jednak życie uczy, że zrekompensować
je mogą konkurencyjne ceny biletów. Gmina może dotować też tylko kursy
nocne, wczesnoranne i świąteczne. Jestem przekonany, że prywatni
przewoźnicy szybko wypełnią lukę powstałą po przewoźnikach związku.
Zresztą ZK KM już dziś kupuje u nich usługi- uważa radny Ryszard
Leśniak.
Jego zdanie podzieliła większość chrzanowskich radnych, bo tylko
trzech wstrzymało się od głosu nad uchwałą o wystąpieniu z ZK KM.
Ciekawe jak zachowają się teraz radni z Trzebini i Libiąża.


No to może te ulgi zadotujecie?? A nie będziecie dążyć do tego żeby ludzie nie
ważne w jakim wieku wyfdawali tyle samo na przejazdy?? A moze ktos juz czekja
na większą kasę?? Tym razem jakis kumpel burmistrza...

Pozdrowionka
Daro ;P





Temat: ZKKM Chrzanów
Obecnie chrzanowski ZK KM zatrudnia 30 osób, a utrzymanie biura związku kosztuje w tym roku 1.528.000 zł.
Co robi związek? Między innymi organizuje przetargi na usługi przewozowe na poszczególnych liniach, koordynuje rozkłady jazdy, nadzoruje remonty przystanków, zatrudnia firmę do kontrolowania biletów, bo zatrudnianie własnych kontrolerów okazało się nieopłacalne.

No i tu jest klucz do tego calego balaganu...
Skoro 30 osób przezera póltora miliona zlotych tj. wiecej niz wplaca np. miasto Chrzanów...

Przyszłość linii 300 z Chrzanowa do Katowic jest przesądzona. Od września zostaje zlikwidowana.

Tam jest mase polaczen PKS, tak ze nikt pewnie tego nie odczuje.

Wiceprezes Bilski podaje, że wpływy z biletów pokrywają zaledwie 60 proc. kosztów (na innych liniach do 70 proc.), resztę trzeba dopłacać, a stawka za wozokilometr i tak dla dotychczasowego przewoźnika (PKS-u) stała się nieopłacalna.

Pewnie 30-40% pasazerów jezdzi na gape. Jak to zwykle w KM organizowanej przez urzedników.

- Sytuacja ta rodzi możliwość wykonywania przewozów na tej trasie na własny rachunek i własne ryzyko. Na ogólnie przyjętych zasadach udostępnimy zainteresowanym firmom przystanki i dworzec autobusowy. Wiadomo mi, że taką możliwość rozważa PKS, związany dotychczas z nami umową przewozową. Pytał też o nią jeden właściciel minibusów – informuje Bilski.

Wreszcie doszli do wlasciwych wniosków.
Minibusom bedzie sie oplacac, bo nie bedzie gapowiczów.
Moze tak by wszystkie linie oddac minibusom, a nie tylko 300. Tylko co by sie stalo wtedy z ZKKM... Zegnajcie cieple posadki i kasa.

Tymczasem od września pasażerowie muszą liczyć na jaworznicki PKM i jego 19 kursów do Katowic w dni robocze oraz łączone kursy „J”-ką przez Jaworzno.

oraz na PKS - przeciez tam jest full polaczen



Temat: Dworce PKS
No właśnie. Dziś nastąpił dzień, zgodnie z podanym wcześniej harmonogramem, ostatniego etapu przenosin kursów krakowskiego dworca autobusowego z ul. Cystersów na RDA. No i efekty widać - RDA jeszcze kilka dni temu świecący pustkami, dziś wyglądał na całkiem przyzwoicie zapełniony, jeżeli chodzi o autobusy na stanowiskach. W poczekalni widać tłumy, szczególnie przy kasach - widok znajomy z wszystkich dotychczasowych lokalizacji dworca. Niestety, cały czas to jest prowizorka. Skandalem jest zupełny brak rozkładu jazdy Na tablicy rozkładowej nic nie zmieniło się od czasu otwarcia dworca - jest na niej umieszczonych kilka zupełnie przypadkowych nazw miejscowości, bez żadnych godzin odjazdów. Nie ma również informacji Po prostu, przychodząc na dworzec nie sposób się dowiedzieć w żaden sposób o godzinach odjazdów autobusów. Jest jedynie tablica elektroniczna, obejmująca kursy na około godzinę naprzód. W ten sposób mamy bardzo nowoczesny dworzec, na którym obsługa pasażerów jest na poziomie busiarskim Czyli - plany były wspaniałe, a wyszło jak zawsze, a nawet gorzej.
Co gorsza, sprawdziły się czarne scenariusze, zgodnie z którymi będziemy mieć dwa niezależne od siebie dworce. Właśnie tak już jest. Dworzec na Cystersów nadal istnieje, odjeżdżają z niego nadal autobusy PKS Kraków (Barbarka, Gołyszyn, Miechów, Oświęcim - jeden kurs o 9:00, Rajbrot, Skała, Słomniki, Sobolów, Smardzowice, Stryszowa, Szklary, Tarnawa, Wolbrom, Wysocice), PKS Myślenice (Bogdanówka, Dobczyce, Góra św. Jana, Kobielnik, Łętownia, Myślenice, Poręba, Rudnik, Stadniki, Sułkowice, Tenczyn, Trzebunia, Węglówka), PKS Olkusz (Olkusz, Sułoszowa, Wolbrom), PKS Wadowice (Andrychów, Kęty, Wadowice) oraz pojedyńcze kursy PKS Sucha Beskidzka i PKS Chrzanów. W przeciwieństwie do RDA, na Cystersów istnieje nadal informacja, ale pani w niej pracująca nie potrafi powiedzieć, czy te kursy będą kiedykolwiek przeniesione na RDA ("może pod koniec miesiąca, a może nie, najlepiej proszę spytać kierowców" - nie muszę dodawać, że kierowcy również nic nie wiedzą, pytałem kierowców krakowskich i olkuskich) Tak więc wszystko wskazuje na to, że mamy kolejną prowizorkę, która zostanie prawdopdobnie na zawsze. Przypominam, że dworzec na Cystersów miał być uruchomiony tylko "na chwilę", do czasu otwarcia RDA. Tymczasem wygląda na to, że podzieli los dworca zlikwidowanego w maju 2004, który też był prowizorką, a istniał 50 lat.



Temat: Autobusy


Ja to sprawdzalem ze skalowka w reku i mniej wiecej tyle wlasnie
wychodzi (czyli ok. 60).Ciekawa inicjatywa ze strony PKM Jaworzno ;-).
W ten sposob mozna przy pomocy 3 miejskich autobusow dojechac na Slask
(do samego centrum).
Najpierw E30 z Krakowa do Jaworzna


        Wystarcza dwa autobusy: E30 Krakow - Chrzanow|Jaworzno
                                E   Chrzanow|Jaworzno - Katowice

        ale polaczenie jest ceno|czaso nieoplacalne w porownaniu z PKP.
Chyba, ze ktos ma bilet wolnej jazdy na wszystkie komunikacje miejskie.
W E30 niestety nie obowiazuja bilety okresowe.


Nastepnie z Jaworzna do Myslowic linia 219
i pozniej:
-44,66 162 do Katowic
-67 do Bedzina
-788 do Tych
Tyle ze powstaje teraz pytanie. Czy to sie bedzie oplacalo, a jesli
nawet, to ile bedzie to trwalo :-)))


        Kozrystajac z linii GOPowskich nie oplaca sie z tych samych
wzgledow co poprzednie. E30 nie jest skomunikowane porzadnie ani z E (a
mogloby) ani z 219 (to juz konkurencja). Osobowka PKP Krakow-Katowice to
6,70 zl 1h40m; Korzystajac z E30 przy kasowaniu biletow jednorazowych
mamy:
E30 6zl + E 2.50zl = 8.50zl
E30 1h10m + E 0h 50m = 2h (+ czas czekania na przesiadke do 20m)

Korzystajac z linii GOPu jest jeszcze gorzej:
E30 6zl + 219 1.50zl + 44/66/76/77/149/162/931 1.50zl = 9zl
E30 1h10m + 219 ~20m + -//- 30m = 2h (+czasy oczekiwania na 219 i
pozostale, a mam wrazenie, ze 219 jezdzi stosunkowo rzadko)


Mam jeszcze jedno pytanko do ludzi ze Slaska. Jaka numeracje maja
autobusy nocne? 9XX ???


        Nocne sa literowane: np.
N-1, N-18 itp (numery nie maja zwiazku z liniami dziennymi, choc
czasem zdarza sie podobienstwo)
        Nocne tramwaje maja numery trzycyfrowe:
100, 211 czasem na rozkladach dodawane jest N- z przodu.
        Niestety, ustalenie nawet listy linii, nie wspominajac o trasie
jest szalenie trudne. Nie ma tego w zadnych oficjalnych informatorach
dostepnych dla przecietnego pasazera (chyba, ze ktos obleci wszystkie
przystanki :) ), a do HQ KZK GOP ciegiem nie mam czasu sie wybrac.

(drobny spis linii srednio aktualny|kompletny jest u mnie:
http://www.oa.uj.edu.pl/~kundera/kmnkcj.html )

Tomasz





Temat: Likwidacja lini 131 - Jastrzębie Zdrój->Rybnik dw. PKS.

To prawda, że E3 jest już tylko linią ekspresową z nazwy. Ale nikt przy zdrowych zmysłach nie obniży taryfy cenowej dla tej linii, ani nie zmniejszy ilości przystanków. Osobiscie wolę, żeby autobusy jeździły w stałych odstępach czasu, ale nie co pół godziny, a co 20 minut i 15 minut w szczycie. Co do kursów nocnych to najpierw wypadałoby było zrobić sondę na temat zapotrzebowania na takie połączenie.
Wychodzę z założenia, że linia ma na siebie zarabiać, a wożenie much w nocy nie jest opłacalne.


Jeśli wziąśćby na poważnie twoją wypowiedź to niestety ale są też pory w ciągu dnia kiedy E-3 nie jest przepełnione i wozi muchy... A wozi muchy dlatego, że 70% dojeżdżających do pracy, szkół wyższych czy na zakupy wybiera własne auto dlatego, że linia E-3 nie jest ani szybka, ani wygodna ani nawet tania... Co do obniżenia taryfy to akurat albo jesteś bardzo młody albo masz sklerozę bo jakoś pod koniec lat 90 obniżono na E-3 ceny biletów na trasie Rybnik-Wodzisław i Wodzisław-Jastrzębie. Kiedyś bilety na E-3 były znacznie wyższe od linii miejskich np. 216 (ex. 594) na tych odcinkach (tak jakby obecnie bilet z Jastrzębia do Wodzisławia kosztował ok.4 zł). A obecna cena biletu jest nieadekwatna i nieporównywalna z innymi pospiesznymi liniami na Śląsku. Zauważ, że trasy Tarnowskie Góry-Katowice czy Katowice-Chrzanów lub Katowice-Dąbrowa Górnicza są porównywalne lub nawet dłuższe od E-3 a bilety znacznie tańsze (ok. 3,50 zł). Co do odstępów czasowych to był tylko przykład uporządkowania rozkładów zakładający powstanie 130 Jastrzębie-Świerklany-Rybnik. Jeśli tej linii by nie było to też jestem za tym aby E-3 jeździło co 20 minut bez względu na porę dnia do 18.00 co mogłoby trochę ją rozluźnić i spowodować, że byłaby linią bardziej pewną i spełniającą zapotrzebowanie na przewozy dla kończących pracę w różnych porach. A co do przegubów to nie bądź staroświecki. Na tę akurat linię PKM powinno kupić lepsze, dłuższe autobusy i nie wygłupiać się tak małym taborem jak obecnie. 5,20 za jazdę w tłoku przez 50 minut w XXI w. to po prostu idiotyzm...




Temat: [pr] "10 minut przed, 8 minut po autobusie"
Skoro od pewnego czasu w pełni toczy się dyskusja o konkurencji
pomiędzy busiarstwem a KM - to wrzucam jeszcze jeden artykulik w tym
temacie:

źródło: "Gazeta Krakowska" (czwartek, 20.01.2005 r.):

"10 minut przed, 8 minut po autobusie"

W kilka lat od wojen minibusistów o rynek komunikacyjny powiatu
chrzanowskiego wraca temat prywatnych przewoźników. Tym razem nie
toczą walki między sobą, lecz ze Związkiem Komunikacyjnym Komunikacja
Międzygminna, który władny jest kontrolować zgodność kursów z
rozkładami jazdy. Podczas, gdy przewodniczący związku, Tadeusz Gruber
nie ma większych uwag do właścicieli busów, ci poszli ze skargą do
burmistrza Chrzanowa na działalność ZKKM.

System kontroli przewoźników zmienił się przeszło rok temu wraz z
wejściem w życie nowej ustawy o transporcie drogowym. Wówczas
zlikwidowano stanowisko powiatowego koordynatora komunikacji i organem
wydającym zezwolenia przewoźnikom (tym samym władnym kontrolować
zgodność jazdy z rozkładami) stał się burmistrz miasta, w którym
siedzibę ma związek komunikacyjny - w tym przypadku Chrzanów.

Najpierw niezdrowa konkurencja

- Być może nie byłoby potrzeby kontrolowania przewoźników, gdyby nie
fakt, że zaczęły napływać od nich skargi dotyczące niezdrowej
konkurencji. Burmistrz podjął wówczas decyzję, że trzeba wprowadzić
kontrole - mówi Rafał Nitecki, naczelnik wydziału spraw społecznych UM
w Chrzanowie.

Decyzja o kontrolach zapadła w grudniu ubiegłego roku, czyli przed
dwoma miesiącami. - W pierwszym momencie nie wiedziałem, kto mógłby to
robić. Potem uznałem, że skoro ZKKM jest organizatorem powiatowej
komunikacji, to jest to właściwy organ z kompetentnymi ku temu
osobami. Upoważniłem więc ZKKM do kontrolowania minibusów. Przyznam,
że kierowałem się oszczędnościami. Nie musiałem wydawać pieniędzy na
dodatkowe etaty - uzasadnia swą decyzję burmistrz Ryszard Kosowski.

Potem poczucie zagrożenia

Trudno orzec, czy to wieść o chęci burmistrza wystąpienia ze związku
Chrzanowa, czy też autentyczny konflikt z ZKKM przywiódł kierowców do
chrzanowskiego magistratu.

- Usłyszałem wiele skarg na jakość kontroli. Panowie twierdzili, że
kilkuminutowa różnica w kursie już skutkowała upomnieniami. Skarżono
się także, iż opłaty za korzystanie z przystanków ZKKM nie są
pobierane od wszystkich. Lista skarg jest bardzo długa. Zapisałem
wszystkie uwagi - mówi burmistrz.

Czy minibusiści mogą czuć się zagrożeni? Oni kontrolę ZKKM traktują
jako walkę z konkurencją.

- Powtarzające się uchybienia, zauważone przez kontrolera, mogą
skutkować odebraniem zezwolenia, a co za tym idzie - wycofaniem
przewoźnika z rynku - zaznacza Rafał Nitecki.

Ryszard Kosowski przyznaje, że kłopoty te spadły na niego
nieoczekiwanie. Jego zdaniem w pierwszej kolejności musi rozstrzygnąć
się sprawa przynależności gminy Chrzanów do ZKKM, a dopiero potem
można myśleć o zmianach. - Muszę zweryfikować wypowiedzi moich gości z
rzeczywistością i ewentualnie znaleźć osoby, które zajęłyby się
kontrolą - zaznacza.

A związek nie ma zastrzeżeń

Podczas, gdy minibusiści skarżą się na ZKKM, przewodniczący Tadeusz
Gruber niewiele ma im do zarzucenia. Zaznacza, że najważniejsza jest
zasada 8 i 10 minut. Minibus może jechać 10 minut przez autobusem ZKKM
kursującym po tej samej trasie) lub 8 minut po nim.

- Prowadzę kontrolę, gdyż mam do tego upoważnienie burmistrza.
Dotychczas tylko jeden prywatny przewoźnik nie stosował się do
rozkładów jazdy. Myślę, że rynek minibusów się ustabilizował i stąd
nie ma już problemów z podjeżdżaniem - stwierdził Tadeusz Gruber,
podczas spotkania z radnymi Libiąża.

Nasycony rynek

Przewodniczący podkreśla jedynie, że rynek minibusów jest już nasycony
i nie ma raczej na nim miejsca dla nowych.

Obecnie jeździ 46 prywatnych linii, działających samodzielnie. -
Zrobiliśmy badania w godzinach od 6 do 18. Ulicą Szpitalną w
Chrzanowie przejechało wtedy 212 pojazdów świadczących usługi
przewozowe i każdy kogoś wiózł. To naprawdę ogromna liczba połączeń -
zapewnia szef związku.

A czy przewodniczący związku naprawdę nie ma nic do zarzucenia
minibusiarzom? No może jedynie to, że nie rozlepiają rozkładów jazdy,
tak jak ZKKM. - Poza tym moi ludzie też jeżdżą busami i żaden nie
dostał świstka z kasy fiskalnej. Ale to już zagadnienie dla urzędu
skarbowego. Ja kontroluję tylko punktualność - zapewnia.

----

www.martinek84.prv.pl
...się zaktualizowało dnia 18 stycznia ;-)





Temat: Wielki test MZK Tychy i KZK GOP


Dlaczego swoją analizę ograniczyłeś tylko do Tychów i KZK GOP? A co z
Jaworznem, Rybnikiem itd.?


Poszerzenie analizy o PKM Jaworzno? Bartku, bój się Boga, Boga samego się
bój!

No dobrze.
Pokuszę się o wystawienie własnej (okrutnie subiektywnej oceny), choć z góry
przepraszam za krótkawą argumentację.

1. Zasięg: Katowice, Mysłowice, Sosnowiec, Chrzanów. I chwatit. Zupełnie
wystarcza. Kursów jest całkiem sporo, choć ich rozłożenie pozostawia sporo
do życzenia. Ocena: 3,0.
2. Tabor. Kto kiedykolwiek podróżował autobusami PKM Jaworzno, ten
komentować nie będzie. 1,5. Po krótkim wahaniu przyznałem 0,5 punkta za
piętrusy. I folklor.
3, 4 i 5. (ze względu na brak czasu pozwolę sobie wrzucić wszystko do
jednego worka) Bilety więc: koszmarna taryfa- okresówki trasowane. Mnogość
wariantów linii sprawia, że nie do końca wiadomo, na którym bilecie jakim
autobusem podróżować można. Ceny znośne. W każdym razie nie drożej niż w
KZK/MZK. No i bilet sms, z którego nikt nie potrafi korzystać. Inna sprawa,
że niewielu śmiałków próbuje ;) Dystrybucja: plus za nową kolekturę
biletową, zniesienie opłaty manipulacyjnej za bilet zakupiony w autobusie  i
kasy fiskalne u kierowców. Idzie lepsze, ale ocena stanu obecnego tylko 3,5.
6. Punktualność. Nierealne przebiegi (normą kilku a nawet kilkunastominutowe
opóźnienia, przykład: linia J w godzinach szczytu), z drugiej strony
autobusy potrafią przyjechać sporo przed czasem (pięć minut nie jest tu
rzadkością). Jest źle, choć było jeszcze gorzej. Twarda ręka prezesa powoli
skłania kierowców do zaglądania do rozkładów jazdy. Głównie za ostatnie
wymienione działania przyznaję 2,0 punkta.
7. Rozkłady jazdy na przystankach: Tragedia. Niekoniecznie z winy PKMu.
Zaczynam podejrzewać, że odestek dresów w jaworznickim społeczeństwie
przekracza znacznie krajową normę. Niszczą (techniki bywają różne, niektóre
prawdziwie wyrafinowane: zdarzają się na przykład podpalenia) dosłownie
wszystko. Rozkład nie ma szans przetrwać choćby tygodnia. Dla odmiany są i
szlachetne wyjątki: na przystanku Jeziorki Rondo wisi rozkład linii 367 z
2000 roku, dodam, że linia ta kursowała przez wymieniony przystanek przez
niespełna tydzień. Ocena: 2,0- ostatecznie fakt, iż rozkłady zostały
zdewastowane nie oznacza jeszcze bynajmniej, że nie powinno się ich ponownie
wywiesić.
8. Strona internetowa. Kiepściuteńka amatorszczyzna. Rozkładów nie można ani
ściągnąć na twardy dysk, ani wydrukować. Plusem częste aktualizacje- można
znaleźć tam aktualną informację o funkojonowaniu komunikacji. Tak czy
inaczej: 2,0
9. Organizacja i zarządzanie siecią. Od niedawna 5,0 :) Wkrótce zobaczymy
efekty ;)

Nie chce mi się liczyć średniej, choć na oko widać, że niewiele przekracza 2
punkty. Jest źle, wręcz krytycznie, szczęśliwie PKM Jaworzno zaczyna powoli
wychodzić z dołka (znów nie sposób nie wspomnieć o charyzmatycznym
prezesie-wizjonerze), więc są i szanse, że może pod koniec roku zyska
punkcik więcej. Oby. Trzymam kciuki :)

Sovi





Temat: MZK Tychy - komunikacja w Swieta


Komunikacja w okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku
za: http://www.mzk.pl/komunikaty/komunikaty.htm


Po pierwsze wprowadziłem trochę poprawek do komunikatu  - są oznaczone w
nawiasach kwadratowych []
Po drugie : Memphis, jak bedą jeździć w Wigilię i Sylwestra 157, 294, 620 i
E-1 ?


      Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach uprzejmie informuje, że w
okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku autobusy komunikacji
miejskiej będą kursować w następujący sposób (Proszę zwrócić uwagę na
piątek 27.12.2002 r. !!! ):

1. W DNIU 24.12.2002 r. (WIGILIA)

AUTOBUSY i TROLEJBUSY będą kursować wg rozkładu jazdy obowiązującego w
dni robocze tylko do godziny 13:00. Po godzinie 13:00 zostaną wykonane
jeszcze tylko następujące kursy autobusów (podano odjazdy z
przystanków początkowych):

Kierunek GLIWICE - MIKOŁÓW - TYCHY
Linia 33 Gliwice 1-go Maja - 15:15,15:40 [źle; powinno być :13:02, 13:48,


14:41, 15:17, 15:47] (Mikołów Dw.PKP -


16:02,16:32) [też źle; prawidłowo : 13:47, 14:33, 15:26, 16:02, 16:32 ]

Kierunek DO MIKOŁOWA
Linia 25K ŁaziskaKopanina - [14:07] 16:36
Linia 45 Katowice PKP - [13:03, 13:45, 14:05, 14:33] 15:08a,15:45a


  [Linia 25S Mikołów Dw. PKP - 14.54]

Linia 25S ŁaziskaŚr.Dw.PKP - 15:40
Linia 45 ŁaziskaŚr.Dw.PKP - [13:03, 13:28, 14:12, 14:45] 15:04a,15:34a
Linia 29 KatowicePKP - [13:33, 14:17, 14:50, 15:25, 16:17] 16:45a,17:25a


  [Linia 69 Mikołów DW. PKP - 13:00, 14:23, 15:36]

Linia 69 Żory Dw.PKS - [14:20] 15:35,16:53
Linia 29 OrzeszeZgoń - [13:34, 14:54] 15:17a  [15:31, 16:06]


  [Linia 605 Mikołów Dw. PKP - 13:25, 14:33, 15:36]

Linia 605 Orzesze Szkoła - [14:27] 16:15
Linia 29 Łaziska Kopanina - 16:55a,17:23a


  [Linia 655 Mikołów Dw. PKP - 14:29]


Linia 655Orzesze Zgoń - 15:32
(a - kurs tylko do Mikołowa)

3. W DNIU 31.12.2002 r. (SYLWESTER)

AUTOBUSY i TROLEJBUSY będą kursować wg roboczego rozkładu jazdy tylko
do godziny 18:00. Po godzinie 18:00 zostaną wykonane jeszcze tylko
następujące kursy autobusów (podano odjazdy z przystanków
początkowych):

Kierunek GLIWICE - MIKOŁÓW - TYCHY
Linia 33 Gliwice 1-go Maja - 18:40 [raczej 18:42] (Mikołów Dw. PKP 19:24)


[tu w ogóle brak nagłówka  :Kierunek : do MIKOŁOWA]

Linia 25K Łaziska G. Kopanina - 18:04
Linia 69 Żory Dw. PKS - 18:42
Linia 45 Łaziska Śr. Dw. PKP - [18:00] 18:35a, 19:00a, 19:35a
Linia 605 Orzesze Szkoła - 18:10
Linia 45 Katowice Dw. PKP - [18:05] 18:54a
Linia 655 Orzesze Zgoń - 18:05


[ponadto zgodnie z logiką działania MZK  powinny zostać wykonane jeszcze
następujace kursy (i pewnie będą) :
   Linia 29 Katowice Dw. PKP 18:28a
   Linia 29 Zgoń Pętla 18:10a
   Linia 29 Łaziska G. Kopanina 19:17a]

(a - kurs tylko do Mikołowa)


--

-----------------------------------------
Marcin Chrost; GG : 830690
"Jedna z tych godzin bedzie Twa ostatnia"
(napis pod zegarem w Plazie k / Chrzanowa)





Temat: [pr] Na trasie Chrzanów-Kraków autobusów wciąż za mało
Po naprawdę dłuuuuuugiej przerwie w dzisiejszym "Przełomie" pojawił się artykuł
o komunikacji miejskiej organizowanej(nieudolnie) przez ZKKM Chrzanów. Cała
sprawa przytoczona w poniższym artykule dotyczy linii K.

Zainteresowanych zachęcam do lektury :)
Na trasie Chrzanów-Kraków autobusów wciąż za mało
Czy Związek jest dla pasażerów, czy pasażerowie dla ZK KM? &#8211; pyta mieszkanka
Chrzanowa, która ma dość codziennej jazdy w ścisku, jaki panuje w godzinach
porannych w autobusie jadącym do Krakowa.
By zmniejszyć tłok w autobusie &#8222;K&#8221;, jeżdżącym na trasie Chrzanów-Kraków, Związek
wprowadził tzw. dublowane kursy. O tej samej porze, zamiast jednego autobusu, w
stronę Krakowa jeździły dwa &#8211; o godz. 7.01 z dworca PKP w Trzebini, oraz o 8.42
z chrzanowskiego Podwala (dodatkowo - w poniedziałki o 5.54, także z Podwala ).
Ponadto, w piątki o godz. 14.12, z Krakowa w kierunku Chrzanowa.

Marny przepływ informacji
ZK KM o dodatkowych kursach nie poinformował jednak pasażerów. Jak sam tłumaczy,
do czasu wydania na nie zgody przez Urząd Marszałkowski w Krakowie nie mógł ich
umieścić na rozkładach jazdy. A zgody na zmianę zezwolenia na obsługę tej trasy
wciąż nie ma.
Tak więc wielu pasażerów w ogóle nie wiedziało o dodatkowych kursach. Wsiadali
do pierwszego autobusu i w ścisku dojeżdżali do Krakowa. Tymczasem tuż za nimi
jechał, niemal pusty, drugi autokar. Związek, mając na uwadze znikomą
frekwencję, zrezygnował więc z jednego z dublowanych kursów (o godz. 7.01 z
dworca PKP w Trzebini). Decyzja ta rozsierdziła tych, którzy korzystają o tej
porze z linii &#8222;K&#8221;. - Związek powinien był oficjalnie poinformować pasażerów o
dublowanych kursach, bo wtedy na pewno wielu by z nich korzystało. A tak, ludzie
nie wiedzieli, że mogą wsiąść do drugiego autobusu i wygodnie dojechać do
Krakowa! &#8211; chrzanowianin, który dojeżdża tą linią do pracy, nie kryje zdenerwowania.

Zagubieni w podróży
Pasażerowie narzekają również na doskwierające w autobusach zimno. Ci, którzy
mieli pecha stanąć pod szyberdachem, twierdzą, że w czasie deszczu nierzadko
kapie im na głowę. Brudne i niedomykające się okna, resztki taśmy klejącej na
szybach, brak oświetlenia wewnątrz autokaru &#8211; to kolejne minusy codziennych podróży.
- Czasami nawet nie wiemy, czy już powinniśmy wysiąść, czy dopiero za chwilę.
Gdy w autobusie panuje ścisk, a szyby są tak brudne, lub zaparowane, że nic nie
widać, trudno się zorientować, jaki to przystanek &#8211; relacjonują pasażerowie
linii &#8222;K&#8221;.
Krzysztof Bilski, zastępca przewodniczącego zarządu Związku przyznaje, że stan
niektórych autobusów pozostawia nieco do życzenia. Nie można jednak twierdzić,
że we wszystkich jest zimno, ciemno i niewygodnie.
- Jeśli pasażerowie zauważyli, że w którymś z autobusów szwankuje, na przykład,
ogrzewanie, to powinni zgłosić się do nas. Przyjść, powiedzieć konkretnie, o
który autokar chodzi, bo wtedy możemy zareagować &#8211; przekonuje Krzysztof Bilski.

Głową w mur
Pasażerowie twierdzą, że interweniowali już kilkakrotnie w ZK KM. Wystosowali
nawet pismo do przewodniczącego Związku - Tadeusza Grubera, w którym zawarli
swoje postulaty. Złożyli je pod koniec ubiegłego roku. Wciąż nie otrzymali
oficjalnej odpowiedzi.
- Ludziom po prostu znudziło się już chodzenie do ZK KM. Rozmowa kończy się
niczym. Związek udaje, że nie ma problemu &#8211; twierdzi mieszkanka Chrzanowa.
Jednak, mimo mało komfortowych warunków, dla wielu mieszkańców powiatu podróż
linią &#8222;K&#8221; do Krakowa jest atrakcyjna, głównie z uwagi na ceny biletów. Za
miesięczny bilet trzeba zapłacić 110 zł. Zatem podróż w jedną stronę kosztuje
2,5 zł dziennie. W przypadku studentów i uczniów, którym przysługuje zniżka, o
połowę mniej &#8211; zaledwie1,25 zł.

Niebawem się polepszy
Warunki jazdy powinny się poprawić, gdy przewoźnik, który na zlecenie Związku
obsługuje tę trasę, uzyska w Urzędzie Marszałkowskim zgodę na uruchomienie
ekstra kursów. Plany obejmują cztery dodatkowe w dni powszednie i dwa w
weekendy. Wniosek o zmianę zezwolenia złożono 23 grudnia ub. r. Jego
rozpatrzenie przesuwało się w czasie z uwagi na negatywne stanowisko Zarządu
Dróg i Komunikacji, który nie widział możliwości zatrzymywania się autobusu na
przystanku pod Politechniką Krakowską.
Na szczęście, krakowski ZDiK zmienił zdanie, i jak zapewnił nas Norbert Robak z
Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie, zgoda na zmianę zezwolenia na obsługę trasy
Chrzanów - Kraków niebawem będzie wydana.

Anna Jarguz





Temat: Autobusowe nowości
Jutro też pożegnamy Planetobusy

Po sześciu latach prywatny przewoźnik obsługujący gdańską linię autobusową 820 kończy działalność. W sobotę pomarańczowe planetobusy wyjadą na trasę po raz ostatni. To mocno skomplikuje życie mieszkańcom Osowej.

- Z końcem stycznia kończę działalność przewozową - powiedział Jakub Sachse, prezes spółki Planetobus. - Nie doszło do zapowiadanej w Gdańsku pełnej prywatyzacji rynku. I szybko do niej nie dojdzie. Urzędnicy wolą wspierać własną spółkę przewozową, czyli ZKM. Ten biznes nie ma dla mnie perspektyw. Dlatego kończę z autobusami i skupiam się na równolegle prowadzonej działalności deweloperskiej.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w ciągu ostatnich miesięcy Sachse próbował sprzedać linię 820 (Osowa-Ujeścisko), razem z autobusami i kierowcami. Zainteresowany był PKS Gdańsk, ale kilka dni temu wycofał się z negocjacji.

- Koniec linii 820? Jestem w szoku. Byłam stałą klientką "planety" - mówiła nam wczoraj Justyna, studentka z Osowej. - Główną zaletą tej linii było to, że można było nią dojechać bezpośrednio do Wrzeszcza i Śródmieścia. Teraz chyba kupię samochód, bo przesiadki mnie męczą.

Zarząd Transportu Miejskiego o decyzji Sachsego dowiedział się od "Gazety".

- Stawia nas to w bardzo trudnej sytuacji, bo mamy niewiele czasu na dostosowanie naszej oferty do potrzeb mieszkańców Osowej - mówiła Alicja Kraska, wicedyrektor ZTM.

Od niedzieli Osowa będzie jedyną dużą dzielnicą "górnego tarasu" Gdańska, która nie będzie miała połączenia ani z centrum, ani z Wrzeszczem. Nie wiadomo, czy miasto stworzy nową linię, czy zwiększy częstotliwość tych kursujących obecnie.

- Myślimy nad zmianą przebiegu linii B - mówi wiceprezydent Gdańska Maciej Lisicki. - Być może będzie jechała przez Morenę, a nie Wrzeszcz i zostanie przedłużona właśnie do Osowej.

Historia Planetobusów to ponad 6 lat. Pierwszy Planetobus (niewielki, 35-miejscowy minibusik) wyjechał na trasę 6 listopada 2002 r. Jakub Sachse stworzył nowe połączenia, bo urzędnicy odmówili wydłużenia miejskich linii autobusowych do wybudowanych przez Sachsego osiedli. Tłumaczyli, że prowadząca tam ul. Wodnika jest dla autobusów ZKM... zbyt dziurawa.

Sachse na dziury się nie oglądał. Rok po pierwszym kursie wydłużył linię 820 do centrum Gdańska, a w 2004 r. autobusy - do Ujeściska. Choć nie korzystał z miejskich dotacji, oferował tańsze bilety niż ZKM.

Kłopoty zaczęły się w 2006 r., kiedy rozpoczął się uciążliwy remont ul. Spacerowej. Autobusy stały w korkach, rozkład jazdy można było wyrzucić do kosza. - Od tego momentu frekwencja zaczęła spadać - mówił Sachse.

Do kłopotów linii 820 przyczyniła się też poprawa oferty miasta. Zarząd Transportu Miejskiego otworzył bowiem połączenia konkurujące z linią 820 (m.in. linię 179 do Owczarni).
Gazeta Wyborcza

Michał Tusk, Michał Jamroż, Mikołaj Chrzan




Temat: KZK GOP i PKM Gliwice - opinie, pomysły, nowe linie

Witam!

Rozumiem obawy, i rozrózniam przewoznika od organizatora. Jednak na Swiecie funkcje organizacji sa jako koncepcyjne - planistyczne - zalecane - a nie regulatora i rozdawcy - to czyni samodzielnie rynek. Wiec czesto tam nawet na jednej linii - ciagu komunikacyjnym - dziala kilku przewozników starajacych sie tak dobrac godziny jazdy, jakosc uslug by tym "zgarnac" mozliwie szeroki obszar rynkowy.


"Monopolistyczni" organizatorzy komunikacji miejskiej, wbrew temu, co piszesz, wystepuja powszechnie w calej Europie. Roznice miedzy mimi polegaja w zasadzie jedynie na tym, ze jedne sa wydzialami jednostek samorzadowych (w Polsce np. Miejski Zarzad Komunikacji w Tychach - MZK Tychy, czy Miejski Zarzad Transportu Publicznego w Warszawie - MZTP), inne zwiazkami komunalnymi (patrzac na nasze podworko chocby rzeczony KZK GOP, MZKP, KZK w Bialymstoku, czy Zwiazek Komunalny "Komunikacja MIejska" dzialajacy na ternie m. in. Jaworzna i Chrzanowa), a jeszecze inne dzialaja na zasadzie porozumien miedzygminnych, czy tez powolanych przez kilka gmin spolek celowych.
W Polsce dominuje model typu "tysko-warszawskiego", w aglomeracjach niemieckich (Berlin, Zaglebie Ruhry) - raczej model zwiazku lub porozumienia komunalnego.
W Londynie rowniez istnieje dominujacy organizator komunikacji publicznej, ktory jest organem wladz Wielkiego Londynu (Greater London).

Oczywiscie istnienie "dominujacego" organizatora nie wyklucza dzialania na jednym terernie kilku organizatorow oraz linii przewoznikow prywatnych dzialajacych calkowicie na wlasna reke.
Nie wyklucza tazke mozliwosci operatywnego wyslania rezerwy, czy "biski" na linie szczegolnie obciazona - wszystko zalezy od zapisow umowy miedzy przewoznikiem a organizatorem.
Ponadto niewykluczone, ze rezerwe na linie wysyla organizator, a nie przewoznik. Zasadniczo organizatorzy KM maja cos takiego, jak centralne dyspozytornie. KZK GOP jest tu wyjatkiem, bo dyspozytora nie posiada.

Nalezy takze zauwazyc, ze generalnie komunikacja miejska w calej Europie jest deficytowa i w takiej formie, w jakiej istnieje teraz nie obeszlaby sie bez wsparcia z funduszy publicznych. I nie ma tu znaczenia, ze niektore linie, a raczej relacje sa rentowne i prywatni przewoznicy dzialajacy na wlasna reke obywaja sie bez dotacji (vide busiarstwo wszelkiej masci, czy kursujaca wg rozkladu linia "D" z Katowic do Dabrowy Gorniczej). Inne zas linie (podmiejskie, czy nocne) bez owego wsparcia publicznego by sie nie utrzymaly.

Zasadnicze zadania organizatora to:

- przyjmowanie od samorzadow zlecen / zapotrzebowan na obsluge danych relacji
- kontraktowanie przewoznikow do ich obslugi
- obliczanie naleznosci za zakontraktowana prace przewozowa (czyli wyliczanie kwoty dotacji przypadajacej na konkretna jednostke samorzadowa)
- rozliczanie wykonanej precy przewozowej i jej jakosci (placenie przewoznikom i ewentualne karanie ich za nienalezyte wykonanie umow)
- planowanie siatki polaczen
- synchronizacja poszczegolnych linii i galezi transportu (autobus / tramaj / metro / kolej)
- organizowanie odpowiedniej, czytelnej informacji dla podroznych (tablice przystankowe, mapy w pojazdach, papierowe schematy ukladu komunikacyjnego itd)
- last but not least - emisja zintegrowanego (wspolnego) biletu.

Nawet jesli organizacja komunikacji w danym rejonie jest bardziej zdecentralizowana (np. w sprawach kontraktowania), to tak czy siak musi istniec jednostka, ktora bedzie ow zintegrowany bilet rozliczala (od strony zleceniodawcow jak i zleceniobiorcow) i bedzie w jakis sposob czuwala nad koordynacja przebiegu linii i rozkladow jazdy. Istnienie calkowicie zdecentralizowanego sytemu KM w duzym miescie / aglomeracji jest po prostu technicznie niemozliwe, zwlaszcza jesil konieczne jest harmonijne wspodzialanie kilku gaezi transportu posiadajacych roznych wlascicieli / zarzadcow. Najzwyczajniej w swiecie zapanowalaby anarchia - pewne probki czegos takiego mielismy w pierwszej polowie lat dziewiecdziesiatych po podziale WPK Katowice, zanim KZK GOP "ogarnal" wiekszosc miast GOP-u.
Z reszta elementy anarchii w KM w GOP-ie widzimy na codzien, a wynikaja one chocby z braku centralnej dyspozytorni, wspolistnienia na jednym terenie kilku dzialajacych niezaleznie i bez wzajemnej koordynacji organizatorow KM, totalnego wylaczenia z systemu kolei regionalnej.

Wiec w ten sposób uklad jest dynamiczny i ciagle reagujacy na zmieniajace sie potrzeby.