RSS

Rozkład jazdy busów Lublin

Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: Rozkład jazdy busów Lublin





Temat: MPK w oparach absurdu
Odwołajmy Prezesa, także Prezydenta i radnych...
www.koziolek.pl
koziolek.pl/index2.php?op=news&did=2&rid=1&dr=1
LUBLIN PODWYŻKA CEN BILETÓW I OGRANICZENIA KURSÓW WYWOŁUJĄ OGROMNE
NIEZADOWOLENIE PASAŻERÓW MIEJSKIEJ KOMUNIKACJI

Po piątkowym materiale, w którym pokazaliśmy Czytelnikom nowy cennik MPK
(obowiązujący od dzisiaj), w redakcji nie milkną telefony. Można je sprowadzić
do jednego – mieszkańcy Lublina mają dość polityki największego miejskiego
przewoźnika, który każe sobie płacić coraz drożej za bilety i jednocześnie
stale pogarsza poziom obsługi pasażerów. Dziś w Kurierze ujawniamy kolejne,
bulwersujące opinię społeczną plany prezesa Jacka Miłosza. Tym razem zapowiada
on likwidację kursów autobusowych.

Mamy tego dość. Uważamy, że MPK jedzie drogą donikąd, w dodatku pod prąd
oczekiwaniom pasażerów. Dlatego od dziś zaczynamy zbierać podpisy pod petycją
do władz miasta o odwołanie prezesa Jacka Miłosza. W siedzbie naszej redakcji
można wpisać się na nią do końca tego tygodnia. Wystarczy podać imię, nazwisko
i adres zamieszkania.
We wtorek w pobliżu przystanków komunikacji miejskiej w centrum Lublina pojawią
się przedstawiciele redakcji. Każdy z nich będzie wyraźnie oznakowany
emblematem Kuriera Lubelskiego. Będą zbierali podpisy na specjalnie
przygotowanych listach. Będzie można do nich podejść i od ręki poprzeć petycję.
Zebrane podpisy w przyszłym tygodniu przekażemy prezydentowi Lublina Andrzejowi
Pruszkowskiemu i przewodniczącemu Rady Miasta Zbigniewowi Targońskiemu.
Zapewniamy, że zebrane podpisy nie będą publikowane w gazecie i nie zostaną
wykorzystane w żaden inny sposób, jak tylko w celu udokumentowania wielkiego
społecznego niezadowolenia z pracy MPK.

Redakcja Kuriera Lubelskiego

NOWE BILETY – DROGIE I NIEBEZPIECZNE

Dzisiaj pasażerowie po raz pierwszy będą mogli skorzystać z nowych, znacznie
droższych biletów MPK. O ile je kupią, bo spółka nie ukrywa, że pośpiech, w
jakim wprowadzano zmiany, może odbić się na dystrybutorach i systemie
kolportażu. Biletowy chaos może potrwać nawet tydzień.

ZNIKAJĄCE KURSY – PODWYŻKA CEN BILETÓW TO NIE JEDYNA NIESPODZIANKA ZE STRONY MPK

Od dziś MPK wprowadza znacznie droższe bilety. To nie koniec „reform”
wymierzonych w pasażerów. W lutym z rozkładu jazdy autobusów gminnego
przewoźnika znowu ubędzie kursów. Pojazdy na najczęściej obsługiwanych liniach
będą jeździły rzadziej, a najstarsze autobusy pójdą na złom.




Temat: Świąteczne rozkłady jazdy
Świąteczne rozkłady jazdy
W święta w Warszawie ubędzie autobusów i tramwajów. Za to kolejarze
prześcigają się w ofertach na świąteczne wyjazdy.

> W wigilijną niedzielę w komunikacji miejskiej mają obowiązywać świąteczne
rozkłady. Do zajezdni zjadą już ok. godz. 15 tramwaje linii 2, 3, 7, 8, 15,
16, 19, 20, 21, 22, 23, 27 i 32, a ok. godz. 17 autobusy 101, 106, 118, 119,
121, 128, 130, 137, 139, 140, 142, 150, 163, 165, 177, 178, 179, 190, 191,
193, 194, 196, 197, 504, 518 i E-4. Na przystanki nie przyjadą kursy oznaczone
w rozkładach symbolem "#".

> W poniedziałek i wtorek -także obowiązują rozkłady świąteczne. Na trasy w
ogóle nie wyjadą tramwaje linii 3, 8, 16, 23 i 27 oraz autobusy 100, 106, 130,
137, 139, 140, 165, 177, 178, 190, 196, 197, 504, 518 iE-4, a także wytypowane
kursy innych linii oznaczone w rozkładach jazdy literą "d". Dodatkowo we
wtorek co 45 minut pasażerów będzie woził zabytkowy tramwaj specjalnej
świątecznej linii. Oto trasa tramwaju: pl. Narutowicza, Al. Jerozolimskie,
Dworzec Wschodni.

Łatwiej będzie wyjechać na święta pociągiem. Koleje przygotowały dodatkowe składy:

> w góry: "Karkonosze" do Kudowy-Zdroju i Szklarskiej Poręby Górnej - kursuje
od 22 grudniado 10 lutego, "Sudety" do Jeleniej Góry i Kudowy-Zdroju - kursuje
od 22 grudnia do 1 stycznia, "Narew" do Wisły Głębce - kursuje od 22 grudnia
do 2 stycznia, "Nosal" do Zakopanego i Krynicy - kursuje od 22 grudnia do 1
stycznia, "Żeromski" - do Zakopanego kursuje od 23 grudnia do 2 stycznia,
pociąg pospieszny z Gdyni przez Warszawę do Zakopanego, Krynicy i Zagórza -
kursuje od 26/27 do 30/31 grudnia, "Wisłok" do Zagórza -kursuje od 22 grudnia
do 1 stycznia

> w kierunku wschodnim: "Bystrzyca" do Lublina - kursuje 22, 24, 29, 31
grudnia, "Cisy" do Lublina - kursuje 23 i 30 grudnia, "Żubr" do Hajnówki -
kursuje 23 i 30 grudnia

> nad morze: nocny pociąg z Zakopanego przez Warszawę do Gdyni - kursuje od 28
grudnia do 2 stycznia z wyjątkiem nocy sylwestrowej.

W okresie świątecznym pociągami PKP Przewozy Regionalne będziemy mogli
pojechać z tanim biletem turystycznym - za dowolną liczbę przejazdów w 2
klasie zapłacimy 60 zł, a w 1 klasie 80 zł. Oferta obowiązuje od 22 grudnia od
godz. 18 do 27 grudnia do godz. 6 i od 29 grudnia od godz. 18 do 2 stycznia do
godz. 6.
/rzeczpospolita/






Temat: Są chętni na wybudowanie dworca PPKS
Są chętni na wybudowanie dworca PPKS
Dobry wieczór!

Na placu, gdzie teraz znajduje się Dworzec Główny PKS, mógłyby zmieścić się wspólny dworzec kilku rodzajów komunikacji autobusowej. Gdyby inwestorem był samorząd terytorialny: miejski (czyli w Lublinie także powiatowy) lub wojewódzki, dworzec mógłby być tak zorganizowany, że stanowiska autobusowe byłyby wyznaczane według kierunków jazdy autobusów, a nie według przedsiębiorstw komunikacyjnych. Przecież rozkłady jazdy i tak są uzgadniane (koordynowane).

Plac odjazdowy można by tak zorganizować, by stanowiska wewnętrzne były (na przykład) dla komunikacji pozamiejskiej (także dalekobieznej), zaś zewnętrzne - w pobliżu ulicy Ruskiej i Al. Tysiąclecia - dla autobusów miejskich i podmiejskich. Przystanki (stanowiska) komunikacji miejskiej i podmiejskiej także powinny być zorganizowane według kierunków jazdy.

Gdzieś w mało eksponowanym miejscu mógłby powstać plac postojowy dla autobusów (także miejskich). Na takim dworcu powinny być kasy wszystkich przewoźników: PKS, Transpedu, MPK, kolejowych lub jeszcze innych. Kasa kolejowa na dworcu autobusowym jest bardzo potrzebna, bo nawet w przypadku przemieszczania się na dworzec PKP można by to uczynić już z biletem. Oczywiście, na dworcu powinny być zintegrowane stanowiska informacyjne. Poza informacją transportową powinna być informacja miejska.

Kasy różnych przewoźników oraz punkty informacyjne można zorganizować już teraz na istniejącym Dworcu Głównym PKS.
Także już teraz powinna być uruchomiona miejska linia autobusowa łącząca możliwie szybko dwa dworce główne: PKP i PKS. Linia taka powinna być linią z jedną pętlą (przy stacji kolejowej). Przykładowa trasa: Dworzec PKP, Wolska, Fabryczna, Unii Lubelskiej, Tysiąclecia, Wodopojna, Świętoduska, Zamojska, "Zakorkowana" - czyli tzw. Trasa Zielona, Młyńska, Dworcowa, stacja kolejowa.
Dzisiaj Dworzec Główny PKP z Dworcem Głównym PKS łączą bezpośrednio tylko dwie linie: 1 i 34. "Jedynka" jeździ stanowczo zbyt rzadko, by można ją było uznać za sprawne połączenie. Linia 34 kursuje częsciej, ale przejazd z dworca na dworzec nie musi (zwłąszcza dla osób spieszących się) nie musi oznaczać podziwiania okolic dawnej Fabryki Samochodów Ciężarowych.

Zastanawiam się, czy osoby z władz Lublina i kierownictwa MPK jeszcze pamiętają, jak jeździ się pojazdami MPK. Orientacji w samym mieście nie mają.




Temat: O co chodzi z liniami PKP na POdkarpaciu?
Wiesz Darek bardzo podoba mi sie twoje przejrzyste i stronnicze podejscie do
sprawy. To jest dokladnie o czym ja mowie, tzn PKP najlepiej by wozila w nocy bo
koszt energiji jest nizszy. PKP lokalny a jakze i Centrala nie licza sie z
zapotrzebowaniem spolecznym. Bo jesli przyjmiemy w zalozeniu ze miedzy
Tarnobrzegiem czy St-Wola lub Mielcem w godzinach szczytu jest minimum 1 Autobus
na godzine i to oblozony to moze swiadczyc o zapotrzebowaniu na danej trasie.
Jesli PKP wprowadza polaczenia bez consultacji oraz bez rozpoznania lokalnych
potrzeb poza godzinami szczytu bedzie napewno mial marne wyniki. Tak jak mowisz
PKP nadal nie zdaje sobie sprawy ze jest stworzone do tego by sluzyc ludziom a
nie na odwrot. Dla przykladu podam jesli pomiedzy Kolbuszowa a Rzeszowem
codziennie kursuje 36 autobusow PKS plus omnibusy a takze ponad 20 lini
Mielec-Rzeszow to ja nie rozumiem nie rentownosc lini PKP. A nawet wedlug mnie
mialby duzy sens Trzy razy Dziennie pociag relacji Lublin-Rzeszow via Rozwadow
linia Kolbuszowska lecz nie wyjezdzajacy o pulnocy lecz jeden wczesnie rano
drugi w poludnie i trzeci wieczorny. Napewno by byl przywitany z zadowoleniem i
mogl by z krocic przejazd pomiedzy Lublinem i Rzeszowem do okolo 3 godzin. A
zreszta jesli mowimy o rozkladzie jazdy to jest on Ukladany w zaciszu
Ministerialnych Gabinetow i czesto ludzie ukladajacy rozklad jazdy nie maja
pojecia o lokalnym zapotrzebowaniu. Mysle ze regiony powinny wystepowac do
Centrali PKP z propozycjami i oczekiwaniem spoleczenstwa jesli chodzi o godziny
oblozenie i czestotliwosc kursowania i placic Kolejom tylko za te zadania kture
spelniaja wymogi danego regionu. A nie na zasadzie zaplaccie a my zobaczymy jaki
i o ktorej godzinie pociag bedzie jezdzil. Najgorsze ze tak jak Darek
wspomniales niewidac dobrej woli ze strony PIS'owskiego rzadu do rozwiazania tej
spolecznie szkodliwej sytuacji. Dlatego bardzo wazne jest by glosno o tym mowic
i deptac tym Dyletantom po pietach by nieczuli sie bezpiecznie w swoim
nierobstwie - braku kompetencji oraz glupocie.



Temat: Ani złotówki na kolej w Mielcu

> Zgadza się. W zeszłym roku wykonano remont jednego z torów w
Tarnobrzegu i
> naprawę torów koło Dąbrowicy. Obie inwestycje sfinansowały PLK
oddział Lublin.

I pytanie czy podniesiono tam prędkość z 30 km/h do 70 km/h (czyli
tak jak było dawniej)? Bo wydaje mi się że nie - skoro tak to co to
za remont śmieszny?

> > Mówiono o elektryfikacji.
>
> Była siarka, była ruch, był sens elektryfikacji. Teraz nie ma.

No i co z tego e nie ma - znałeś w ogóle przyczyny dla których miano
elektryfikować i budować drugi tor? Są to te same przyczyny dla
których ma być budowana linia kolejowa Podłęże -Piekiełko czyli
ruch towarowy Porty Bałtyckie - Słowacja

> > To jednak boli ale
> > prawdziwy koszmar to prawda dlaczego tak się dzieje ,i powiem ci
> > dlaczego.Ten problem to nie jest kwestia tego roku czy
> > wcześniejszego.Tu znajdziesz odpowiedż.
> > www.kolej.pl/news/newsy/2002/0124_090310.html
>
> Jakoś nie widzę tam żadnej odpowiedzi.

Jeszcze chyba za krótko na tym świecie żyjesz - to oczywiste, że
Rzeszów (kolejarze i samorządowcy) chce linię 25 na odcinku
podkarpackim całkowicie wykosić, żeby wszystkie nakłady inwestycyjne
i dotacje do przewozó szły na linię która biegnie przez Rzeszów a
nie przez Dębicę. Wystraczy popatrzeć jak wygląda rozklad jazdy
osobowych układany chyba nie przez Kraków. Oni po chamsku nawet
zastępczą komunikację autobusową rozpieprzają. Gumowe autobusy
kurosowały przez caly prawie rok i nie miały zmienionego
dostosowanego do potzreb ruchu kołowego rozkładu jazdy. W mielcu
podmieniali autobus na bus mimo, że w rokladzie tego nie było.
Chamstwo - jedno wielkie chamstwo. I kto to robił i robi? Kraków? A
kto załatwił nam nocny pociąg Hrubieszów - Zamość - Wrocław?
Ciekawe że teraz jako ROZTOCZE kursuje przez Rzeszów tarsą okrężną
(ponad 70 km. więcej) i przez to półtorej godziny dłużej. Kraków to
zdziałał?



Temat: Dojazd PKP, kiedy bez przesiadki w Zawadzie?
Dobry i ten kwadrans, Aronie. Pisałeś o "ekonomice", więc są i takie
przesłanki - skrócenie drogi, oszczędność paliwa i nie tylko pociągi osobowe na
tym skorzystają..., ale to na marginesie.

Pociągiem z Zamościa do Lublina po prostu się nie jeździ - w tym przypadku (jak
pewnie doskonale wiesz) są bezkonkurencyjne busy a nawet PKS. Do Lublina jest
86 km, czyli 75 min "planowej" jazdy busem (bez przystanków) i ok. 2 godz.
PKSem (z przystankami). Pociągiem wychodzi ponad 100 km. Dwukrotna zmiana czoła
pociągu (strata ok. 30 min), trakcja spalinowa do Rejowca (szlakowa jakieś 70
km/h) oraz przystanki (łącznie 8) powodują 2h 20 min jazdy. A i cena za taką
usługę jest też dwukrotnie wyższa niż u konkurencji. Pociągami z Zamościa "na
północ" jeździ się do Warszawy, Bydgoszczy etc. Tu śmiem twierdzić, że
konkurencyjność z PKSem jest (bo jest). O klienta trzeba się bić - nie oddawać
pola innym. A PKP PR tego nie robią. "Pasażer" wolna istota - sam wybiera czym
zapragnie jeździć.

Na koniec Aronie trochę pofantazjujmy. Czy kolej jest rzeczywiście taka
ślamazarna wobec komunikacji samochodowej? Na tej nieszczęsnej trasie Zamość -
Lublin jedzie się dalej, wolniej i dłużej, to fakt. Hipotetycznie załóżmy, że
komuś przyjdzie do główki pomysł takiej oto "ekonomiki" tej trasy. (1)
Inwestycja w dwie tzw. "spinki" (Zawada, Rejowiec) i urywamy czasowo
rozkładowemu pociągowi jakieś 25 minut. Czas to pieniądz. Zatem czy w tym
przypadku podróż koleją (tylko) do Lublina nie staje się konkurencyjna wobec
PKS? Wciąż jedziemy przecież dłuższą trasą!
Ale pójdźmy dalej (2). Elektryfikacja do Zamościa? Nie, bo i po co. Lepiej
zmienić łączenie szyn, "złagodzić" i wyprofilować zakręty, przez co zwiększyć
szlakową do 90-100 km/h, tak jak ma to miejsce na Lublin - SWR. I ile wtedy
czasu jeszcze urwiemy? 20-30 minut? I czy wtedy kolej (np taki szynobus) na
trasie Zamość - Lublin nie stanie się konkurencją dla Twojego fachu Aronie (bez
urazy)? No i wciąż pociągiem jest dalej, bo nie "przebudowaliśmy" torów, a
wywaliliśmy z rozkładu raptem 2 przystanki. A tacy pasażerowie mogą mieć
większą ochotę na kolej. Hipotetycznie :-)

Wierzę, że w kolei tkwi siła i przyszłość. Jako środka transportu nie należy
jej oceniać wyłącznie po nieudolności PKP.

Pzdr. Cię Aronie, także jako "samochodziarz"
s.Q



Temat: linia 27
linia 27
dlaczego mpk zamieza wprowadzic zmiany ktore nie sa korzystne dla pasazerow
nie dziwie sie protestom mieszkancow abramowic ze nie chca skrocenia trasy
jestem mieszkanka metowa i tez chcialabym korzystac z tego udogodnienia ale
nie w takiej formie jaka proponuje mpk chcialabym aby autobusy z 27
jezdzily na trasie metow centum lublina np hempla , pl wolnosci lub plac
litewski dbojetnie wtedy wszyscy mogliby korzystac z polaczen we
wszystkich kierunkach duzo mlodych ludzi dojezdza do szkol lub uczelni a
autobusy 27 nie dosc ze jezdzily kilka razy w ciagu dnia to jeszcze
mialy wyjatkowo niewygodnie opracowany poranny rozklad jazdy zawsze zbyt
wczesnie lub zbyt pozno powinny jezdzic np co 30 min i wtedy kazdy
znalazlby dogodna dla siebie pore przeciez gmina doplaca mpk do obslugi
takich pozamiejskich linii korzystanie z busikow wiaze sie niestety z
ryzykiem ze w godzinach szczytu nawet jesli przyjedzie to nie zatrzyma sie
bo jest przeladowany lub tez nie ma mozliwosci wejscia z dzieckiem w taki
scisk albo niech tych busikow bedzie taka ilosc ktora zapewni wygodny dojazd
ogranicza sie busom obslugiwanie pewnych tras zakazuje sie zatrzymywania na
przystankach mpk i wypuszczania pasazerow pod grozba mandatu a samemu nie
dba aby ludzi w przyzwoitych warunkach dowiesc do szkol i pracy lublin nie
jest szczegolnie rozleglym miastem wiec nie rozumiem dlaczego ta i tak zbyt
krotka linia ma byc jeszcze krotsza skoro w niewiele miejsc mozna za cene
biletu dojechac to trudno sie spodziewac aby taka linia byla dochodowa
miasto i tak mialoby pewna korzysc gdyby czesc mieszkancow mogla pozostawic
samochody w garazach i korzystac z uslog mpk a nie robic korki i zajmowac
miejsca parkingowe ja sama chetnie zamienie jazde samochode na bilet
miesieczny jesli stanie sie to tylko mozliwe



Temat: Zmiany w komunikacji miejskiej -wazne!
Zmiany w komunikacji miejskiej -wazne!
Zmiany w komunikacji

Od 1 września zmieni się funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Lublinie

Ze względu na bardzo małe zainteresowanie pasażerów, wykazały to półroczne
badania przeprowadzone przez MPK, zlikwidowane zostaną linie 0 i 35.

Zlikwidowane zostaną również kursy wydłużone: 1 do ul. Metalurgicznej, 10 do
Zadębia oraz 16 do Dominowa.

Dalej natomiast pojadą autobusy oznaczone numerami 28 (z pętli na Majdanku do
osiedla Felin) i 39 (z ul. Filaretów do ul. Wojciechowskiej).

MPK zapowiada zmiany trasy przejazdu linii autobusowych nr 7, 32, 14, 58.

Nr 7: Felin - Witosa - (Grygowej) - Rataja - Chemiczna - Krańcowa - Droga
Męczenników Majdanka - Fabryczna - Zamojska - plac Wolności - Hempla - 3 Maja -
Prusa - Jaczewskiego - Chodźki.

Nr 32: osiedle Widok - Filaretów - Zana - Nadbystrzycka - Narutowicza - plac
Wolności - Bernardyńska - Wyszyńskiego - Lubartowska - Tysiąclecia - plac
Singera - Lwowska - Koryznowej - Niepodległości - Daszyńskiego.

Nr 14: Felin - Witosa - (Grygowej) - Witosa - Wylotowa - Krańcowa i dalej bez
zmian.

Nr 58: Zadębie - Mełgiewska - Andersa - Lwowska - plac Singera - Ruska -
Biernackiego i dalej bez zmian.

Jednocześnie od 1 września o jeden autobus więcej wyjedzie na trasy linii 9,
10, 17, 26, 27, 31, 57, a więcej kursów przewidziano na liniach 14, 15a, 15b,
24.

I jeszcze wiadomość dla użytkowników i miłośników (przecież nie każde miasto je
ma) trolejbusów. Tabor MPK wzbogacił się o nowy model trolejbusa Eko-Bus M121E.
Tydzień temu testowali go lubelscy prominenci. Od poniedziałku będzie już woził
każdego. Przede wszystkim na linii 152, chociaż w razie potrzeby również na
innych trasach. Zaletą Eko-Busa jest ruchoma konstrukcja podestu, umożliwiająca
wjazd środkowymi drzwiami osobie na inwalidzkim wózku. Interesujące jest
urządzenie, które podczas hamowania pojazdu oddaje nadmiar elektrycznej energii
do sieci.
Informacje o zmienionych rozkładach jazdy lubelskiego MPK otrzymamy w Centrali
Ruchu tel. 525 32 46 lub znajdziemy na stronie internetowej www.mpk.lublin.pl




Temat: MPK Lublin
hm` napisał:

> hm, jesli chodzi o MPK Lublin to mam tylko zle wspomnienia. Tabor jest wrecz
> zalosny, wiele starych i nadajacych sie tylko do wymiany autobusow. Kierowcy
> jezdza jak szalency, a punktualnosc by zjawili sie na przystankach o
> odpowiedniej porze jest rzadkoscia.
> Niemniej jednak nic, ale po prostu nic nie przebija lubelskich kontrolerow
od
>
> biletow. To co oni wyprawiaja wola o pomste do nieba. Zamykanie wszystkich
> drzwi na przystankach. Przede wszystkim na krancowce przy dworcu PKP i w ten
> sposob sprawdzanie biletow od razu kwalifikuje sie pod art.189. kk. Raz moja
> kolezanke zatrzymali na przeszlo godzine w autobusie i tak trzymali do
> przyjazdu policje bo ich zdaniem legitymacja byla falszywa.
> Juz kilka miesiecy nie bylem w Lublinie, moze sie troche polepszylo, ale
> szczerze mowiac watpie w to. Na szczescie jest tutaj komunikacja prywatna i
> chociaz w tym macie wybor. Od zaraz jednak mozna zmienic podejscie
kontrolerow
> wymieniajac ich od reki. Tabor to kwestia kilkuletniej przemyslanej polityki
by
>
> zycie paszerow stalo sie wygodne i by podrozowali w odpowiednich warunkach.
> A no i jeszcze te migawki bez zdjec....
>
> pozdr. hm`

Właśnie dlatego kierowcy jeżdżą jak szaleńcy, żeby wyrabiać się z rozkładem
jazdy - który tak na marginesie tworzony jest przez Urząd Miejski.

Masz pretensje do taboru? A czy miałeś kiedyś okazję jechać autobusem
prywatnym? To jest dopiero sprzęt! Wszystko się trzęsie a spaliny lecą do
środka.

A co do kontrolerów. System kontroli biletów chyba w całej Polsce jest taki
sam. Metody sprawdzania biletów nie różnią się niczym. Tak samo jest w Krakowie
i sądzę że w innych miatsach też.




Temat: komunikacja w Gliwicach
Gość portalu: kebor napisał(a):

> Mało komu będzie się
> chciało skorzystać z autobusów czy tramwajów, bo przecież własnym samochodem
> szybciej i wygodniej. Czy aby na pewno?

Dobre pytanie...

Tramwaje ponoć jeżdżą w mieście, ja pamiętam, że oprócz "czwórki" jeździła
jeszze "jedynka i "dwójka" używając sympatycznych "telepatów" telepiących się
niemiłosiernie z otwartymi drzwiami.
Komunikacja musowa jest na Śląsku wściekle droga. Bilet za 3,50 to tyle, co dla
mojego samochodu 12,5 km. (8l/100km w mieście). Aby dojechać ze swojej dzielnicy
do pracy muszę jechać dwoma liniami (7 zł.), a mam do niej 7,5 km. Rachunek nie
jest skomplikowany i wynik z góry wiadomy. Dodam jeszcze, że samochodem jadę do
pracy co najwyżej 15 minut, gdy autobus do Placu Piastów jedzie 25. Po przesiadce
jeszcze 20. Doliczając dojścia do przystanków i oczekiwanie na połączenie ok.
1godz 15 minut (w jedną stronę!!!). A uwiązanie do rozkładu jazdy? Do mnie jeździ
tylko jedna linia i autobusy co godzinę.
Oburzonych podaną ceną biletu informuję, że wiem, iż 3,50 jest (zbójecką) karą za
kupienie biletu u kierowcy. Wiem i jest to kolejny przyczynek, że nie jeżdżę
autobusami. Bowiem nawet w Gliwicach są firmy, gdzie jak na całym świecie wożąc
pasażerów sprzedają im bilety WYDRUKOWANE w autobusie. I tylko takie. Żeby kupić
bilet w kiosku trzeba go koło tego przystanku znaleźć. (Życzę szzęścia np. w
niedzielę)...
Znów kłania się organizacja ruchu i pomyślunek. W wielu miastach Polski (Kraków,
Poznań, Lublin) komunikacja miejska działa również pomiędzy dzielnicami a u nas?
Tylko gwiaździsty zlot do Placu Piastów. Prawie jak ZHP...
Czemu PKM nie wprowadza biletu ważnego np. godzinę po skasowaniu we wszystkich
autobusach niezależnie od ilości przesiadek (vide Lublin?). Czemu na Śląsku do
autobusu strach wejść, bo nie wiadomo kiedy się toto rozleci, a taka Bydgoszcz,
nie mając wcale tak potężnego potencjału jak my, jeździ wygodnie tylko wozami
prawie że spod igły? U nas jest kilka(naście) żółtych "Dabów" czy "Manów", ale te
jaskółki wiosny nie czynią, a i one powoli wychodzą z wieku młodzieńczego.

Czemu wciąż mnożą się te czemu?




Temat: Czy Mazowsze kupi dziesięć nowoczesnych pociągów ?
Kupi ale nie wiadomo czy Płock na tym skorzysta
Z konferencji spółki Koleje Mazowieckie :

"Koleje Mazowieckie (KM) w pierwszym kwartale swojej działalności przyniosły
dodatni wynik z działalności gospodarczej 48 tys. 684 zł - poinformowali we
wtorek na konferencji prasowej przedstawiciele KM i samorządu Mazowsza.
W pierwszym kwartale pociągi Kolei Mazowieckich przewiozły 9,5 mln pasażerów.
Spółka używa 184 pociągów, które posiadają łącznie 39 tys. miejsc siedzących i
36,8 tys. miejsc stojących.
Jak poinformował wicemarszałek zarządu woj. mazowieckiego Bogusław Kowalski,
zakupy taboru dla KM mają być dostosowane do potrzeb podróżnych. Tam, gdzie
podróżnych jest mniej, trasy będą obsługiwane przez autobusy szynowe, tam, gdzie
podróżnych jest więcej, "chcemy kupić specjalne pociągi o większej pojemności" -
powiedział Kowalski.
Prezes Kolei Mazowieckich Halina Sekita wyjaśniła, że jedna trzecia wszystkich
kosztów ponoszonych przez spółkę to opłaty za dostęp do torów oraz energia
trakcyjna. "Realizujemy wszystkie nasze zobowiązania na bieżąco" - dodała Sekita.
Rozkład jazdy jest stale zmieniany i poprawiany, w celu dostosowania go do
potrzeb pasażerów. W pierwszym kwartale dokonano łącznie 107 zmian, wprowadzono
24 nowe pociągi, wydłużono relację 22 pociągów, 39 pociągom poszerzono terminy
kursowania, a 13 zmieniono godziny kursowania.
Spółka planuje także zakup i wprowadzenie na tory pociągów piętrowych. Będą one
kursować na trasach łączących Warszawę z dużymi miastami województwa
mazowieckiego, takimi jak Siedlce, Płock oraz stolicami ościennych województw
tj. Łódź, Białystok, Lublin.
Autobusy szynowe będą kursować na trasach: Tłuszcz-Ostrołęka,
Tłuszcz-Legionowo-Nasielsk-Sierpc, Siedlce-Czeremcha, Radom- Drzewica,
Radom-Dęblin. Spółka ma kupić 13 takich autobusów.
Trwa procedura przetargowa na zakup 10 nowoczesnych pociągów. które będą
obsługiwać trasy: Warszawa-Grodzisk Mazowiecki, Warszawa-Tłuszcz,
Warszawa-Siedlce, Warszawa-Sochaczew, Warszawa- Radom, Warszawa-Nasielsk,
Warszawa-Pilawa.
Koleje Mazowieckie to pierwsza w Polsce spółka samorządowo- kolejowa,
realizująca przewozy regionalne na Mazowszu. Działalność rozpoczęła 1 stycznia
2005 r.
Udziałowcami spółki Koleje Mazowieckie jest PKP Przewozy Regionelne oraz
samorząd mazowiecki, który posiada 51 proc. akcji nowej spółki."




Temat: Pociąg Studencki Jel.G-Wrocław i zmiany od 10.12.!
Pociąg Studencki Jel.G-Wrocław i zmiany od 10.12.!
w dniu 10.12.06 nastepuje zmiana rozkładów jazdy pociagów w całej unii
europejskiej.Nowoscia z Jel.Góry bedzie ,,pociąg osobowy Studencki,który
zatrzymuje sie tylko na stacjach jak pospieszny,,bilet szkolny,studencki
10zł. , cały 17.Wyjazd z Jeleniej Góry w Niedziele o 17.05 przyjazd do
Wrocławia Gł.20.15 , odjazd z Wrocławia Gł. w Piątki po 14 i przyjazd do
Jel.Góry po 17. Nowością jest pociąg osobowy na trasie Szklarska Por.Grn-
Poznań Gł.kursujący codziennie przez cały rok,Szkl.Por 14,35,Jel.Góra 15.45 a
w Poznaniu 21.36,od Wrocławia do Poznania zatrzymuje sie tylko na stacjach
jak pospieszny a płaci sie jak za osobowy,odjazd z Poznania 6,45 i po 13 w
Jel.Górze,po 14 w Szkl.Por, dodatkowo Wiking,Sudety,Karkonosze,Gdynia,Lublin -
zmiana trasy , przez Wałbrzych-Nowa Rude-Kłodzko-Kamieniec Ząbk.-Nyse-
Katowice-Kielce,5 kursów do Węglińca w tym 1 do Zgorzelca i w odwrotną
stronę,2 na trasie Węgliniec-Lubań-Jel.G-Wałbrzych-Wrocław,2 kursy do Lwówka
Sl.,6 do Szkl.Por.Grn, wraca mozliwosc dojazdu do Żar z przesiadka w
Węglincu , niecałe 2,5h, z przesiadka w Węglińcu takze do
Ziel.Góry,Zgorzelca,Górlitz, Zaczeła sie naprawa torowiska na odcinku
Boguszów Gorce-Wałbrzych co skróci czas przejazdu do Wrocławia o ok.10-15min.
Teraz pociąg osobowy jedzie ok.3,25h , a Pospieszny i osobowy który staje
tylko tam gdzie posp. ok .3,10h. Ponadto w sezonie letnim i zimowym Śnieżka
do Krakowa przez Wrocław oraz wagony bezposrednie Jel.Góra-Przemyśl przez
Wrocław.Czyli w sezonie dwa dziennie w stronę Krakowa. O dwie godziny Pozniej
niz w tym roku bedzie odjezdzał Wiking ze Szkl.Por i Jeleniej G. do Szczecina
Gł., powrót bez zmian , szybciej jedynie o 15 min .w Jel.G. Polecam Kolej,
wygodniej niż autobusami czy busami



Temat: Linia 74-czy takiej komunikacji chcemy w Lublinie?
Linia 74-czy takiej komunikacji chcemy w Lublinie?
Dziś(właściwie wczoraj-w niedzielę) kiedy czekałem na przystanku na 3-go Maja
na autobus linii 40, 39 lub prywatnego 74. Chciałem dojechać na
Nadbystrzycką. Nie mam biletu okresowego, więc mi właściwie wszystko jedno
czy wsiadam do autobusu prywatnego czy do MPK. Ogólnie lepsze pojazdy ma MPK,
ale zważywszy na to, że niedzielne rozkłady mają mniejszą częstotliwość to
zdecydowałem się wsiąść w to co podjedzie pierwsze. Podjechał prywatny
sprinter na linii 74 dość napakowany i bez miejsca siedzącego. Mimo to
wsiadłem, bo na następny dyliżans musiałbym czekać kilkanaście minut. Sam
komfort jazdy tym sprinterem do przyjemności nie należał, doszedł jeszcze
fakt, że musiałem jechać na stojąco bijąc co raz głową w dach. Oczywiście na
przystanku na Lipowej wsiadło kolejnych kilka osób i wtedy już wogóle w
busiku panowała taka konserwa, że aż gorąco się zrobiło- około 30 osób.
Wysiadłem na Nadbystrzyckiej koło Politechniki. Żebym mógł spokojnie wysiąść,
busa musiało opuścić 5 osób. Taka jazda jest nawet złotówki nie warta. Nasza
komunikacja miejska schodzi na psy właśnie dzięki takim pseudo biznesmenom,
jakimi można nazwać prawie całą dziadowską komunikację prywatną w Lublinie.

Czy takiej komunikacji prywatnej chcemy? www.planetobus.gda.pl/
czy może takiej www.connexwarszawa.pl/SimplePortalPage____6877.aspx
www.its.radom.net/
Proszę porównać stary tabor gdańskiego Planetobusu i H.Jarosz z Lublina z
Connexem i Michalczewskim.



Temat: z podkaprackiego do Warszawy
armyn napisał:

> > Jak juz pisałem wcześniej... Wnioski do zmian w rozkładzie można zgłaszać
>
> cały
> > czas, odsyłam do artykułu.
> >
> > miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3132874.html
>
> A to Ci numer:-) Życzę powodzenia... Prasa trąbiła ze pod wnioskami o
> przywrocenmie połączenia Kraków - Lublin w Mielcu podpisało się kika tysięcy
> ludzi i jakie są efekty?

A to moja wina?

> Zastępcza Komunikacja Autobusowa od dwóch miesięcy i
> zmiana autobusu na bus w czasie jazdy na stacji Mielec.

Szynobus wróci, SA109-007 jest obecnie na naprawie w PESA Bydgoszcz. Co się
tyczy KKA, to wiadomo, że na Podkarpaciu najłatwiej jest ją wprowadzić na
relacji Dębica - Tarnobrzeg. Dzięki temu przejazd z Dębicy do Mielca jest
krótszy ;).

> > Ponieważ komuś bardzo zależy, aby z Lublina do Krakowa jechało się przez
> > Warszawę, tak jak z Rzeszowa do Warszawy przez Kraków.
>
> To też ale tu na dole też są winni i to możę bardziej niż tam u góry bo nie
> wierze że Warszawa się będzie biła o jeden pociąg więcej przez Mielec
natomiast
>
> natomiast komus w rzeszowie może zależeć aby niewykorzystane limity
> pociągokilometrów poszły np. na linię Rzeszów - Tarnobrzeg a nie Tarnobrzeg -
> Dębica:-) w czym i Ty jak mi wiadomo jesteś zainteresowany prawda?

Oczywiście , że jestem zainteresowany, bo to bardzo dobrze, że na Piodkarpaciu
zostanie przywrócony ruch pasażerski na jednej z linii.

W ubiegłym 2005 roku wznowiono ruch pasażerski na liniach lokalnych, na
niektórych liniach planowe pociągi pasażerskie nie jeździły prawie 10 lat:

Nysa - Brzeg 02.07.2005
Ełk - Olecko 18.02.2005
Sławno - Darłowo 20.06.2005
Opole - Kluczbork 03.10.2005

Planowane na obecny 2006 r.

Płock - Sierpc luty 2006
Piła - Wałcz (bliżej nie określona data)



Temat: MZK znów likwiduje linie
Ale oczywiście winnego nie ma za teraźniejsza sytuacje w MZK. Rychło w czas, by
teraz robić z tym porządek. W miastach Europy zachodniej kładzie się duży
nacisk na promowanie komunikacji miejskiej i ścieżek rowerowych, a u nas
odwrotnie, likwiduje się linie, a potem nie dziwne, że w ścisłym centrum nie ma
miejsca na zaparkowanie samochodu. Nie ma się zresztą co dziwić, bo wygodniej
do centrum dojechać własnym autem niż ściskać się w zdezelowanych,
rozpadajacych sie autobusach i nie jeżdzących zgodnie zrozkładem. Opole to
oczywiście specyficzne miasto i ma nietypowy układ komunikacyjny jak twierdzi
pan Granat, każde tłumaczenie dobre. Niech Pan sobie zobaczy jak jest w innych
miastach:
Miejski Zakład Komunikacji w Ostrowie Wielkopolskim
Komunikacja Miejska Płock
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Poznań
Zarząd Transportu Miejskiego w Radomiu
International Transport Spedition Radom
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Radom
Rozkłady jazdy autobusów w Radomiu
Komunikacja miejska w Rumii
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Rzeszowie
ZKP Suchy Las
WIRAŻ-BUS Swarzędz
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Szczecinie
TP BUS Tarnowo Podgórne
Rozkład jazdy ZKM Świnoujście
Międzygminny Zakład Komunikacji Pasażerskiej w Tarnowskich Górach
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Tarnowie
Zakład Komunikacji Miejskiej w Tczewie
Rozkłady jazdy MZK w Tomaszowie Mazowieckim
Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu
Tramwaje Podmiejskie
Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach
Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie
Tramwaje Warszawskie
Metro Warszawskie
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Włocławku
Komunikacja miejska w Wodzisławiu Śląskim
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu
Komunikacja Miejska w Zakopanem
Miejskie Usługi Komunikacyjne Zgierz
Markab Zgierz
Miejski Zakład Komunikacji w Zielonej Górze
Miejski Zakład Komunikacji w Żywcu
Przedsiębiorstwo Transportowe "Necko" w Augustowie
Zakład Obsługi Komunikacji Miejskiej w Białymstoku
Komunalny Zakład Komunikacyjny w Białymstoku
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Bielawie
Miejski Zakład Komunikacji w Bielsku Białej
Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy
Miejskie Zakłady Komunikacyjne w Bydgoszczy
Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Bytomiu S.A.
Chełmskie Linie Autobusowe
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu
Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdańsku
Rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Gdańsku
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni
Komunikacja Miejska w Gliwicach
Komunikacja Miejska Głogów
Komunikacja miejska w Głogowie
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Gnieźnie
Komunikacja miejska w Gnieźnie
Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie Wielkopolskim
Miejski Zakład Komunikacji w Grudziądzu
Komunikacja miejska w Jarocinie
Rozkład jazdy MZK Jastrzębie Zdrój
Meteor Jaworzno
Miejski Zakład Komunikacji w Jeleniej Górze
Kaliskie Linie Autobusowe
Przedsiębiorstwo Komunikacji Tramwajowej w Katowicach
Komunikacyjny Związek Komunalny GOP w Katowicach
Międzygminny Zakład Komunikacyjny w Kętach
Gminny Zakład Komunikacji w Kolbudach
ZUK Komorniki
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Kraków
Komunikacja miejska w Kraśniku
Miejski Zakład Komunikacji w Krotoszynie
Komunikacja miejska w Krynicy
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Legnicy
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Lublin
Komunikacja Miejska w Lublinie
PT Translub Luboń
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Łodzi
Komunikacja miejska w Mrągowie




Temat: Bus przewrócił latarnię, czyli walka o pasażera
grzegorzk7 napisał:

> Więcej dociekliwości droga Gazeto, o ile Masz na tyle odwagi. Co do
> meritum Pani Julio, to rozkład jazdy jest zatwierdzany przez Urząd
> Marszałkowski, po przedłożeniu propozycji przez wnioskodawcę. Poza
> tym sprawa jest tak grubymi nićmi szyta, że nawet Gazeta tego nie
> tylko nie zmieni, ale nawet nie nagłośni (zobaczymy). Nie na darmo
> swego czasu pracownica odpowiedzialna za tą działkę w UM wyskoczyła
> przez okno, a Prokuratura nie dopatrzyła się niczego - bo nie
> chciała. Proszę sprawdzić czas jazdy z Lublina do Warszawy (polecam
> strony www.ebusy.pl oraz
> www.angelfire.com/jazz/mlawa/busy/lublin.htm )- średnio 2h 30
> min, odległość ok 170 km. Zatem średnia prędkość na trasie (bez
> przystanków i utrudnień ruchu) to ok. 68 km/h. Jednak żeby taką
> średnią uzyskać to należałoby się poruszać na tej trasie z
> prędkością ok 90 km/h.
Tak to jest jak naczyta się człowiek głupot. Wielokrotnie jeździłem busami do
Warszawy. I ani razu nie zdarzyło się żeby taki bus dotarł tam w 2,5 godziny.
Nawet po oddaniu do użytku obwodnicy Garwolina.
3 godziny z kawałkiem I to jak w samej Warszawie nie ma korków, to jest czas w
którym busy docierają do stolicy.
I to jak w samej Wawie nie ma korków.
Krócej może być co najwyżej w nocy albo bardzo bardzo wczesnym rankiem, kiedy na
drogach po prostu nie ma ruchu więc jazda jest płynna. Ale to też od wielkiego halo

Przypominam, że dopuszczalna prędkość
> maksymalna dla autobusów (pojazd przewożący powyżej 9 osób łącznie z
> kierowcą) w Polsce 70 km/h. Poza tym takie pojazdy muszą być
> wyposażone w ograniczniki prędkości, które muszą jeszcze działać.
> Gdzie więć jest ITD i Policja. Czy ktoś widział busa na tej trasie
> jadącego 70 km/h. Jeżeli więc urzędnik zatwierdza taki rozkład jazdy a
następnie rozlicza przewoźnika z jego przestrzegania to tym samym zmusza
kierwców o łamania kodeksu Drogowego.

Wejdź na strony poszczególnych firm i posprawdzaj jakie podają czasy dojazdu do
Wawy jeśli gdzieś jest to 2,5 godziny to nie jest to po prostu informacja
prawdziwa. Wątpliwe bardzo żeby taka została podana jako oficjalny rozkład jazdy
do zatwierdzenia w UM

I co za tym idzie
> naraża bezpieczeństwo podróżnych. Tak więc Prokuratura powinna ,
> lecz ze względów politycznych a może i innych tego nie robi,
> przyjrzeć się dokładnie takim działaniom i oskarżyć zarówno
> przewoźników (składają propozycję rozkładu jazdy) jak i urzędników
> (zatwierdzają rozkład jazdy)o narażanie podróżnych na utratę zdrowia
> i życia.
> Gazeto powodzenia

Całą sprawę rozwiązałoby postawienie albo udostępnienie porządnego dworca
autobusowego z wyznaczonymi stanowiskami. To przynajmniej jeśli chodzi o
przyjazd i odjazd za to co kierowcy wyprawiają na trasie cóż, Policja ITD, i
wszystko jasne




Temat: Wasilewski zlikwiduje prywaciarzy
> Gdyby były prywatne to policja pozabierałaby im dowody. A że są państwowe to
> będą jeździć aż sie rozlecą.

No przecież pisałeś gdzieś ze kontrola w Warszawie stwierdziła zły stan techniczny pojazdów i co za tym idzie kazała poprawić wszystkie niedociągnięcia.
Co myślisz ze firmy państwowe to jeżdżą bez dowodów?

> No to nie jeździj busami. Przyjmij jednak do wiadomości, że jest spora grupa
> ludzi, którzy lubią jeździć busami i ja się do nich zaliczam.

A co mnie to obchodzi że ludzie lubią busy, myślisz ze jak by im miasto zaoferowało komunikacje na wysokim poziomie za odpowiednio niską cenę jeździli by busami.

> W Lublinie nie ma żadnej samowoli. To urząd miasta układa rozkłady jazdy busów.

Dal mnie to samowola. Jak by urząd miasta kontrolował przewoźników wyłonionych z przetargów to by była kontrola a nie.

> Szczególnie przestronnie będzie jak się napcha żuli i dresiarzy jeżdżących na
> twój koszt. No i komfortowo.

Do busa żul nie wsiądzie?
A jak w autobusach będzie kontroler jak już mówiłem i nie wpuści „na mój koszt” tych złych ludzi?

> No to skoro w Radomiu są Ikarusy to chyba tak pięknie tam nie jest?

Nie wiem udajesz czy naprawdę jesteś...?
A co ma ten ikarus do dobrej organizacji komunikacji w jakimkolwiek mieście?
Dodam jeszcze że ikarusy 280 produkowali jeszcze w 94 roku, a firma (inne) swoje pojazdy produkuje do tej pory. I co?

> Przetargi takie miałyby jakiś sens, gdyby MPK było sprywatyzowane. A tak to
> niestety nie ma to sensu.

A co to za różnica czy MPK prywatne czy nie?
A jak sprywatyzuję to OK. jak nie to druga sprawa to już nie broszka pasażera.

> Najwyraźniej, bo nic takiego nie wprowadzono.

Problem

> To niemożliwe. Sąd nie pozwoli. Widzę, że nadal nie zapoznałeś się z
> przypadkiem zakopiańskim.

Sąd może na gwizdać. Miasto zrobi zarząd ruchu i ogłosi przetargi. Zgłoszą się chętni. Tak zreorganizuje komunikacje że busiarstwo samo na ryja padnie bo ludzie będą woleli nowy autobus niż starego skrzynko woza

> Może też jeździć bez przetargu.

A bez przetargu to wygląda to jak wygląda ze nyska na przystanku 350 tysięcznego miasta ŚMIECH!

> sio z gapowiczami.

Ale ja już mówiłem jak zapobiec gapowiczom w miejskiej komunikacji.

> W Toruniu Sprinterami, a w Krakowie takimi starymi Mercedesami. I jakoś nikomu
> to nie przeszkadza.

A czy te owe „maszyny” po mieście śmigają czy pod miasto?

> Tyle, ile jest potrzebne pasażerom.

Wiesz idąc takim tokiem rozumowania będzie powinno być tyle linii w mieście ile ludzi w nim mieszka.

> Prawo jest takie samo w Zakopanem i w Lublinie.

A co mnie prawo obchodzi. Ja mówie o śmiesznym porównaniu miasta domków jednorodzinnych z miastem gdzie są naprawde potoki komunikacyjne korki itd itp....

> No to jedź do Zakopanego i spytaj burmistrza jak mi nie wierzysz.

Matko...

> Nie chcę. O moje interesy sam zadbam.

No ja wierzę.

Ech fajna rozmowa :-)
Czekam na argumenty bo na razie to to samo gadasz w koło Macieju :-)
Poza tym jeszcze nie gadaliśmy o ekologii , ekonomii, ruchu ulicznym, strefach wyłączonych z ruchu ulicznego wyłącznie dla KM i pieszych...
Ech :-)




Temat: [Lublin] Bezsilni wobec busów
[Lublin] Bezsilni wobec busów
Aż trzy instytucje są bezsilne wobec jednej kobiety, której firma notorycznie
łamie prawo. Busy firmy Auto-Dan nielegalnie wożą pasażerów, odbierając zyski
innym przewoźnikom.
Firma Auto-Dan Danuty Kujawy wozi pasażerów na trzech trasach w regionie:
Lublin - Świdnik, Lublin - Piaski i Lublin - Krzczonów. Robi to nielegalnie,
ponieważ 28 lutego tego roku straciła zezwolenie na obsługę linii
autobusowych. Zezwolenia pozbawił ją Urząd Marszałkowski z uwagi na
nieaktualizowanie rozkładów jazdy (miała zbyt dużo kursów w porównaniu do
liczby busów). Od decyzji urzędu Danuta Kujawa odwołała się do Samorządowego
Kolegium Odwoławczego. Bez rezultatu - SKO podtrzymało werdykt marszałka. To
jednak nie skłoniło właścicielki firmy do rezygnacji z przewozu osób.

Busy i autobusy Auto-Dan przemierzają trasy bez zezwolenia i bez rozkładów
jazdy. Wyruszają w godzinach szczytu tuż przed busami innych, legalnie
działających firm.

- Mój bus odjeżdża spod Dworca Głównego PKP o 15.25, pięć minut przed nim na
przystanek zajeżdża autobus pani Kujawy, którego w rozkładzie nie ma. I tak
kilka razy dziennie. Mojej firmie pozostaje wozić powietrze, a przecież ja, w
przeciwieństwie do Auto-Danu, mam zezwolenie - oburza się Roman Zajączkowski,
prezes Lubelskiej Korporacji Komunikacyjnej (tzw. żółtków).

"Żółtki" Zajączkowskiego już dwa razy - jak sam mówi - były spychane z trasy
przez kierowców Kujawy. 22 sierpnia lubelski sąd uznał jednego z kierowców
Auto-Danu za winnego stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Zajączkowski już kilkakrotnie pisał skargi na firmę Kujawy do Urzędu
Marszałkowskiego. Ten jednak nie czuje się władny do podjęcia jakiejkolwiek
decyzji w sprawie nielegalnych kursów.

- Z chwilą, kiedy firmie zostało cofnięte zezwolenie, nie mamy żadnej prawnej
możliwości do jej skontrolowania. O całej sprawie poinformowaliśmy
wojewódzkiego inspektora transportu drogowego i policję - mówi Tomasz Makowski
z biura rzecznika marszałka województwa.

Policja jednak nie podjęła żadnych kroków. Ani razu nie sprawdziła, czy
Auto-Dan ma prawo do przewozu osób. - Niestety, nie mamy prawnych możliwości
do kontroli przewoźników, nie ma bowiem rozporządzenia do ustawy o transporcie
drogowym, które dałoby nam możliwości do prowadzenia kontroli - tłumaczy
podinsp. Mirosław Tyszko, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy
Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Kilka kontroli busów Auto-Danu przeprowadził natomiast w tym roku WITD.
Trzykrotnie nałożył na właścicielkę kilkusetzłotową karę. Jednak, jak nas
poinformowano w inspektoracie, Kujawa rzadko płaci kary - twierdzi, że nie ma
z czego.

- W toku są dwa kolejne postępowania. Lada moment powinna zapaść decyzja o
ponownym ukaraniu pani Kujawy. Poza tym nic nie możemy zrobić. Nie możemy
zatrzymać jej ani dowodów rejestracyjnych, ani też zablokować wyjazdu busów na
trasę. Niestety, pani Kujawa nadal może wozić ludzi, a nam śmieje się w twarz
- ubolewa Jan Kiciak, zastępca wojewódzkiego inspektora transportu drogowego.

Z Danutą Kujawą nie udało nam się porozmawiać. Dodzwoniliśmy się jedynie do
jednego z podległych jej kierowców. - Niech pan nie próbuje nasyłać na panią
Danutę żadnej kontroli, bo ja też mogę na pana kogoś nasłać - usłyszeliśmy.
miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,2915166.html




Temat: Komunikacja miejska w Świeta
Komunikacja miejska w Świeta
ŚWIĘTA W lany poniedziałek ruszy wielkanocna linia tramwajowa
Autobusów i tramwajów mniej, pociągów więcej, sklepy krócej

W Wielkanoc na ulicach ubędzie autobusów i tramwajów, ale na stacjach
przybędzie pociągów. Trudniej będzie też zrobić zakupy. Podpowiadamy, jak nie
pogubić się w świątecznych zmianach.

Komunikacja miejska

¦ SOBOTA. Autobusy, tramwaje i SKM będą kursowały według świątecznego, a metro
według sobotniego rozkładu jazdy. Częściej mają za to jeździć tramwaje linii
17, 25 i 26 oraz autobusy 112, 127, 140, 169, 170, 180, 181, 189, 190,409,500
i 509.

¦ ŚWIĘTA. W oba wielkanocne dni autobusy, tramwaje, metro i SKM będą kursowały
według świątecznych rozkładów jazdy. Na trasy nie wyjadą tramwaje linii 3, 8,
16, 23 i 27 oraz autobusy 100, 118, 128, 130, 137, 139, 140, 165, 177, 178,
190, 196, 197, 504 i E-4. W niedzielę nie będą kursować autobusy linii 158,
171, 175, 186 i 517 oznaczone w rozkładach literą "d", a w oba świąteczne dni
tramwaj 9 i autobus 124 (litera "g").

Natomiast w lany poniedziałek po Warszawie będą jeździły zabytkowe tramwaje
wielkanocnej linii W. Oto ich trasa: Filtrowa, Nowowiejska, Marszałkowska,
Andersa, Mickiewicza, Marymont-Potok. Pojazdy mają kursować w godz. 11 - 19 co
45 - 60 minut.

¦ WTOREK. Komunikacja miejska wróci do zwykłych rozkładów jazdy. Jedyne
odstępstwo: do szkół nie będą podjeżdżały autobusy linii 163, 164, 715 i 725.

Pociągi

Dodatkowe pociągi dla warszawiaków, którzy będą chcieli wyjechać na święta ze
stolicy, przygotowała spółka PKP Przewozy Regionalne:

¦ W GÓRY ZAWIOZĄ NAS:

> poranne: Narew z Warszawy Centralnej do Wisły Głębce, Żeromski z Warszawy
Wschodniej do Zakopanego oraz Sudety z Warszawy Wschodniej do Kudowy-Zdroju i
Jeleniej Góry

> wieczorne: Karkonosze z Warszawy Wschodniej do Szklarskiej Poręby i
Kudowy-Zdroju, Wisłok z Warszawy Zachodniej do Zagórza i Nosal z Warszawy
Wschodniej do Zakopanego i Krynicy

> nocą: z Warszawy Centralnej do Zakopanego, Krynicy i Zagórza

¦ W INNE REJONY POLSKI :

> poranne: Żubr z Warszawy Zachodniej do Hajnówki, Cisy z Warszawy Zachodniej
do Chełma i Bystrzyca z Warszawy Centralnej do Lublina

> przed południem: z Warszawy Wschodniej do Częstochowy

> wieczorne: Narew z Warszawy Centralnej do Białegostoku oraz Bystrzyca z
Warszawy Centralnej do Lublina

Od godz. 18 w piątek 6 kwietnia do godz. 6 we wtorek 10 kwietnia będziemy
mogli pojechać, korzystając z biletu turystycznego (60 zł w 2 klasie i 80 zł w
1 klasie), który uprawnia do nieograniczonej liczby przejazdów.

Handel

¦ URZĄD MIASTA I URZĘDY DZIELNICOWE - nieczynne 8 i 9 kwietnia

¦ POCZTA POLSKA - 8 i 9 kwietnia dyżur całodobowy pełni Poczta Główna (ul.
Świętokrzyska 31/33); część urzędów skraca też czas pracy bądź jest zamknięta
już 7 kwietnia (dokładny wykaz zmian na stronie www.poczta-polska.pl)

¦ CENTRA HANDLOWE - nieczynne 8 i 9 kwietnia (zamknięte są też mieszczące się
w nich super- i hipermarkety); kina przy centrach 8 kwietnia działają tylko po
południu, 9 kwietnia jak w każdy normalny dzień; 7 kwietnia większość centrów
handlowych pracuje krócej: Arkadia w godz. 10 - 16, Wileńska w godz. 9 - 16,
Wola Park w godz. 10 - 16, Bemowo w godz. 9 - 16, Maximus w Nadarzynie w godz.
9 - 17, Złote Tarasy w godz. 10 - 16, Sadyba Best Mall w godz. 10 - 16, Klif w
godz. 9 - 17, Blue City w godz. 10 - 16, M1 Marki w godz. 10 - 16.
kmaj, emk, kbac



Temat: LUBLIN. Więcej pociągów, tańsze bilety
LUBLIN. Więcej pociągów, tańsze bilety
Przepraszam jesli juz bylo.. ;]
"LUBLIN. Więcej pociągów, tańsze bilety

Kolej szykuje się do wojny z prywatnymi przewoźnikami, którzy zabrali jej pasażerów na dochodowej linii z Lublina do Warszawy. Orężem w walce mają być już nieco zapomniane żółto-niebieskie pociągi elektryczne

Nie ma w nich przedziałów, ale są o jedną czwartą tańsze w eksploatacji od zwykłych pociągów. Zakład Przewozów Regionalnych PKP w Lublinie ma osiem pociągów elektrycznych, jednak wymagają one kapitalnego remontu. To niemały wydatek. Modernizacja jednego składu, m.in. wymiana siedzeń, remont toalet, kosztuje ok. 1,5 mln zł.

Kolejarze mają pomysł, skąd wziąć środki na ich remont. Takie pieniądze ma marszałek województwa. Chodzi o 12,5 mln zł z budżetu centralnego z przeznaczeniem na kupno nowego taboru. Jednak w tym roku marszałek nie zdoła ich wykorzystać (pisaliśmy o tym w lipcu), a to jest warunek, by pieniądze w ogóle nie przepadły.

- W zeszłym tygodniu wystąpiliśmy do władz województwa z propozycją przekazania wspomnianych środków na remont pociągów elektrycznych - tłumaczy Zbigniew Tracichleb, dyrektor Zakładu Przewozów Regionalnych PKP w Lublinie.

Urząd Marszałkowski nie mówi "nie". - Jeśli takie przesunięcie środków będzie możliwe, nie widzimy przeszkód - mówi Gabriel Karski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Technicznej Urzędu Marszałkowskiego.

Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem kolejarzy, od nowego roku na trasę Lublin - Warszawa wyjechałyby pierwsze zmodernizowane pociągi elektryczne.

- Dzięki niższym kosztom wprowadzilibyśmy do rozkładu jazdy kilka dodatkowych pociągów. To przyciągnęłoby nowych klientów. Wtedy moglibyśmy obniżyć ceny biletów na przykład o kilkanaście procent - prognozuje dyrektor Tracichleb.

Dziś bilet kolejowy na pociąg II klasy z Lublina do Warszawy kosztuje 31 zł i 85 gr, a przejazd prywatnym busem - 25 zł. Po obniżce biletów PKP, np. o pięć złotych, ceny praktycznie się zrównają.

PKP, tnąc koszty, chcą odzyskać klientów na tej najbardziej dochodowej trasie. Kolejarze szacują, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat stracili na niej na rzecz prywatnych przewoźników około jednej trzeciej podróżnych.

Tomasz Przywara - prezes firmy Antrans (jej busy cztery razy dziennie kursują z Lublina do Warszawy)

- W tej chwili nie sądzę, by tańsze bilety kolejowe były dla nas zagrożeniem. Podróż busem z Lublina do Warszawy trwa 2,5 godziny, pociąg jedzie o pół godziny dłużej. Jeśli jednak zaobserwuję mniejszą liczbę pasażerów, z pewnością rozważę obniżkę cen biletów."
pozdr. hm`
www.komunikacja.krakow.pl/prasa/kraj/?art=20040909&PHPSESSID=08c4dadda50381e48eb49fcc95318412




Temat: przemyślenia komunikacyjne... lublina
kompromitacja busiarza na maksa
Ponizej pełny tekst bez ingerncji busiarza:

Precedensowa wygrana lubelskiego przewoźnika

Właściciel firmy Contbus wygrał z Wojewódzką Inspekcją Transportu Drogowego. Warszawski sąd orzekł, że przewoźnik nie musi używać tachografu. Efektem wyroku mogą być kolejne pozwy - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Właściciel firmy Contbus wygrał z Wojewódzką Inspekcją Transportu Drogowego. Warszawski sąd orzekł, że przewoźnik nie musi używać tachografu. Efektem wyroku mogą być kolejne pozwy - czytamy w Gazecie Wyborczej.
18 września tego roku władze Lublina uchyliły licencję na prowadzenie firmy przewozowej Stanisławowi Olszakowi, właścicielowi Contbusa, jednego z największych przewoźników w regionie. Stało się tak na skutek wniosku złożonego przez WITD. Firma nie pokazała kontrolerom tarcz tachografów, które rejestrują parametry jazdy i czas pracy kierowców. Za to inspektorzy nałożyli też na Contbus maksymalną przewidzianą prawem karę 30 tys. zł. Gdyby nie ustawowe ograniczenie, kara - jak wynika z protokołu kontroli - wyniosłaby aż 260 tys. zł. Decyzję zatwierdził Główny Inspektor Transportu Drogowego.
Olszak odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Powołał się przy tym na prawo obowiązujące w Unii Europejskiej. Zgodnie z rozporządzeniem jeszcze Rady EWG z 1985 r. posiadania tachografów nie obowiązuje przewoźników świadczących 'regularne krajowe usługi przewozu osób'. Mają oni jedynie obowiązek posiadać rozkłady jazdy i wyciąg z przebiegu pracy w przedsiębiorstwie.
Wyrok zapadł w ubiegłym tygodniu. Sąd przychylił się do argumentów Olszaka i uchylił zarówno decyzję głównego inspektora, jak i inspektora wojewódzkiego. Zasądził też na rzecz Stanisława Olszaka 3,3 tys. zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. - Dziwne, że inspekcja nie zna przepisów prawnych Unii Europejskiej, które od ponad dwóch lat obowiązują w Polsce. Mam nadzieję, że wyrok sądu sprawi, że inspektorzy nie będą już karać przewoźników za brak tachografów - mówi Olszak.
Właściciel Contbusu będzie się teraz ubiegał o uchylenie decyzji o cofnięciu koncesji. Mając w ręku wyrok sądu jest to tylko formalność. Ale wyrok jest też bardzo ważny dla przedsiębiorców w całym kraju. Tylko na Lubelszczyźnie toczyło się w ostatnim czasie przynajmniej kilka postępowań w podobnych sprawach.
Jeden z przewoźników na trasie Lublin - Biała Podlaska otrzymał niedawno za nieokazanie tachografu 15 tys. zł kary. - Jeżeli taki wyrok zapadł, to zmieni on dalsze postępowanie inspekcji. Pewnie będziemy musieli odstąpić od kontroli tachografów - ocenia Jan Kiciak, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.

źródło: Gazeta Wyborcza - Lublin 28.12.2006 r.

Nowe przepisy rozszerzające obowiązek instalowania tachografów wprowaedzono w 2007 r. Sprawa contbusa była widocznie precedensem.
HEHEHE to juz nawet Komisja Europejska dostrzegła że jazda busem jest niebezpieczna

Dziwne że busiarz nie zna przepisów obowiazujacych w Polsce już od roku.

Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.




Temat: zmiany w MZK od 27.08.2005
Na stronie: roztocze.net/newsroom.php/19380.html znalazłem jeszcze tekst:

Po nowemu wóz nas będzie wiózł
Linie komunikacyjne obsługiwane wyłącznie przez autobusy niskopodłogowe i nowy
rozkład jazdy z częstotliwością kursów co kilkanaście minut. To zmiany, które w
najbliższym czasie ma wprowadzić Miejski Zakład Komunikacji w Zamościu.

Po wielomiesięcznych przygotowaniach ustalono, że nowe godziny kursowania
zamojskich autobusów będą wprowadzone od 27 sierpnia. – To gigantyczna operacja.
Trzeba wymienić wszystkie rozkłady jazdy i przede wszystkim poinformować
podróżnych, bo zmiany rzeczywiście będą spore – mówi Krzysztof Litwin, prezes
zarządu MZK w Zamościu.

Od września linii komunikacyjnych w Zamościu będzie mniej, za to autobusy będą
kursować częściej i na dłuższych trasach. Pracownicy firmy wyliczyli, że dzięki
tym zmianom zamojski przewoźnik zaoszczędzi 300 tys. kilometrów i 600 tys. zł
rocznie, a pasażerowie na tym nie stracą. – Redukujemy kursy na słabo obłożonych
trasach, a zagęszczamy połączenia z ważnymi instytucjami i ruch w centrum miasta
– tłumaczy Litwin.

Strategiczne znaczenie będą miały linie „3” i „10”, które będą kursować co 15
minut w szczycie i co 20 minut poza szczytem. Pierwsza z nich połączy osiedle
Słoneczny Stok z Kolonią Sitaniec, a druga szpital „papieski” z osiedlem
Energetyk. Nieco rzadziej, bo co pół godziny w szczycie i co 40 minut poza
szczytem, będzie jeździć linia „0” na trasie od Słonecznego Stoku do Płoskiego.
Nowością będzie nocna linia „100” i nowe połączenia z Krytą Pływalnią w postaci
linii” „31”, „14” i „55”.

Kolejne zmiany nastąpią, kiedy MZK otrzyma dotację z Unii Europejskiej na zakup
nowego taboru. W ubiegłym tygodniu w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie zapadła
kluczowa decyzja. – Projekt zamojskiego MZK znalazł się wśród rekomendowanych
przez Regionalny Komitet Sterujący, wiec jeżeli nie stanie się nic
nieprzewidzianego pieniądze będą – mówi Ryszard Boguszewski, zastępca dyrektora
Departamentu Rozwoju Regionalnego UM w Lublinie.
Chodzi o dofinansowanie w wysokości 1,9 mln zł na zakup 4 autobusów
niskopodłogowych. Zgodnie z planami będą one obsługiwać linie „1”, „2”, „4” i
„19”, łączące peryferia z centrum miasta. Ponad 11 mln zł dofinansowania na
remonty i budowę nowych ulic na osiedlu Rataja uzyskał też Urząd Miasta Zamość.
Zakończenie tej ostatniej inwestycji jest planowane do końca przyszłego roku.
Dzięki temu uruchomiona zostanie komunikacja autobusowa na ulicach Granicznej,
Swobodnej, Zagrodowej i Górnej.

Co się zmieni?
Od 27 sierpnia w Zamościu będzie funkcjonować 29 linii MZK. Większość z nich
zmieni i wydłuży swoje trasy. Wyjątkiem będą linie „7”, „33”, „35”, „42”, „44”,
„47”, „49”, „50” i „56”, które będą kursować jak dotychczas. Linia „A” zmieni
nazwę „18”, a linia „K” na „20”.



Temat: Dw.PŁN. można łatwo i tanio"przywrócić do życia"
Niestety aronie nie masz racji. Komunikacja BUS-em funkcjonuje tylko w Azji (np.
Chiny i Indie) i dawnym ZSRR.
W Europie, Japonii połączenia międzyregionalne obsługuje szybka kolej, lokalna
szybka kolej podmiejska lub właśnie szynobusy, gdy mało pasażerów). Autobusy
kursują między większymi miejscowościami, gdy brak kolei. BUS-y ewentualnie
dowożą ludzi z maleńkich miasteczek lub wsi do jednego z przystanków kolejowych
lub autobusowych.

To kwestia czasu, aż takie rozwiązania będą w Polsce. UE daje duże dotacje na
modernizację kolei właśnie po to, aby "nadrobić" wieloletnie inwestycyjne
zaległości komunikacyjne. Priorytetem jest też ekologia. Szynobus zabierający
"na pokład" 50-100 pasażerów spala ok. 24-30 litr.ON/100km w zależności od
modelu tego pojazdu.
Każdy BUS zabiera 12-18 pasażerów i zużywa 15-20 litr.ON/100 km.
Wnioski są oczywiste. Sam w niedługim czasie przekonasz się, że mikrobusy będą
jeździły tylko do "Koziej Wólki" lub "Pcimia nad Bystrzycą", a międzyregionalne
do Krakowe, Warszawy i innych miast
znikną - nie będą wydawane koncesje i uzgadniane rozkłady jazdy na dublujących
się trasach. Dodatkowo od 2014 roku do Polski wchodzą "kolejowi przewoźnicy" z
całej Europy ze swoim nowoczesnym taborem. Wymusi to ogromne zmiany w PKP. Urząd
Marszałkowski ustawowo dotujący z subwencji przewozy kolejowe będzie ogłaszał
przetargi na wszelkie regionalne przewozy. Będzie więc i niska cena i wysoka
jakość usług. Przewozy autobusowe nie będą dotowane, gdy trasa będzie pokrywała
się z linią kolejową (nie dotyczy to komunikacji miejskiej).
+++
Nie porównuj też komunikacji miejskiej, bo ta ma inne zadania jak szynobusy,
które obsługują połączenia regionalne, a nie miejskie.
To są tzw. Metropolie. W chwili obecnej pod względem szynobusów, kolei
dojazdowych lub szybkiej kolei miejskiej warunki UE spełnia tylko Gdańsk i
Warszawa. Ale już Rzeszów przygotowuje projekt takiej komunikacji. Obecnie ma
tylko jeden zaniedbany dworzec kolejowy!
Będą budowane tanie przystanki wcale nie różniące się od tych na ulicach miast i
wsi.
W Lublinie będzie podobnie. Urząd Marszałkowski tylko ze względu na kryzys
odłożył w czasie zakup dwóch kolejnych szynobusów (w Lublinie są obecnie trzy),
które pozwoliłyby na kursy Lubartów (po dokupieniu dwóch następnych jednostek do
Łukowa) przez Lublin do Kraśnika (a po zrealizowaniu zakupów kolejnych dwóch
szynobusów do Stalowej Woli-Rozwadów). Obecne szynobusy - własność Urzędu
Marszałkowskiego (patrz herb na jednostce) tylko eksploatuje "na zlecenie" PKP PR.
+++
W Świdniku Dw.PKP Świdnik Wsch. jest przy osiedlach mieszkaniowych, więc nie ma
problemu. Być może ze "starego" Świdnika osoby potrzebujące "podwoził" będzie
mały BUS, ale tylko na Dworzec Świdnik Gł. - nic więcej (jako komunikacja
miejska). Podobnie będzie w Lubartowie.
+++
I jeszcze jedno. aby podróżować szynobusem lub szybką koleją miejską potrzebne
są tylko przystanki, a nie dworce. I takim jest w Świdniku Dw. Wsch. Być może
powstanie kolejny w pobliżu dawnego przystanku Świdnik Letnisko (ciekawe, czy
wiesz, gdzie to jest?). Wtedy wszyscy mieszkańcy okolicznych domków
jednorodzinnych będą mieli bliżej do kolei jak do autobusu - okolice rozdzielni
i stacji Orlen.
W Lublinie takie przystanki mogą powstać np. w dzielnicy Rudnik
(w Ciecierzynie już istnieje), na Czubach przy Filaretów i następny w pobliskiej
Konopnicy/Zemborzyce Tereszyńskie (na Warszawę), a w str. Kraśnika już takie są:
Lublin-Zalew, Lublin-Zemborzyce i następne dosyć "gęsto" rozmieszczone...
+++
I wcale nie musisz porównywać niczego do Wielkopolski. Takie standardy będą
wszędzie...



Temat: Pierwszy dzień nowego rozkładu PKP
Jastrzębski broni połączeń lokalanych a sam chciał
Temat połączeń lokalnych a raczej ich likwidacji jest znany od lat.Pana
Jastrzęsbskiego znam jako specjaliste ds. zamykania połączeń. Wymieńmy kolej
wąskotorową w Gryficach to na jego polecenie w ramach oszczędności w LETNIE
WEEKNDY ZAWIESZONO KURSOWANIE WĄSKOTORWYCH POCIAGÓW OSOBOWYCH NA TRASIE REWAL
TRZEBIATÓW. Grupa osób, która udowodniła straty jaki ponosi kolej na tych
oszczędnośicach musiała zapomnieć o premii.
Kasę wtedy bił PKS Gryfice trudno się nie dziwić bo do Trzebiatowa przyjeżdzały
jeszcze pdo koneic lat 90. pełne pociągi turystów z Katowic, Warszawy i Lublina.
W normalnie funkcjonującje firmie myśli się o wzbogaceniu oferty tak żeby
przyciągnąć klienta. Tak obecnie robi PKS Gryfice - zniżki, dodatkowe kursy,
bezpośrednie połączenia do Warszawy, Zakopanego Wrocławia. A PKP zapatrzone w
IC.
Ze szczerą chęcią jechałbym pociagiem IC Chrobry ale niestety w niedziele do
Warszawy nie kursuje. Pomija również Poznań po trasie przez co trasie rzesze
studentów dojeżdżajacych w weekendy na zajęcia. Kurde zdradzam badania handlowe
wykonane na potrzeby swojej pracy.

Najważniejsze.DLACZEGO LUDZIE NIE JEŻDŻA POŁĄCZENIAMI LOKALNYMI? A czy Pan
Marszałek czekałby na przesiadke na zimnym i brudym dworcu w Goleniowie po
kilkanaście do kilkudziesięicu minut na przesiadkę w drodze z Gryfic do
Szczecina? Czy radni którzy mają dyskutować o połaczeniach lokalnych kolejowych
jeździli pociagami w ostatnim czasie?

Jeden pozytywny sygnał to kupno autobusów szynowych. Jednak one stoja
niewykorzystane po kilka godzin w Goleniowie, Gryficach czy Kołobrzegu. Zamiast
jeździć.

Zgadzam się z dyskutantem ze jest potrzebny zarząd przewozó któryby korelwoał
przeowzy regionalne zarówno drogowe jaki kolejowe. Obecnie rynek jest
rozregulwoany poprzez prywante firmy przewowozwe. Nie pisze że wsyztskie
działaja na wariata. Jednak neiktóre busy jeżdża poza rozkładem jazdy ustalonym
z koordynatoroem. Może musi dojść do następnego wypadku, żeby ktoś zaczął
kontorlować nie tylko busy po trasie ale dokumentacje firm.

Dwa lata temu miałem okazje rozmawiać z panem Meyerem w Gryficach. Wtedy
okreśłił Pana Jastrzębskeigo jako najlepszego fachowca w dziedzinie transportu
kolejowego. No tak to za jego kadencji zalany został przejazd kolejowy na
trasie Szczecin Świnoujście w Babigoszczy przez który przejeżdżała wąskotorówka
wioząca ładunki z portu w Stepnicy do Łoźnicy, skąd nastpenie jechały po torach
normalnych w Polskę.

A czy Marszałek zapoznał się z dzieleniem kosztów przez molocha PKP. Czy to nie
jest tak ze w koszty przewozów regionalnych są wpisane koszty utrzymania
przejazdów, szyn, manewrów na stacjach, dyzurni ruchu, nastanwiczowie a
dyrekcja przewozów PKP IC liczy tylko koszta lokomotywy i drużyny bezpośrendio
obsługującej dany pociąg?

Łukasz Szeląg
zlyszelag@wp.pl



Temat: Wielkie zmiany w komunikacji miejskiej
Zmiany śmiechu warte !!!
>Linie 33 i 53 zostaną zlikwidowane. Dodatkowo MPK skróci trasy 4, 5, 7, 12, >20, 27 i 73 oraz zmieni przebieg linii 10, 24, 25, 26, 44 i 56. Część trasy 2, >3 i 7 przejmą nowo stworzone linie 51, 52, 54 i 55. Dokładne rozkłady jazdy >będą gotowe w połowie sierpnia.

Przecież tak naprawdę nie wprowadza się absolutnie żadnych konkretnych zmian, a przywraca się jedynie stan sprzed kilku, kilkunastu lat na niektórych liniach.

Ale po kolei: 33 i 53... najłatwiej zlikwidować nie dając nic w zamian.

Linia 4: przecież to tylko kosmetyka polegająca na skróceniu trasy. Nic ponadto. Poza tym... połączenie tej linii z rozkładem linii 3 będzie tylko rodziło problemy przy zmienianiu tablic kierunkowych.

Linia 3: znowu kosmetyka, polegająca na skróceniu linii.

Linia 5: kolejna kosmetyka polegająca na skróceniu tej linii to pętli na Zbożowej, czyli tak jak niegdyś jeździła.

Linia 7: znowu powrót do tego co było niegdyś, czyli do okólnej 7-ki, która miała końcowy gdzieś w okolicach Pl.Wolności. Ta linia niemal od zawsze tak jeździła. Co to więc za zmiana???

Linia 12: znowu jakaś kosmetyka polegająca na skróceniu linii o kilka przystanków. Bez sensu, bo 12-tka jak woziła powietrze tak dalej będzie je wozić.

Linia 10: jedyna chyba poprawka godna uwagi. Zawsze uważałem, że szkoda by od Ogrodu Saskiego linia ta pokrywała się z innymi dwoma liniami trolejbusowymi, wiec wyprowadzenie jej z Węglina uważam za bardzo dobry pomysł. To samo skierowanie jej przez LSM.

Linia 24: znowu... co to za zmiana? Znowu kosmetyka i powrót do tego co było przed kilkoma laty.

Linia 25: beznadziejna zmiana, która mogła być zaproponowana tylko przez specjalistów spoza miasta Lublina. Nie dostrzeżono, że jest to linia dowozowa do szkół i liceów w okolicach Kunickiego i Mickiewicza dla mieszkańców Zemborzyc. Poza tym... na ulicy Kruczkowskiego przystanki w przeciwnych kierunkach są dość od siebie oddalone i nie wierzę, że ktoś będzie korzystał z linii 25 na odcinku Kruczkowskiego-Dworzec PKP. W drugim kierunku może... ale szybciej na pewno będzie 29 przez Kunickiego, niż wycieczka przez Wrotkowską i Inżynierską. Fatalna zmiana.

Linia 26: dobry pomysł ze skierowaniem jej na Świt. Ale znowu to tylko malutka kosmetyka polegająca na zmianie raptem 2 ostatnich przystanków.

Linia 44: znowu prawie bez zmiany. Ale objazd teraz wybrano lepszy, to fakt.

Linia 27: zmiana pomyślana nieźle, ale... No właśnie jest znowu "ale". Gdyby 27 kończyło na dawnej (nieistniejącej już) pętli przy Mickiewicza, byłoby doskonale (przesiadki na autobusy jadące od Zemborzyckiej). A tak pozostaje tylko transfer do trolejbusów.

Linia 56: po raz wtóry... co to za zmiana? To powrót do tego co było przed rokiem. Nic ponadto.

Nowe linie 51, 52, 54 i 55... co to za nowe linie, skoro to tylko warianty innych istniejących już linii, czyli tak naprawdę zastąpienie "gwiazdki" z adnotacją "kurs do Hempla", czy "kurs przez Witosa".

Napiszę tyle: takie zmiany to mogłem sam jako miłośnik komunikacji miejskiej zaproponować MPK bez badania potoków pasażerskich i nie trzeba by było wydawać pieniędzy na konsulting i badania.

Myślałem, że rzeczywiście zmiany będą gruntowne i będą kierowały się ku tzw. dworcom przesiadkowym, które winny powstać w Lublinie jak najszybciej.

A tak zrobiono kilka kosmetycznych zmian, kilka autobusów wyjedzie na ulice mniej (tak, tak, te zmiany to 9 obsad mniej!!!) i co, to ma uszczęśliwić lubelską komunikację? Bez żartów.

Jak było nędznie, tak i dalej będzie nędznie.

lutzek

PS. Dla równowagi wyślę do MPK swoją autorską propozycję zmian w marszrutach linii autobusowych i trolejbusowych w Lublinie, w oparciu o utworzenie 3 węzłów przesiadkowych (Węzeł Morwowa, Węzeł Ruska i Węzeł Dworzec PKP).



Temat: Od dziś pociągi kursują według nowego rozkładu
Realne Zagrozenie
Pytasz o to, w jaki sposob decyzja o anulowaniu polaczenia miedzy
Lodzia a Lublinem jest czysta strata dla PKP? Pokazalem to juz
kilkakrotnie, wiec teraz przypomne tylko, ze PKP (poprzez usuniecie
tego polaczenia) traci zarowno zyski calosciowe od podroznych
jadacych na calej trasie ("A" do "B"), jak rowniez zyski posrednie
(pasazerowie, ktorzy jechali na przyklad z Lodzi do Radomia).
Poniewaz przewoznicy autobusowi udowadniaja CALKOWITA oplacalnosc
tych kursow, totez porazka PKP jest ewidentna.

Po raz kolejny pytam Cie, skad zalozenie, ze z Lodzi do Lublina
jechalo tylko 30 osob? Nie wiesz, skad jechaly osoby, jakie wysiadly
na lubelskim dworcu. Pamietaj o tym.

Wskaz miejsce, w ktorym napisalem, ze nie widze roznicy miedzy
iloscia samochodow w 1989 i 2008 roku. Udowodnij, ze tak napisalem.
Dodam takze, ze Ty kompromitujesz sie caly czas w tej rozmowie. Ale
to akurat chyba wiesz.

Wiekszosc polaczen dalekobieznych z Lodzi realizowana jest
autokarami o wyzszym standardzie, niz Otm. Najczesciej sa to Irizary
lub Lionsy, choc Volvo w Lodzi takze jest popularne. Model o ktorym
mowisz to istny zabytek; tym bardziej, ze wiekszosz przewiznikow w
Polsce (mowa o kursach dalekobieznych) korzysta z tych aubusow, o
ktorych mowilem. Skad o tym wiem? Bo znam wyniki sprzedazy. Wiem
takze, ze wiekszosc sprzetu jest leasingowana, a poniewaz znam
warunki leasingu srodkow mechanicznych to wiem, ze Otm. sie nie
kupuje;)

Podaj definicje "busa". Znasz ja? Jesli nie, to mowmy o autobusach,
tylko, ze o niewielkiej ilosci miejsc. Wozenie ludzi (na trasie ca.
300 km) Sprinterem to wyludzanie pieniedzy: zaden komfort, zadna
wygoda. Za to wozenie ludzi autobusami o "normalnej" ilosci miejsc
oznacza naprawde niezla wygode. Tyle tylko, ze mali przewoznicy wola
sie rzuciz z motyka na slonce: zamiast kupic chocby 20 - letnia Bove
360, kupuja Sprintera, tylko po to, aby zaoszczedzic. Typowa
mentalnosc "polaczka".

Nie musze dzwonic do PKP, aby znac oblozenie jakiejkolwiek polskiej
trasy;) Coz... ale dziekuje za rade. W kazdym razie, jesli masz
pojecie o oblizeniu tych tras w ruchu autobusowym - to mozesz
wyciagnac prosty wniosek, jak jest w przypadku pociagow z Cieszyna
do Bielsko Bialej. Poza tym: czy wiesz ILE JEST POLACZEN
BEZPOSREDNICH z Bielska Bialej (dw. glowny) do Cieszyna? Jesli
wiesz, to rozumiesz, dlaczego Twoj argument o kasowaniu tych
polaczen jest idiotyczny;)

Pasazerski transport kolejowy ma sporo wspolnego z rozwojem miasta
Cieszyna, chocbny dlatego, ze pozwala na dotarcie do granicy
czeskiej z kazdego miejsca w Polsce - jak rowniez, na przejechanie z
Czech do Polski koleja. Jesli tego nie rozumiesz, to znaczy, ze nie
wiesz o czym mowisz. Kasowanie transportu kolejowego w Cieszynie
oznacza, ze z Ostravy do Katowic nie dojedziesz pociagiem. Gratuluje!

Usuwajac pociag ze Skierniewic do Lodzi zwiekszysz bezrobicie. A
wiesz dlaczego? Poniewaz ludzie z Makowa, Plycwy, Lipcow czy
Zakowic, Galkowka, Justynowa - po prostu - NIE DADZA RADY dojechac
do swej pracy w Lodzi. A wiec, straca ja. To, akurat, logiczne.
Jesli uwazasz, ze pociag ze Skierniewic do Lodzi (na przyklad, 2210)
jest PUSTY, to polecam Ci wizyte na Fabrycznej;) Szybko zrozumiesz
jak te pociagi sa potrzebne. Poniewaz jednak nie wiesz ile osob nimi
jezdzi, to Ci wyjasnie: masa.

Dane, jakie podales sa, cokolwiek, nieautentyczne: sprawdz sobie
Monitor Polski z 2008 roku, nr 76, poz. 684. To jest obwieszczenie
GUS na temat przecietnej stopy bezrobocia w kraju oraz na obszarze
powiatow. W przypadku woj. lodzkiego: tomaszowski to 14%, a nie 16%;
belchatowski to 8,2% a nie 10,5%; sieradzki to 12%, a nie 14,5%;
kutnowski to 14,4% a nie 17,6%. A wiec, nie klam w danych - jesli
juz koniecznie musisz je cytowac.

Poza tym, zestawianie Belchatowa z Tomaszowem czy Sieradzem to
kolejne naduzycie: Belchatow ma ogromny zaklad pracy, jakiego nie ma
ani tomaszow Mazowiecki, ani Sieradz. To powoduje, ze bezrobicie
jest naturalnie mniejsze, gdyz ludzie sa posrednio (lub
bezposrednio) zwiazani z elektrownia.

Pamietaj takze, ze statystyka mozna udowodnic wszystko: gdyby
trzymac sie Twojej metody mozna by wykazac, ze brak pociagu nie
zmniejsza bezrobicia, poniewaz na przyklad Lask nie posiada lini
kolejkowej, a bezrobocie siega 11,3. Jesli skasujesz tym ludziom
mozliwosc dojazdu do pracy, to z 17% bedziesz mial 27%. I to szybko.
Albo: w Zdunskiej Woli jest bezrobocie na poziomie 10,2 - tez mniej,
niz w miejscach, ktore nie maja polaczen kolejowych.

Strach sie bac takich laikow jak Ty, ktorzy nie majac pojecja o
temacie zabieraja glos z pozycji medrcow. Zenada. Najgorzej jednak,
jak tacy "medrcy" rzadza polskim rozkladem jazdy. Wtedy juz jest
niebezpiecznie, gdyz ich glupota to realne zagrozenie.



Temat: linia 27
No to w czym problem?
>2razy dziennie w dni robocze

Jak dobrze umiem liczyć, miesięczny koszt który ponosisz to:

- 23 dni robocze x 3,60 (2 x 1,80 - to przy założeniu - błędnym zapewne - że autobus linii 27 jest JEDYNYM, z którego korzystasz przez cały miesiąc) = 82,80 PLN.

Bilet miesięczny (obecnie), to koszt 89,00 PLN. Jeśli więc nie korzystasz z przesiadek (w co wątpie, wszak autobus 27 do Centrum ani dzielnic przemysłowych nie dojeżdża) i korzystasz zarazem z biletów JEDNORAZOWYCH, to oszczędzasz w porównaniu do kosztu biletu miesięcznego... 6,20 PLN (słownie: sześć złotych i dwadzieścia groszy !!!).

Nie lepiej więc kupić sobie bilet miesięczny i nie marudzić, że trzeba się przesiadać? Tu gdzie teraz mieszkam, przesiadki to coś normalnego i naturalnego, bo ludzie rozumieją że układ promienisty to większa częstotliwość i punktualność autobusów zarazem.

Jestem więc za tym, by takie linie które obsługują dzielnice peryferyjne, a więc linie 2, 3, 4, 8, 12, 16, 20, 22, 24, 25, 27, dawna 30, i 73 były właśnie liniami promienistymi, a nie średnicowymi jeżdżącymi przez całe miasto.

Jedyne o co możecie jako mieszkańcy Mętowa postulować, i co będzie miało ręce i nogi, to zsynchronizowanie rozkładu jazdy linii 27 i trolejbusów 151, 152 i 160 tak, by po przyjeździe autobusu 27 na pętlę a Abramowicach w którkim interwale czasowym odjechały 2 trolejbusy: 151 lub 152 które zawiezie pasażerów do zachodniego Centrum i 160, które dowiezie do właściwego Śródmieścia.

Na tym właśnie polega sprawna komunikacja miejska. Kup sobie bilet miesięczny (który będzie teraz o 3,00 PLN tańszy - trochę śmieszna ta obniżka, ale jak na Lublin to i tak chyba gest MPK wart podkreślenia) i.... jeździj do woli, postulując jednocześnie o skomunikowanie rozkładów i ich zsynchronizowanie.

lutzek

PS. A teraz coś na koniec ode mnie: nie uważam osobiście, by skrócenie linii 27 do pętli Abramowice było dobre i właściwe. Dlaczego? Ano dlatego, że nawet zakładając iż linię będzie obsługiwał tylko 1 pojazd, interwały pomiędzy przyjazdem i odjazdem na każdej z pętli będą dość spore, więc etat kierowcy nie będzie w należyty sposób wykorzystany.

Ale jestem za tym, by linia 27 jak najbardziej była linią promienistą, czyli tzw. linią dowozową do węzła przesiadkowego. Z tym, że... przy lubelskim uładzie topograficznym i komunikacyjnym, właściwym węzłem dla dzielnic południowo-wschodnich powinny być... okolice Dworca PKP, i stamtąd właśnie winny rozjeżdżać się linie w kierunku: Głuska, Dominowa, Mętowa, Prawiednik, Felina, os. Kruczkowskiego, os. Nałkowskich, Kośminka, Majdanka, Wrotkowa i Bronowic.

Tak więc uważam za słuszne zrobienie z linii 27 linii promienistej, z tym jednak zastrzeżeniem, że pętla (węzeł przesiadkowy) winien być usytuowany przy Dworcu PKP.



Strona 2 z 3 • Wyszukano 130 wyników • 1, 2, 3