RSS

rozkład jazdy pociągów TGV

Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: rozkład jazdy pociągów TGV





Temat: Czym jeździłeś/aś wcześniej ... ?
Moja PRAWDZIWA przygode z motoryzacja zaczalem od Hondy S2000.
To auto na zawsze pozostanie w mojej pamieci, dostarczylo mi niezliczonej ilosci przygod, radosci, powodow do dumy. Przetransportowalo mnie w naprawde najodleglejsze miejsca w Europie, pobijalo kolejne rekordy predkosci, lamalo wszelkie zasady logiki, bylo szybsze niz samolot na trasie Paris-Gdansk (zrobilem ten sam test co w Top Gear), bylo tylko o 30min wolniejsze od rozkladu jazdy pociagu TGV na trasie Poitiers-Paris , bylo ze mna zawsze. Najlepszy dwumiejscowy roadster na swiecie i mozecie ze mna dyskutowac do upadlego... zdania nie zmienie







Temat: Widok na TGV


Czy wystarczy, ze poszukam rozkladu jazdy TGV (bede w polnocnej Francji,
przeczytalem, ze TGV jezdzi do Dunkierki -- pewnie do paru innych portow
tez) i znalezc sobie jakis przejazd kolejowy w poblizu stacji na ktorej
czas przyjazdu jest okreslony i sie zaczaic o odpowiedniej porze na pociag.


Witam. Sytuacja, o ktorej piszesz to przejazd TGV po linii klasycznej, w
naszej okolicy w porywach do 140km/h. Na polnocy jest masa takich miejsc,
niekoniecznie musisz sie czaic na przejezdzie kolejowym. TGV zobaczysz na
liniach Arras - Hazebrouck - Dunkerque, Calais Ville - Boulogne Ville
(szczegolnie malownicza), Lille Flandres - Tourcoing, Lille Europe - Douai -
Arras i Valenciennes - Douai. Rozklady jazdy mozesz pobrac na kazdym wiekszym
dworcu (zielona ksiazeczka z napisem "Nord".


Czy sa moze jakies grupy milosnikow obserwowania przejezdzajacych
pociagow (pewnie sa, tylko nie wiem czego szukac) i na ich stronach jest
lista atrakcyjnych miejsc i czasow obserwacji?


Kiedys widzialem taka stronke ale szczerze mowiac, jesli chodzi o polnoc, to
nie bylo niczego, czego bym nie wiedzial. Do wyzej wymienionych linii moge
dodac jeszcze stacje TGV Haute Picardie, gdzie z bliska mozna ogladac TGV
przejezdzajace z pelna predkoscia. Do tego Pont de Tournai w Fives (dzielnica
Lille) z fajnym widokiem na zjazde z LGV do Lille Flandres i gorka w Lesquin z
widokiem na rozgalezienie LGV Paryz - Lille - Bruksela.

Pozdrowienia







Temat: Widok na TGV
Witam,
Rodzice zony opowiedzieli mi jak jadac przez Francje zatrzymali sie
gdzies przed przejazdem kolejowym. Po chwili nastapil swist i
dowiedzieli sie, ze wlasnie przejechal TGV.

Poniewaz sam niedlugo wybieram sie do Francji pomyslalem sobie, ze widok
na przejezdzajacy TGV mogloby byc ciekawym doswiadczeniem.

Poniewaz sam milosnikiem kolei nie jestem, ale wiem, ze milosnicy kolei
sa w stanie podac godziny przejazdu okreslonego pociagu przez wybrany
punkt to chcialbym sie dowiedziec jak to moge zrobic?

Czy wystarczy, ze poszukam rozkladu jazdy TGV (bede w polnocnej Francji,
przeczytalem, ze TGV jezdzi do Dunkierki -- pewnie do paru innych portow
tez) i znalezc sobie jakis przejazd kolejowy w poblizu stacji na ktorej
czas przyjazdu jest okreslony i sie zaczaic o odpowiedniej porze na pociag.

Czy sa moze jakies grupy milosnikow obserwowania przejezdzajacych
pociagow (pewnie sa, tylko nie wiem czego szukac) i na ich stronach jest
lista atrakcyjnych miejsc i czasow obserwacji?

Z gory dziekuje.
Pozdrawiam.





Temat: [kuj-pom] Szybkie i tańsze pociągi


Nowe połączenia znajdą się w rozkładzie jazdy pociągów 11 grudnia. Intercity
uruchamia na trasie Bydgoszcz - Warszawa swój najnowszy produkt Tanie Linie
Kolejowe. - Pociąg wyjedzie z Bydgoszczy o godz. 6.28 i dojedzie do stolicy
szybciej niż obecnie jeżdżące składy pospieszne.


No to będzie musiał sporo nadrabiać, bo do Torunia dojedzie z prędkością
osobówki (jak wszystkie inne pociągi). A jak jeszcze EU07 dadzą, to
jakoś nie widzę tej przewagi nad pośpiechem.


Spółka zadbała też o to, żeby pasażerowie jadący dalej do Krakowa, Katowic
czy Bielska-Białej nie musieli czekać na połączenie. Na stacji Warszawa
Zachodnia podróżni będą mogli od razu przesiąść się do podstawionych
pociągów Intercity.


Do Krakowa i Katowic są bezpośrednie z Bydgoszczy i Torunia. Kto by
chciał jechać przez Warszawę?

IC obiera taktykę a'la TGV: wszystkie linie do stolicy? Tylko prędkość
coś nie ta.





Temat: pendolino?
No tak, nie ma jak to wypowiedź fachowca :-)


prędkość maksymalna pociągów TGV-R przy 25 kV wynosi
350 km/h, tyle -  bez większych przeróbek -  jezdżą obecnie
na linii z Velencji do Marsylii - na razie testowo, a od nowego
rozkładu pewnie planowo.
Nie mówię tutaj o rekordach, ale o normalnej ekploatacji
to samo dotyczy PBKA


W wymienionej przeze mnie pozycji (przypominam, że wydano ją w 1996r.) stoi

generacją pociągów TGV-NG, które będą mogły poruszać się z prędkością
360km/h. Z tekstu wynika m. in. że będą miały nowy system hamulcowy (obecny
jest niewystarczający), bardziej aerodynamiczny kształt by zwiększenie Vmax
nie spowodowało zwiększenia oporów ruchu i zupełnie nowe technologie do
budowy aparatury elektrycznej, by wzrost mocy nie spowodował znaczącego
wzrostu masy.

mogą bez problemu jeździć 350km/h ?


predkosć TGV-R przy  3 kV ograniczona jest celowo do tych 160,
z powodu braku sygnalizacji kabinowej, to raz, a dwa nie ma
takiej lini (pod 3 kV) po której mógł by jechać więcej jak 160


To znaczy chodzi Ci o linie po których obecnie planowo kursują TGV.
Teoretycznie możliwość jazdy ponad 160 istnieje, np gdyby zapuścić się
naszym TGV do Włoch. <?


TGV-R przy 1.5 kV jedzie 220 km/h (np. do Bordeaux) ponieważ tyle
wytrzymuje KVB


A cóż to takiego to KVB ?





Temat: Francja - rozklad jazdy ?


Jaką przystepną stronę polecicie z rozkładem jazdy kolei we Francji?
Byle nie po francusku ;-)
Chodzi generalnie o połączenia w lipcu (czy we Francji tez zmieniają rozkład na letni?)


tak,
zmiana następuje 6 lipca

polecam program Riho
to taki "ichni" hacon, moim zdaniem lepszy.
do zassania na stronie :
http://lwdr.free.fr/hor.html
z tym że na razie jest tam program obowiązujący do 5 lipca, ale jeśli pojawi się nowy
to z pewnością tam się znajdzie.
Oczywiście spokojnie możesz korzystać ze starego programu (zimowego) bo rozkład letni
to tylko korekta. Jeśli chcesz mieć pewność czy dany pociag jest, to można tez rzucić okiem na :
www.tgv-europe.com





Temat: Tory dla superpociagu


ICE jezdza po zwyklych torach z predkoscia do 160km/h. Dla 280
potrzebuja sygnalizacji kabinowej i lepszych torow. Torowiska ICE sa
podobno na 350-380km/h.  We Francji wprowadzono wraz z TGV inny system
zasilania (25kV/50Hz). TGV na zwyklych torach (tzn zasilanie tez
1.5kV/staly) szybko nie pojedzie, bo to tylko do wjazdu i zjazdu na co
niektore (stare) stacje.

troche po lamersku, ale chyba dobrze??

Waldek


 ????
Oj chyba nie do końca dobrze bo wydaje mi się, że z 50% TGV połowę trasy
pokonuje na tradycyjnych liniach(z resztą, te do 300 km/h też są tradycyjne,
tylko bardzo porządnie zbudowane,  super utrzymane i mają sygnalizację
kabinową). Przykładem jest chociażby linia TGV Atlantique, która
szybka(Vmax=300km/h) jest tylko do Tours, a dobre kilka pociągów
dziennie(nie chce mi się sięgać do rozkładu jazdy, żeby sprawdzić ile)
dojeżdża do IRUN(na granicy z ESP, 5h jazdy z PAryża-nie chwaląc się
jechałem takim pociągiem w te wakacje).
Po za tym np. TGV Thalys po Niemczech jeździ 200km/h(mimo niższego napięcia
zasilania), a chyba nie jest to bardzo wolno.





Temat: Tory dla superpociagu


Oj chyba nie do końca dobrze bo wydaje mi się, że z 50% TGV połowę trasy
pokonuje na tradycyjnych liniach(z resztą, te do 300 km/h też są tradycyjne,
tylko bardzo porządnie zbudowane,  super utrzymane i mają sygnalizację
kabinową). Przykładem jest chociażby linia TGV Atlantique, która
szybka(Vmax=300km/h) jest tylko do Tours, a dobre kilka pociągów
dziennie(nie chce mi się sięgać do rozkładu jazdy, żeby sprawdzić ile)
dojeżdża do IRUN(na granicy z ESP, 5h jazdy z PAryża-nie chwaląc się
jechałem takim pociągiem w te wakacje).
Po za tym np. TGV Thalys po Niemczech jeździ 200km/h(mimo niższego napięcia
zasilania), a chyba nie jest to bardzo wolno.


Thalys jest przystosowany do 15kV/162/3 Hz tak, jak i do 25kV/50Hz i
1.5 kV stalego. Tylko na 1.5kV stalego szybko nie pojedzie. Tak, ze
TGV na tradycyjnych liniach moze jezdzic tylko wolno (nie wiem jakie
Vmax, chyba cos kolo 140km/h, tak na oko).

Waldek





Temat: Wagony rowerowe


Ja tam si enie znam, ale jakie wagony sie najlepiej by nadawaly do tego
celu? Jak to jest w innych krajach z przewozem rowerow? Bo Polska do
czolowki nie nalezy....


We Francji rowery można wieźć praktycznie w każdym pociągu lokalnym. Jednak
nie więcej niż jest wieszaków. Przeważnie w przedsionkach są 2 wieszaki i
tyle może być rowerów, które muszą być zawieszone na wieszakach. W nowszych
pociągach (takie mini TGV) jest jeden wagon z wieszakami. Wieszaków jest 3 i
tyle może być rowerów. W pociągach dalekobieżnych można wieźć tylko gdy
pociąg jest odpowiednio oznaczony w rozkładzie jazdy. Wtedy rower przewozi
się w wagonie bagażowym. Żeby było śmieszniej to często taki wagon jest bez
obsługi. Rowery przewozi się bezpłatnie (ja tak robiłem i nigdy nikt nie
żądał ode mnie opłaty). W TGV, o ile dobrze zrozumiałem człowieka w
informacji, nie ma możliwości przewozu roweru.

Roman Kieda
PS. Zajrzyj na stronę "Zbooya" Madeja. Tam jest podstrona "Rower w pociągu"





Temat: Chwilowa ZDRADA ;-)


Pamietasz jeszcze A-Train ? Ostatnio znalazlem dyskietki, jeszcze DD 720kB -
na trzech dyskietkach sie caly miescil. Grafika jak w SimCity2000, ale
640x480x16, kiepskie pociagi, ale otoczka budowlano-gieldowa znacznie lepsza
niz w RRT2. No i zmiennosc dzien-noc, pory roku - to bylo wspaniale. Na
skladach ladunkowych przybywalo klocuszkow, ktore sie odbieralo pociagiem w
inne dzielnice miasta... Pociagi pasazerskie mogly jezdzic non stop albo o
okreslonych godzinach, programowalo im sie droge przebiegu poprzez
"zaprogramowanie" rozjazdow. Poziomem pewnych rozwiazan o niebo lepszy dod
TT, i o dwa od RRT2


pamietam, pamietam -- gralem w to jeszcze na amidze zdaje sie... ale tam
to byly tylko pociagi aglomeracyjne, czytaj podmiejskie. ale mozna bylo
ustawiac rozklady jazdy, i to bylo naprawde mniam, jak rano sie gromadzily
na jakiejs-tam-waznej stacji a potem rozjezdzaly po roznych liniach... i
to uporzadkowanie. mniam. chce cos takiego tylko na duze pociagi... i z
odpowiednia oprawa graficzna jak juz wspominalem -- zeby sie czulo ten
klimat, jak zrobiony przez ciebie EC albo TGV wjezdza na stacje ;




Temat: Stolica i okolica

Po co bawić się w semafory z pasami, skoro wystarczy w takiej sytuacji odpowiednio umieścić wskaźniki W27 ? (ograniczające prędkość do 60 km/h przy wjeździe na stację ze szlaku "szybszego" i podnoszące Vmax do 90 km/h dla poc. jadących w przeciwnym kierunku).

Co więcej - tak "niedasię", z racji na to, że semafor wyjazdowy na szlak bez SBL podaje ograniczenie obowiązujące do ostatniego rozjazdu osłanianego tym semaforem. Nie podaje szybkości na szlaku. Do tego celu służą, wymienione już wyżej przez Kolegów, wskaźniki W27 i (w realu) służbowy rozkład jazdy. Natomiast w TRS - niewidzialne markery prędkości, ustawione za ostatnią zwrotnicą, żeby pociąg nie wlókł się 40 czy 60km/h do następnej stacji :)

...bo jesli na ktorejs ze ze zwrotek nastawiony jest kierunek 'zwrotny" czyli w bok to na rozjazdach jest 40km/h

Nie zawsze. Na rozjazdach R=500m masz 60km/h, na 760 - 80km/h, 1200 - 100km/h. Na kolejach francuskich bywają rozjazdy dla jazd na zwrotny z ograniczeniem do 250km/h (TGV oczywiście, gdzie by indziej). Wszystko zależy od układu torowego. Dla jazdy na wprost tez występuje ograniczenie do 100km/h - w przypadku jazdy przez skrzyżowanie torów albo rozjazd krzyżowy na wprost.



Temat: PKP
a ja się dopatrzyłem,że pociąg pospieszny realcji Międzylesie-Wrocław w 1940 roku pokonywał tą trase w 2h i 40min a ten sam pociąg tylko 67 lat póżniej jedzie 20min szybciej,ale to pewnie dlatego,że założono takcje elektryczną.Jednym słowem w takim tępie czyli 20 min na ok 70 lat to TGV to się u nas nie doczekamy
link do rozkładu jazdy z 1940 roku http://www.kraliky.net/extimage.php?id=285
i jeszcze inne rozkłady z moich stron http://www.kraliky.net/clanek.php?id=48
Pozdrowionka z pod Śnieżnika baniak



Temat: Nowy RJ + kilka ciekawostek


ostatnio mialem pecha utknac w pociagu na 1,5h (wpadajace pod pociag
dziewczyny zdarzaja sie niestety wszedzie :'(  w zwiazku z czym
przeczytalem od deski do deski ostatni numer "La Vie du Rail", a ze
akurat traktowal miedzy innymi o nowym RJ (od 12 grudnia), to
postanowilem wrzucic co nieco na grupe, moze kogos zainteresuje,


pewnie, że zainteresuje :)))
przy okazji zapytam - do kiedy będzie obowiązywał ten rozkład ?
czy do 11 czerwca ?

i inne pytanie
na stronie lwdr.free.fr zawsze był dostepny rozkład jazdy
w formie programu "horinfgl"
- teraz go nie ma :(
nie wiesz, skąd go można zassać/załatwić ?

(...)


"straty"
- znikna TGV Paryz - Les Sables d'Olonne (tak, te same ktore przebywaly
czesc trasy ciagniete przez lokomotywe spalinowa),


qrcze ...
szkoda, naprawdę szkoda
ostatnio chciałem sie ta przejechać, ale nie było biletów :(
no i wygląda na to, że się juz nie przejadę ......
buuuuuu :(

Rafał





Temat: Dopłaty do pociągów we Francji
W ubiegłych latach kupowałem miejscówki TGV w 1 klasie za 1,50 eur. Być może teraz kosztują one już więcej. Ta cena jest dla pociągów w okresie PERIODE NORMALE. Najlepiej sprawdzić na francuskim rozkładzie jazdy czy jest PERIODE NORMALE czy PERIODE PONTE, widać tam, że cały bilet jest droższy. Kiedyś płaciłem 13,50 eur z Calais do Marseille.



Temat: Dopłaty do pociągów we Francji
Chcialbym sie dowiedziec jakie są dopłaty do niektórych pociągów (Thalys, TGV, Eurostar) do biletów FIP. Oraz czy przysługuje jakaś zniżka na promy P&O Ferries (połączenie Calais-Dover). Swoją drogą w rozkładzie jazdy PKP nie można wyszukać połączeń w Irlandii ( np Dublin- Belfast , itp). Angielska kolej to cyrk.




Temat: 14WE-02 w Warszawie

To prawda. Sam to zaobserwowałem. Oczy w 5 złotych, zatrzymanie się i
odprowadzenie wzrokiem za horyzont... Wiadomo, co w tym pociagu aż tyle
kosztowało - wrażenie, które robi :-)


Miasto pomyślało, że wyglądem przyciągnie klienta. Zapomniało tylko, że są
jeszcze inne aspekty, np. dobry rozkład jazdy, krótszy czas przejazdu
(możliwy by był, gdymy ten skłąd miał nowy napęd)


Naprawdę on robi niesamowite wrażenie na ludziach którzy przez
kilkadziesiąt
lat widzieli tylko kible, na DTP na gdańskim jacyś ludzie się zastanawiali
czy to jet to TGV które będzie jeżdzić do Wrocławia i gdybyście widzieli
ich
miny, jak im wytłumaczyłem, że to zwykły "żółtek" któremu tylko wymieniono
karoserię...


Moi znajomi też się zawiedli, a jedna koleżanka stwierdziła, że jak to tylko
na górze jest inne i szybciej nie jedzie, to jest to do kitu.





Temat: Czy nie ma chetnych na zorganizowanie pociagu do/z Londynu ?


ps. ile czasu taki skład TGV jechałby od Białegostoku do Berlina, na
V-max ??


opierajac się na obecnym rozkładzie:
Berlin-Kolonia 4h20min
Kolonia-Bruksela 2h20min
Bruksela-Londyn St. Pancras 2h

razem: 8h40min czyli np. odj 23 przyjazd 6:40 (czasu lokalnego)
powiedzmy niech będzie o 7:10
 z Warszawy byłoby to powiedzmy 6h wiecej czyli wyjazd musiałby być o
godz 17 (albo 19 i w Londynie po 9, lepiej ale Berlin musiałby miec
swoje własne połączenie(w takim wypadku mogłoby byc to Berlin -
Glasgow)

pominałem czas kontroli granicznejna granicy z UK(może udałoby sie
zrobic w pociagu w czasie jazdy)





Temat: Rozkład jazdy PKP PR 2008/2009 - dyskusja
Prawdopodobna lista pociągów (IC,IDE,EN,D,TGV,THA,RJ,CNL,NZ,AZ) w nowym rozkładzie jazdy w Niemczech - http://www.grahnert.de/fernbahn/bahn2009.pdf



Temat: [kuj-pom] Szybkie i tańsze pociągi


| Nowe połączenia znajdą się w rozkładzie jazdy pociągów 11 grudnia.
| Intercity uruchamia na trasie Bydgoszcz - Warszawa swój najnowszy produkt
| Tanie Linie Kolejowe. - Pociąg wyjedzie z Bydgoszczy o godz. 6.28 i
| dojedzie do stolicy szybciej niż obecnie jeżdżące składy pospieszne.

No to będzie musiał sporo nadrabiać, bo do Torunia dojedzie z prędkością
osobówki (jak wszystkie inne pociągi). A jak jeszcze EU07 dadzą, to jakoś
nie widzę tej przewagi nad pośpiechem.


Przynajmiej EP08 będzie. Nie wiem też na ile prawdopodobny będzie brak
postoju w Sochaczewie i Łowiczu.


| Spółka zadbała też o to, żeby pasażerowie jadący dalej do Krakowa,
| Katowic czy Bielska-Białej nie musieli czekać na połączenie. Na stacji
| Warszawa Zachodnia podróżni będą mogli od razu przesiąść się do
| podstawionych pociągów Intercity.

Do Krakowa i Katowic są bezpośrednie z Bydgoszczy i Torunia. Kto by chciał
jechać przez Warszawę?


Do Kraka przez Warszawę jest na pewno szybciej. Jak ja jechałem wersją IC
Kaszub + Ex Lubuszanin to do Kutna przyjechałem przed stoczniowcem, który z
Kraka 12:50 odjeżdżał (Kaszub 14:00). Dodaj jeszcze do rachunku prawie
godzinną przesiadkę w Warszawie.


IC obiera taktykę a'la TGV: wszystkie linie do stolicy? Tylko prędkość coś
nie ta.


Tak Wielkopolanin,  Barbakan, TLK 38706, Sobieski (cz. Krakowska) i Wawel to
jest najlepszy tego przykład.  A co do prędkości no to wcale tak źle na
szlakach nie jest. Vmax=250 km/h to już jest mocny argument do porównania z
TGV. Poczekać tylko trzeba, aż coś z taką prędkością zacznie jeździć.
Pytanko tylko czy to coś będzie PICowate.





Temat: Kamienie miliowe PKP Intercity - dyskusja
Do końca bieżącego roku spółka powinna przejąć pociągi międzywojewódzkie od PKP PR. To może mocno rzutować nie tylko na kształt organizacyjny PKP IC, ale także na wyniki finansowe. Trochę mnie też dziwi pobieżna kalkulacja wartości PKP IC oszacowana w artykule przez ministerstwo - 900 milionów złotych to wartość przychodów, a nie wartość spółki. Znam co najmniej trzy metody liczenia wartości spółki i w żadnej z nich nie osiąga ona takiego poziomu (ponieważ uznaję to za tajemnicę przedsiębiorstwa, wartości wynikających z wycen nie podaję, sorry). Chyba, że ministersto policzyło wartość IC po zaksięgowaniu w majątek pociągów i wpływów z przewozów w komunikacji dalekobieżnej, przejętych od PKP PR... A nie wierzę.

Reasumując: dostrzegłem odrobinę rozsądku w tym artykule - już nie budujemy w trzy lata TGV, ciekawa odmiana - i jakąś formę uporządkowania problemów. Nadal jednak nie widzę w firmie tej grupy menedżerów, którzy mieliby się zająć przygotowaniem prywatyzacji: prawników, ekonomistów, marketerów. Teraz trzeba przekształcić spółkę z o.o. w spółkę akcyjną , wycenić majątek, włączyć pociągi dalekobieżne w strukturę grupy PKP IC, wyodrębnić podmiot, który będzie się zajmował organizacją tych przewozów i odbierał dotację z budżetu państwa - jest połowa roku...

W marcu 2006 roku złożyłem projekt segmentacji rynku pasażerskich przewozów kolejowych - oszacowany, podsumowany, z analizą SWOT, z rozkładem jazdy pociągów i harmonogramem działań - na ręce wszystkich świętych - od rady nadzorczej PKP IC przez zarząd i radę nadzorczą PKP SA, członków zarządu PKP PR aż po ministrów transportu. Widziałem te miny, zwłaszcza dyrektora gabinetu politycznego ministra Polaczka i trzech członków zarządu PKP SA, naigrywające się z idei i mojego zaangażowania w ten projekt. Słyszałem pokątne: Prześluga chce być wielkim kolejarzem, naiwniak, marzy mu się wielka firma i on na jej czele...

I co? Minęło 15 miesięcy, a my powoli wracamy do punktu wyjścia. Mam małą satysfakcję i jednocześnie zżymam się na krótkowzroczność zarządców kolei: dziś mogliśmy mieć bardzo dobrze uporządkowaną, efektywną strukturę przewozów. To się nazywa grzech zaniechania. Straciliście Panowie ponad rok - z krzywdą dla firm kolejowych - po to, by wrócić do pojęcia: segmentacji rynku.

W podręcznikach o tym piszą, w książkach dla studentów marketingu. I żeby wyważyć otwarte drzwi, nie trzeba było siedzieć rok nad strategią rozwoju kolei. Wystarczyło zerknąć do książek.



Temat: Tanio pociągiem do Hiszpanii
To tak od początku....
Najpierw jeśli chcesz, przeczytaj moją relację z wyprawy Niemcy-Francja-Hiszpania-Portugalia-Francja-Włochy - jest tam trochę ciekawych informacji,ale całość jest dość długa moja relacja

Jeśli chcesz dostać się najszybciej i najtaniej, to poleciłbym ci połączenie:
1) Warszawa-Kolonia pociągiem EN "Jan Kiepura" , dopłata do miejsca siedzącego do FIP to 4euro (kuszetka 20)
2) Z Kolonii dojedziesz z 1 albo 2 przesiadkami do Strasburga (jak byś jechał ze Stuttgartu do Strasburga pociągiem TGV to konduktor nie wymaga dopłat, ale jakbyś jechał do Paryża, to trzeba mieć miejscówkę - 5e)
3) Ze Strasburga do Portbou (w Hiszpanii) pojedziesz pociągiem Corail - dopłata do FIP to 1,5e za miejsce siedzące (sleeperetka 2 klasy), kuszetka 20e. Dla rodziny możesz kupić bilet w cenie promocyjnej, od 15e - na leg. FIP wyjdzie to około 40e więc chyba lepiej z promocji korzystać (wliczona już w to miejscówka), bilet+kuszetka w promocji od 35e. Trzeba kupić do Cerbere - stacja na granicy Francja-Hiszpania.
4) Z Portbou masz średnio co godzinę do Barcelony osobowe (około 2 godziny drogi).
Tak samo polecałbym ci powrót - chyba szybciej się nie da. Ja zawsze zostawiam sobie jakiś czas na "niespodziewane okoliczności" - dlatego poleciłem ci połączenie, gdzie masz sporo czasu na przesiadki.

Będąc w Hiszpanii dopłaty do FIP do większości pociągów to 6,5e do 2 klasy, 10e do 1 klasy niezależnie od długości trasy. Na pociągi AVE na FIP (niezależnie czy bilet czy karta zniżek) masz tylko 60% zniżki! więc koszta podróży są dość znaczne. Podróżując po Hiszpanii najlepiej kup miejscówki wcześniej, bo tam obłożenie w pociągach jest prawie 100%, a jak nie masz biletu i miejscówki, to nie wpuszczą ciebie nawet na peron (to samo we Francji dla pociągów TGV i nocnych dalekobieżnych).

Co do trasy, na stronach niemieckiego rozkładu jazdy możesz znaleźć info o połączeniach wewnątrz Hiszpanii - ja bardziej ufam DB niż dla naszego rozkładu.

A co do tego rozkładu Hiszpanii, to oni używają tam Flash + Java więc może musisz poczekać, aż na twój komputer ściągną się wszystkie aktualizacje, które pozwolą, aby strona się poprawnie uruchomiła.



Temat: PROPOZYCJE NAZW POCIĄGÓW


Ja jeszcze jedną utopię chciałbym zgłosić: EN Skłodowska- Curie:
W-wa Wsch. 20.50
W-wa Centr. 21.00
Poznań Gł. 23.10
Kunowice 0.40
Frankfurt n/ O. 1.00
Dortmund 5.00
Kolonia 6.00
Akwizgran 7.00
Paryż Pn. 9.00

dnia 135 km/ h chyba jest do osiągnięcia?śre


ROTFL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kpisz i czy o droge pytasz ????????????
Jak sobie wyobrazasz przejazd z Koeln Hbf do Paris Nord w 3
godz.?????????????
Pociag TGV Thalys przejezdza ten odcinek w 4h 3min, a od
Bruxelles jedzie 300 km/h
!!! W 3 h to byloby mozliwe ale jadac 300 po dopiero budowej
linii Bruxelles -
granica z Niemcami. Ale ten EN to i tak nie pojedzie 300, a
najwyzej 160-200km/h.
Bezposredni pociag CNL z Berlina Ost do Paris Nord jedzie
12h 03min, wiec z Warszawy moznaby przejechac najkrocej w 18h
10min. Z
Frankfurtu(Oder) do Koeln nie jest mozliwe przejechac w 5h nawet
jadac 200 i 250
km/h tam gdzie sie da pociagami ICE.
Zanim cokolwiek zaproponujesz to przejrzyj obecny rozklad jazdy
i zobacz ile sie
teraz jedzie...

Reasumujac to ten pociag moglby pojechac wg. rozkladu:
Warszawa Wsch.          16:45
Warszawa Centr.         17:00
Kutno                   18:10
Konin                   18:53
Poznań Gł.            19:45
Rzepin                  21:20
Frankfurt(Oder)         21:48
Berlin Ost              22:51
Berlin Zoo              23:08
Berlin-Spandau          23:21
Hannover Hbf            01:25
Bielefeld Hbf           02:26          
Liege-Guillemins        06:42
Bruxelles-Midi          07:51
Paris-Nord              10:54

Od tego czasu moznaby odjac ze 20 min ze wzgledu na luzy na E20,
oraz dociagnieciu 160 az do samego Rzepina i jeszcze moze ze 30
z odcinka Bielefeld - Liege, wiec w Paris moznaby byc
najwczesniej o 10-tej.

Jezeli pojechalby jakis szybki dzienny pociag (np. ICE3) z Pais
Nord do Warszawy Wsch. to daloby sie osiagnac czas przejazdu ok.
14,5h w obecnych warunkach (zakladajac jazde do 300km/h) i to
wszystko.





Temat: Czy IC powinny zatrzymywać sie w Iławie i Malborku

Ktoś tu napisał że na zachodzie pociągi typu IC stają czasem w szczerym Polu. To jest prawda jedynie w odniesieniu do Francji i TGV, ale prawda jedynie częściowa i bardzo wybiórcza. Na trasie z Paryża do Marsylii (Ciąg LGV Sud-est i dalej) są m.in. stacje Lyon Saint Exupery, Valence TGV, Avignon TGV i Aix En Provance. Z wyjątkiem Avignon TGV wszystkie w szczerym polu. Tylko że:
- żaden pociąg jadący tą trasą nie staje na tych wszystkich stacjacach (a np. IC Neptun w Polsce już tak, przy zachowaniu skali stacji pośrednich oczywiście), większość nie staje na żadnej między Paryżem a Marsylią (Na inny dworzec w ponad milionowym Lyonie pociągi TGV z Paryża odjeżdżają co 20 minut)
- na pośrednich stacjach zatrzymują się jedynie wytypowane pociągi (np. co 2-3 godziny), nawet w ponad milionowym Lyonie zatrzymuje się tylko kilka pociągów (....)


Można dodać, że zatrzymują się tylko TGV międzyregionalne (numeracja 5xxx) np. relacji Lille/Bruxelles - Marseille/Nice. Całą sieć TGV wraz z jej rozkładem i natężeniem ruchu próbowałem oddać na tej mapce :

http://www.tgv.pl/tgv/stat_wstep.html

Tu wyraźnie widać, że TGV do Lyonu tworzą jakby własną sieć i nie ma możliwości aby TGV jadące dalej (Marseille, Montpellier, Grenoble) w takim Lyonie się zatrzymywały.

[ Dodano: Pon Lip 23, 2007 19:48 ]

Panowie skracać czas jazdy to my możemy modernizując linie. Bo co na postojach zyskamy ile ? 5-10 min?

5-10 min to bardzo dużo!
W SNCF z podwójnymi składami robi się też inne numery. Gdyby tak odnieść to na nasz grunt to relacja Gdańsk - Kielce wyglądała by następująco : podwójny skład jechał by do Warszawy bez zatrzymania. Następnie w Warszawie skład by rozłączono. Pierwsza część odjechała by bez zatrzymania do Kielc, a druga do Radomia.



Temat: Włoszczowa

Włoszczowa (nazywana też Gosiewem) jest obecnie jedyną stacją pasażerską na CMK.
Włoszczowa Północ nie jest stacją pasażerską.


Tymczasem we Włoszczowej zatrzymują się tylko 2 pociągi spółki PKP IC:
-TLK Kordecki z Wawy do Częstochowy i nazad

Pociąg ten uruchomiony został właśnie dlatego, żeby coś tańszego mogło zatrzymywać się we Włoszczowie (a nie "Włoszczowej"). Koszt jego uruchomienia przewyższa możliwe do uzyskania przychody z 2 wagonów 2 klasy i 1 wagonu 1 klasy, zwłaszcza, że jako wprowadzony w trakcie obowiązywania rozkładu jazdy objęty jest wyższymi stawkami dostępu do infrastruktury.


Uważam, że był to genialny pomysł, by na CMK zrobić przystanek i by najnowoczśniejsza w Polsce linia (i praktycznie pierwsza linni dużych prędkości w Europie)
Co takiego?


Na liniach dużych prędkości w Niemczech i we Francji pociągi ICE i TGV zatrzymują się także na małuch stacyjkach a ich prędkość handlowa jest bezkonkurencyjna z komunikacją naziemną i konkurencyjną z samolotami.
Jeśli chodzi o małe stacyjki to w wymienionych przez Ciebie krajach pociągi dużych prędkości ewentualnie zatrzymują się na nich jeśli są to węzły przesiadkowe czy np. stacje przy lotniskach.

Ponadto:
"Przez pierwszy miesiąc (od 16 października do 17 listopada 2006 roku) z nowo otwartego przystanku kolejowego we Włoszczowie (Włoszczowa Północ - województwo świętokrzyskie) skorzystało 1009 pasażerów. Przychody z tytułu sprzedaży biletów dla osób wsiadających i wysiadających z nowego przystanku wyniosły w ciągu miesiąca 27 tysięcy złotych. Koszt zatrzymania i rozpędzenia na tej trasie jednego pociągu wynosi 27 złotych (koszt zatrzymania wszystkich 124 pociągów wyniósł 3 348 złotych)" www.pkp.pl[/quote]
A to jest bardzo ciekawe, bo w podobnej sytuacji przy pociągu Ex Heweliusz podawane przez PKP IC koszty były kilkukrotnie wyższe...

Ponadto to co jest tu napisane należy analizować pod kątem specyfiki ekonomiki transportu. W szczególności należy rozpatrywać nie tylko to, czy wzrost przychodu z tytułu zatrzymania pociągu pokrywa koszt takiego zatrzymania, ale również jaki wpływ na dotychczasowe przychody będzie miała taka zmiana oferty przewozowej, która skutkuje wydłużeniem czasu przejazdu. Tzn. ile osób zrezygnuje z podróży naszym pociągiem z powodu wydłużonego czasu przejazdu i czy wpływy z biletów tych osób zostaną zrekompensowane przez wpływy z biletów tych 8 osób, które średnio wsiadają/wysiadają z każdego pociągu we Włoszczowej Północ.

Kwestią dyskusyjną jest to, czy wpływy z biletów powinny pokryć koszt budowy tego przystanku.



Temat: warszawska SKM - zdaniem radnego woj. mazowieckiego
http://www.ngp.pl/str/tekst1056.html

Szybka Kolej Miejska od początku była przedsięwzięciem wyłącznie
propagandowym. Dzięki niezliczonej liczbie konferencji prasowych warszawiacy
sądzą, że dzięki Kaczyńskiemu stolica zyska najwspanialszą inwestycję od
czasu powstania Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.

W tym samym tempie, w jakim zbliża się termin wyborów, zbliża się jednak
fiasko przedsięwzięcia. Do tego jego autorom zaczynają wysiadać hamulce.

Sam pomysł SKM wydaje się słuszny, pojawiał się zresztą w poprzednich latach
kilkakrotnie. Warszawie przydałaby się sieć połączeń kolejowych oplatających
miasto, z gęsto rozmieszczonymi przystankami. Są przecież tory i są pociągi,
żółto-niebieskie składy elektryczne, wymieniane teraz na nowocześniejsze.
Trzeba tylko unowocześnić infrastrukturę, zbudować kilka przystanków i
zintegrować rozkłady jazdy z komunikacją miejską.

Kaczyńskiemu jednak na tym nie zależało. Chciał mieć przed wyborami zdjęcia
na tle supernowoczesnych pociągów z własnym logo. Dlatego po prostu kupił
kilka starych pociągów, niebiesko-żółtych gruchotów, na których zlecił montaż
nadwozi stylizowanych na francuskie ekspresy TGV.

Zgodnie z moimi przewidywaniami, które przedstawiałem wielokrotnie w mediach,
zakupione przez prezydenta wagony nie zostaną dopuszczone w godzinach szczytu
do ruchu na linii średnicowej. Jest ona już teraz przeładowana kursami
pociągów podmiejskich. Do tego, jak zwykle u Kaczyńskiego, dostawa
zamówionych pociągów beznadziejnie się opóźnia. Jeżeli przed wyborami
prezydenckimi choć jeden pociąg dotrze do Warszawy i uzyska niezbędne atesty
do poruszania się po torach, to w godzinach szczytu będzie mógł kursować
pomiędzy stacjami Falenica i Warszawa Wschodnia. Na to wstępnie zgodzili się
kolejarze. Pytam: po co? Ile osób jeździ z Falenicy nie dalej niż na Pragę?
Komu w drodze do Śródmieścia będzie chciało się przesiadać na Wschodniej? Czy
70 milionów zł wydane na zakup pociągów zostaną umieszczone w rozliczeniu
kampanii prezydenckiej Lecha Kaczyńskiego?

Im bliżej października, tym bardziej działaczom Szybkiej Kolei Miejskiej
wysiadają hamulce przyzwoitości. Oto Jacek Poniewierski, pełnomocnik zarządu
SKM, ogłosił ostatnio, że... do dnia wyborów prezydenckich pociągami będzie
można jeździć bez biletu. To już jest w jawny sposób sprzeczne z ordynacją
wyborczą. Panie prezydencie, w kampanii nie można rozdawać takich prezentów!

Maciej Białecki
radny Wojew. Mazowieckiego





Temat: Pierdole PKP
 Ej, ale powiedz, o który pociąg dokładnie chodzi i czy to było


dzisiaj... Za dużo konkretnych informacji nie ma w Twoim poście.


Niestety takich przypadków jest więcej. Obydwa moje ostatnie spotkania z koleją
wyglądały podobnie. Pierw konduktorzy PICu poczuli w sobie Matkę Teresę i przez
30 minut pomagali/siedzieli przy pasażerce Ex Jantar (z niewiadomych mi
przyczyn) w Juracie a ja tylko zastanawiałem się czy mam szanse na Słonecznika w
Gdyni. 45 minut na przesiadkę to zbyt mały margines jak na PKP.

Drugie spotkanie to typowy czeski film a`la PKP.
Idę do kasy biletowej na st. Warszawa Włochy, proszę o bilet na nocną kuszetkę
TLK do Władysławowa, po 10 minutach walki z komputerem a raczej z programem do
sprzedaży biletów wyskakuje komunikat "brak usługi w pociągu lub relacji", cel
podróży zmieniam na Hel i oczywiście bilet udaje się zakupić. Przybywam na st.
Warszawa Centralna, patrzę w rozkład a mój pociąg nie zatrzymuje się we Władku
(Hafas i strona PICu twierdzą zgoła odwrotnie), wot błąd drukarski. Jest 0,25
wjeżdża pociąg z Łodzi Fabrycznej (planowo 22,35), wysypuje się 8 wagonów
bluzgających ludzi, czekam dalej, wybija 0,40 (godzina planowego odjazdu mojego
pociągu) wjeżdża pośpieszny na Hel (7 wagonów, byk na czele, planowo 23,38)
kierpoć wyglądający jakby jechał z Władywostoku wnerwionym tonem oświeca
zdezorientowanych podróżnych że to nie TLK, nie ta spółka, że TLK będzie później
itp. itd. Czekam wraz z pokaźną grupką już lekko poddenerwowanych podróżnych,
0,55 przez szczekaczki komunikat iż TLK na Hel spóźni sie 10 minut (k*** mać,
jakie 10 minut !!?? jak ja już od 15 minut wg.rozkładu jadę !!) 1,05 na klapkach
wyświetla się TLK Hel 0,55 (bułahahaha kolejna zmiana co do rozkładu :)) wjeżdża
15 obsyfionych wagonów (w mojej kuszecie dolne zawiasy od drzwi przestały
istnieć wieki temu chyba) i co na czele ?? EU07 !! Szczęka i inne kończyny mi
opadają, kładę się z nadzieję iż rano znajdę sie przynajmniej gdzieś nad morzem
(wszak może się w czasie jazdy okazać że jedziemy do szczecina, to tylko PKP :D )

Dla szarego MK to podróż z przygodami, dla szarego pasażera to ostatnia podróż
koleją.

Jak widać PKP nie jest w stanie sprecyzować dokąd i o której godzinie chce
przewieźć podróżnych.

Ale spoko wodza, Ygreka budujemy od lutego, kupujemy dla IC 600 (tak 600 a nie
60, po co sie rozdrabniać !!), a na Euro zamiast klopem to pojedziemy TGV.





Temat: Wochenende Ticket - szczegol


Czy Wochenende Ticket mozna kupic u konduktora w Niemczech i czy on bierze
za to jakas dodatkowa oplate? (ewentualnie czy mozna kupic taki bilet
gdzies w Szczecine?)


Nie chcialbym wprowadzac w blad, ale podejrzewam, ze mozna (tzn.
uscisle, ja kupowalem - wprawdzie inny ale u konduktora, mimo iz
teoretycznie moglem kupic na stacji; nic nie doplacalem). najlepiej
idz od razu do konduktora, ze chcesz Wochenende kupic, a nie miales
gdzie.


Czy na Wochenende mozna jezdzic pociagiem oznaczonym w niemieckim
rozkladzie jazdy STR , co to jest za pociag?


STR - Strassenbahn...  jak dla mnie to jest tramwaj. A zatem nie
pociag. Calkiem mozliwe jednak, ze mozna (pod pojeciem "calkiem
mozliwe" mam na mysli to, ze kazda z danej lokalnej sieci komunikacji
miejskiej zawiera sobie umowe z DB na ten temat i najczesciej jest
tak, ze mozna na Wochenende rowniez przejechac miejskimi srodkami
transportu. Informacje na ten temat na pewno znajdziesz na lokalnych
tablicach komunikayjnych, lub jak wiesz o jakie miasto ci chodzi - z
duzym prawdopodobienstwem takze w internecie).

Inne skroty

Nahverkehr:

RB - RegionalBahn
RE - RegionalExpress
SE - StadtExpress
NE - Nichtbundeseigene Eisenbahn
S - S-Bahn
N - Nahverkehrszug
R - Regionalzug
STR - Strassenbahn
U - U-Bahn
Bus - Bus
AST - Anruf-Sammel-Taxi
RER - Vorstadt-S-Bahn in Paris

Fernverkehr:

EC - EuroCity
IC - InterCity
SC - SuperCity (in Oesterreich)
IR - InterRegio
D - Schnellzug
M - Messezug
LYN - Lyntog (daenisch)
ZV Gruener Zug (slow.)
EX - Express-Zug

Hochgeschwindigkeitsverkehr

ICE - InterCityExpress
TGV - Train grand vitesse (franz.)
P - Pendolino (ital.)
THA - THALYS (Paris-Bruessel/Amsterdam)
X2 - X2000 (schwed.)
CIS - CIS Alpino (ital.)
TGL - Taglo (span.)
EST - EuroStar (Kanaltunnelzug)

Nachtverkehr

ICN - InterCityNight
EN - EuroNight
HOT - Hotelzug

Spisano: z typowej informacji jaka drukuja z rozkladem w kazdej kasie
biletowej. Szerokiej drogi (nawet nie przypuszczalem ze jest tyle
typow pociagow ;)

wp





Temat: Ganzem do Gryfic
Dzis jakas tam firma, zorganizowala przejazd do Gryfic "zabytkowym parowozem
SN61" :) dla swoich pracownikow. Z Wojtek stawilismy sie na SPC o 7:30,
gdzie wyjazd mial nastapic o 8:03. Ganz podstawil sie pod "urbanem" 20 minut
przed czasem obok zielonych EP07-522 i EU07-488. Nastepnie, jazda po
niewlasciwym na peron pierwszy dworca szczecinskiego. Tam wsiadaja goscie i
paru MK. O 8:25 slyszymy :"poc. specjalny do Gryfic, odjedzie z toru 3 przy
peronie 1" :)
I ruszamy 80 km/h przez Wstowo. Opoznieni 7 minut wjezdzamy 20-tka na stacje
w Goleniowie. W strugach deszczu ogladamy rozwalona calkowicie zwrotnice, a
takze dwie troche znieksztalcone cysterny, ktore rozpieprzyly te zwrotnice w
piatek. O 10:19 dojezdzamy do Gryfic :) Tam, podjezdzamy pod rampe, obok
ktorej stoja 3 weglarki (jak dobrze pojdzie to w sobote obejrzycie sobie
czadowe ujecie, w sumie zdjecie roku :)) Ruszamy na skansen. Tam grupka
niemcow oglada zabytkowe wagony np. MBxd2-311 :) albo Lxd-2 niestety, bez
tabliczek :( Wszedzie gdzie sie da, jest reklamowany rozklad jazdy
Gryfickiej KD, wazny od 22.06 do 1.09. O 12 rozpalamy grille, i jedzonko :)
O 14 ruszamy. Podjezdzamy obok dworca, a z tamtad ruszamy w kier. Szczecina.
Po drodze dwa male fotostopy: jeden na moscie nad waskotorowka, zas drugi,
na moscie nad linia Wysoka-Resko-Ploty-Worowo. Podjezdzamy na stacje, o
dziwo zostalismy wpuszczeni na tory postojowe i otrzymujemy informacje, iz
mamy godzinke na przewietrzenie sie :) O 15:13 zjezdzaja sie dwie stonki ze
skladami pasazerskimi (jeden 3xBonanza, zas drugi bonazna+2+bonanza), ktore
sie tutaj krzyzuja. W sumie w pewnym momencie byly az 3 pociagi :-- szok!
Wszystko sie zaczyna powoli rozjezdac (najpierw ten na Goleniow, potem sklad
na Kolobrzeg), a my dalej stoimy. Ok. 16 ruszamy. Przejechalismy ok. 20 km,
i znow oczekujemy ok. 40 minut tym razem w Nowogardzie, poniewaz bedziemy
mieli mijanke z panowcem do Kolobrzegu. Frekwencja we wszystkich tych 3
pociagach 100%, ale niestety, powietrze zajmowalo az 80%. O 17 ruszamy do
Goleniowa. Po drodze juz sie nic nie dzialo (z reszta troche przy oknie
przysnalem :), wiec o 18:30 wjezdzamy na Glowny, patrzymy, a tutaj stoi
jakis TGV !! Podchodzimy, patrzymy i oczom nie wierzymy. Wagony typu Bimz,
wraz z wagonem Board Car (czy jakos tak) po srodku skladu, i wagonem
sterowniczym podobnym to TGV stoi sobie na torze 1. :) Wszystkie wagony na
Vmax 200, zas lokiem ciagnym sklad byla BR-234 :) Sklad byl wynajety przez
Deutsch Bank, na trasie Podcztam Hbf.-Sczezcin Glowny (pisze tak jak bylo

skonczylo.

******************************************
* Pzdr, Marek Pawlukowicz     [Szczecin] *

* Statystyki - www.statystyki.z.pl       *
******************************************





Temat: Retro na Ostbahnie
Witam.
Mam pytanko gdzie można nabyć bilet i ile kosztuje.?
Z góry dzięki za informację.
Pozdrawiam Mariusz


Podsyłam rozkład:

29 września 2007 r.
Pociąg retro - rozkład jazdy
9.40 - Gorzów Wlkp. - odjazd
10.35 - Kostrzyn nad Odrą - przyjazd
- występ Kostrzyńskiej Orkiestry Dętej
- stoisko promocyjne z pamiątkami
11.20 - Kostrzyn nad Odrą - odjazd
11.45 - Witnica - przyjazd
- stoisko promocyjne z pamiątkami
12.10 - Witnica - odjazd
12.25 - Bogdaniec - przyjazd
- powitanie gości piosenką w wykonaniu lokalnego zespołu wokalnego
- krótka informacja na temat gminy
- poczęstunek: chleb ze smalcem i ogórkiem
- drobny upominek dla każdego gościa
12.40 - Bogdaniec - odjazd
12.55 - Gorzów - przyjazd
- stoisko promocyjne miasta
- projekcja filmu nt. bicia rekordu prędkości przez francuski TGV (Train a
Grande Vitesse)
- wystawa fotograficzna
- makieta kolejki
- wystawa prac malarskich o tematyce kolejowej
14.00 - Gorzów - odjazd
14.55 - Strzelce Krajeńskie-Zwierzyn - przyjazd
- powitanie gości piosenką w wykonaniu zespołu gimnazjalistów
- stoisko promocyjne gminy Zwierzyn z pamiątkami
- wystawa zdjęć prezentujących współpracę z gminą partnerską Rehfelde
15.10 - Strzelce Krajeńskie-Zwierzyn - odjazd
16.00 - Krzyż - przyjazd
- powitanie gości przez orkiestrę
- zdjęcia przy pomniku parowozu OL 4982
- zwiedzanie nastawni
- przejazd parowozu na tory trakcyjne
- pokaz obrządzania parowozu (szlakowanie, nabór wody)
- zwiedzanie hali napraw i zabytkowej obrotnicy
- wystawa poświęcona historii lokomotywowni
17.30 - Krzyż - odjazd
19.00 - Gorzów - przyjazd
W pociągu retro dostępna będzie okolicznościowa pieczęć, jaką będziemy
stemplować także na stacjach. Atrakcją będzie również możliwość zrobienia
zdjęcia na tle parowozu.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl





Temat: Retro na Ostbahnie
Podsyłam rozkład:

29 września 2007 r.
Pociąg retro - rozkład jazdy
9.40 - Gorzów Wlkp. - odjazd
10.35 - Kostrzyn nad Odrą - przyjazd
- występ Kostrzyńskiej Orkiestry Dętej
- stoisko promocyjne z pamiątkami
11.20 - Kostrzyn nad Odrą - odjazd
11.45 - Witnica - przyjazd
- stoisko promocyjne z pamiątkami
12.10 - Witnica - odjazd
12.25 - Bogdaniec - przyjazd
- powitanie gości piosenką w wykonaniu lokalnego zespołu wokalnego
- krótka informacja na temat gminy
- poczęstunek: chleb ze smalcem i ogórkiem
- drobny upominek dla każdego gościa
12.40 - Bogdaniec - odjazd
12.55 - Gorzów - przyjazd
- stoisko promocyjne miasta
- projekcja filmu nt. bicia rekordu prędkości przez francuski TGV (Train a
Grande Vitesse)
- wystawa fotograficzna
- makieta kolejki
- wystawa prac malarskich o tematyce kolejowej
14.00 - Gorzów - odjazd
14.55 - Strzelce Krajeńskie-Zwierzyn - przyjazd
- powitanie gości piosenką w wykonaniu zespołu gimnazjalistów
- stoisko promocyjne gminy Zwierzyn z pamiątkami
- wystawa zdjęć prezentujących współpracę z gminą partnerską Rehfelde
15.10 - Strzelce Krajeńskie-Zwierzyn - odjazd
16.00 - Krzyż - przyjazd
- powitanie gości przez orkiestrę
- zdjęcia przy pomniku parowozu OL 4982
- zwiedzanie nastawni
- przejazd parowozu na tory trakcyjne
- pokaz obrządzania parowozu (szlakowanie, nabór wody)
- zwiedzanie hali napraw i zabytkowej obrotnicy
- wystawa poświęcona historii lokomotywowni
17.30 - Krzyż - odjazd
19.00 - Gorzów - przyjazd
W pociągu retro dostępna będzie okolicznościowa pieczęć, jaką będziemy
stemplować także na stacjach. Atrakcją będzie również możliwość zrobienia
zdjęcia na tle parowozu.





Temat: Pociąg wolny jak dyliżans
Pociąg wolny jak dyliżans

Za trzy lata przejazd między stolicami województwa skróci się do... 2.30 godz. Czas przejazdu pociągów jest dziś niewiele krótszy niż ekspresowych dyliżansów między Berlinem i Królewcem 150 lat temu - mówi Zbigniew Czarnuch, regionalista z Witnicy.

Podróże koleją z Gorzowa czy Zielonej Góry w świat nadal mocno frustrują i męczą. Trudno pojąć, dlaczego wyprawa z dwiema czy trzema przesiadkami trwa krócej niż jazda bezpośrednia. Takich paradoksów w rozkładzie jest bez liku.

Z Gorzowa do Poznania z przesiadką jedzie się 2.04 godz., bez - 2.20. Do Warszawy najszybciej dotrze się z przesiadkami w Krzyżu i Poznaniu, bo tylko w 5.34. Bezpośredni pociąg wlecze się dwa razy dłużej. Podobnie z Zielonej Góry - 5.34 z przesiadką, bez - dwa razy dłużej. Z Gorzowa do Krakowa najszybsze są połączenia z przesiadkami i jedzie się wtedy 9.36.

Czasami jest horror
- Ale czasami jest horror, bo przesiadki są obliczone na styk i jak gdzieś pociąg się spóźni, co w PKP jest normalką, to całe połączenie się wali. I wtedy albo jedzie się cały dzień, albo idzie na stopa - mówi Kazimierz, handlowiec z Gorzowa.

Z Zielonej Góry do Gorzowa, z dwiema przesiadkami w Rzepinie i Kostrzynie, podróżuje się 2.57. A z jedną, w Zbąszynku lub Kostrzynie, nawet 4.33. W odwrotnym kierunku, z przesiadką w Zbąszynku, najszybciej można dotrzeć w trzy godziny. Bezpośredniego połączenia nie ma. Przypomnijmy, że między miastami jest 110 km. Z Paryża do Marsyli TGV też jedzie trzy godziny. Tyle że jest to 800 km!

Przyspieszą do 120
- Przygotowywany jest projekt modernizacji trasy i budowy obwodnicy Czerwieńska. Wtedy pociągi będą mogły jeździć do 120 km/godz. Wtedy czas podróży z Gorzowa do Zielonej Góry skróci się o 30-40 minut i kolej stanie się konkurencyjna dla autobusów - zapowiada Grzegorz Dwojak, dyrektor Zakładu Przewozów Regionalnych w Zielonej Górze. Poczekać na to będziemy musieli jednak do 2011 r.

źródło: gazeta Lubuska



Temat: [PB]Szybka kolej Wrocław-Warszawa


Tak jeździ PKP IC. Ale to są pociągi szybkobieżne.
Zauważ, że dla pociągu kwalifikowanego szybkość jest najważniejsza, a
jeśli mamy
dużo łuków i zwolnień i przystanków, to czas jazdy się wydłuża, dla
każdego
przewoźnika (no chyba, że przyspieszenie takie będzie jak luxtorpedy :)))


Myslisz się - dla każdego przewoźnika pasażer jest (powinien być)
najważniejszy - bez tego nie ma kasy.


Pociąg IC nie zatrzymywałby się ani w Ostrowie ani Kaliszu, ale EX ODRA
zatrzymywała się. Ale i to było błedęm. Bo frek. na odcinku
Ostrów-Wrocław była
tragiczna objęto to LAST MINUTE. (po mimo bardzo szybkiego czasu jazdy
(sr. v
100 km/h-szybciej niz ic na leszno-wroclaw)


Zapewniam Cię, że zatrzymałby się gdyby  tylko taki jeździł. A Twój
argument jest z kilku powodów nietrafiony:

1) Głownym potokiem są tutaj przewozy do Łodzi i Warszawy i to je miał za
zadanie przejmować Express, a nie lokalne przewozy Ostrów - Wrocław, które
na dodatek mają silną konkurencję ze strony transportu drogowego, a i w
zeszłym rozkładzie więcej pociągów osobowych było na trasie;
2) To, że na Ostrów - Wrocław była słaba frekwencja nie znaczy, że do
Ostrowa nie dojeżdżało multum ludzi;
3) Jak tu się dziwić, że właśnie na Ostrów - Wrocław był LAST MINUTE skoro
pasażerowie jadący z Warszawy do Wrocławia mieli do wyboru szybsze
połączenia przez Poznań. Po co taki miał jechać przez Ostrów, jeżeli mógł
przez Poznań ? Wobec tego z Expressu korzystali pasażerowie jeżdżący przede
wszystkim najdalej do Ostrowa, który generuje na tyle duże potoki, że
spółka PR tutaj rozpoczyna bieg kilku pociągów
4) Nie porównuj sytuacji sprzed modernizacji do tej po modernizacji, bo
nijak się ona nie przekłada. Musiałabyś zbadać potoki we wszystkich
środkach komunikacji, a i to nie byłoby do końca wyznacznikiem przyszłej
popularności przystanku Ostrów czy Kalisz.


| Takim prawem, że wydanie kilku mld złotych na nową linię, która miałby
| służyć jedynie pociągom najwyższej kategorii to marnowanie pieniędzy

No to po co buduje się linie dla TGV Paryż-Lyon?


A może jeszcze przy okazji takich argumentacji przytoczysz wielkość
dofinansowania z kasy państwa na nowe inwestycje i modernizacje linii ? Jak
będą porównywalne będziemy porównywać się do inwestycji francuzkich.


Wiem, rozumiem Cię. Ale IC Lech to "poznański" pociąg. Kursują nim osoby
z
POznania. Mają gdzieś, to czy przejdą przez ściernisko, czy śmietnisko
(bez
obrazy) ale żeby dotrzeć jak najszybciej. Frek. w tym pociągu wynosi
około
80-90%. Wydłużenie czasu jazdy i kierowanie przez Łódź zniszczyłoby tę
frekwencję.


Z pewnością... Niewle by to zmieniło w sytuacji podróznego, bo ten pociąg
jedzie bez zatrzymania przede wszystkim dlatego, że jest pełny w relacji
Poznań - Warszawa bez zatrzymania, (a przed i za nim jadą też pełne pociągi
z zatrzymaniem) a nie dlatego by zaoszczędzić kilka minut. Podobnie z
pociągami Szczecin - Warszawa via Poznań Piątkowo.

Jak na razie to względem opisu najwięcej pociągi będą tracić na zawracaniu
w Łodzi jeżeli przejdzie wariant "a"...


No właśnie podupadnie jeszcze bardziej, jeśli w ogóle nic nie bedzie
robione.
Ale o magistrali jako powyżej 160 km/h przez Ostrów i Kalisz i Grabowno
Wielkie
nie ma co liczyć. Pisałeś też o tym, że pociąg mógłby się zatrzymywać w
mniejszych metropoliach jak Oleśnica - to bład. Obecnie stacja Rataje
jest
przystankiem, i planuje się nawet ograniczenie zatrzymywania pociągów
pośpiesznych na tym przystanku.


Obecnie to cała trasa przedstawia zgoła inny standard niż będzie nowa.
Oleśnica Rataje to nie to samo co Oleśnica. A to, że trasa bodupadnie
jeszcze bardziej wiem, ale Kluczbork - Poznań podupada i bez równoległej
trasy, więc to akurat w PL nie jest wyznacznikiem... A mi wystarczyłoby
gdyby trasa przez Ostrów było zrobiona do 160 (nie wyżej).

Mick M.





Temat: [PB]Szybka kolej Wrocław-Warszawa


| Tak jeździ PKP IC. Ale to są pociągi szybkobieżne.
| Zauważ, że dla pociągu kwalifikowanego szybkość jest najważniejsza, a
| jeśli mamy
| dużo łuków i zwolnień i przystanków, to czas jazdy się wydłuża, dla
| każdego
| przewoźnika (no chyba, że przyspieszenie takie będzie jak luxtorpedy :)))

Myslisz się - dla każdego przewoźnika pasażer jest (powinien być)
najważniejszy - bez tego nie ma kasy.


No nie wiem. Ważny jest koszt budowy linii. W tym przypadku.


Zapewniam Cię, że zatrzymałby się gdyby  tylko taki jeździł. A Twój
argument jest z kilku powodów nietrafiony:


Może. Ale nie jeździ.


1) Głownym potokiem są tutaj przewozy do Łodzi i Warszawy i to je miał za
zadanie przejmować Express, a nie lokalne przewozy Ostrów - Wrocław, które
na dodatek mają silną konkurencję ze strony transportu drogowego, a i w
zeszłym rozkładzie więcej pociągów osobowych było na trasie;
2) To, że na Ostrów - Wrocław była słaba frekwencja nie znaczy, że do
Ostrowa nie dojeżdżało multum ludzi;
3) Jak tu się dziwić, że właśnie na Ostrów - Wrocław był LAST MINUTE skoro
pasażerowie jadący z Warszawy do Wrocławia mieli do wyboru szybsze
połączenia przez Poznań. Po co taki miał jechać przez Ostrów, jeżeli mógł
przez Poznań ? Wobec tego z Expressu korzystali pasażerowie jeżdżący przede
wszystkim najdalej do Ostrowa, który generuje na tyle duże potoki, że
spółka PR tutaj rozpoczyna bieg kilku pociągów
4) Nie porównuj sytuacji sprzed modernizacji do tej po modernizacji, bo
nijak się ona nie przekłada. Musiałabyś zbadać potoki we wszystkich
środkach komunikacji, a i to nie byłoby do końca wyznacznikiem przyszłej
popularności przystanku Ostrów czy Kalisz.


Zgadzam się. W przyszłości remont lini Ostrów-Łódź na 160.
Ale to nie może być część lini szybkiej do Wrocławia, która powinna zostać
zaprojektowana na 250 km/h.


| Takim prawem, że wydanie kilku mld złotych na nową linię, która miałby
| służyć jedynie pociągom najwyższej kategorii to marnowanie pieniędzy

| No to po co buduje się linie dla TGV Paryż-Lyon?

A może jeszcze przy okazji takich argumentacji przytoczysz wielkość
dofinansowania z kasy państwa na nowe inwestycje i modernizacje linii ? Jak
będą porównywalne będziemy porównywać się do inwestycji francuzkich.


Nie ma sensu modernizować osdinka na Ostrów, bo pociąg będzie tracił na łukach.
Nie wiem, czy to aż tak ciężko zrozumieć. To musiałaby być luxtorpeda, żeby
tracić kilkadziesiąt sekund, a nie minut.


Z pewnością... Niewle by to zmieniło w sytuacji podróznego, bo ten pociąg
jedzie bez zatrzymania przede wszystkim dlatego, że jest pełny w relacji
Poznań - Warszawa bez zatrzymania, (a przed i za nim jadą też pełne pociągi
z zatrzymaniem) a nie dlatego by zaoszczędzić kilka minut. Podobnie z
pociągami Szczecin - Warszawa via Poznań Piątkowo.


No to bezsensowne, będzie kierowanie pociągów Warszawa-Łódź-Poznań, jak linia i
tak nie będzie w lepszym stanie niż przez Konin.(nawet po modernizacji)


Jak na razie to względem opisu najwięcej pociągi będą tracić na zawracaniu
w Łodzi jeżeli przejdzie wariant "a"...


Jeśli mamy zawracać w Łodzi, to lepiej w ogóle nie przejeżdzajmy przez Łódź.


Obecnie to cała trasa przedstawia zgoła inny standard niż będzie nowa.
Oleśnica Rataje to nie to samo co Oleśnica.


Oleśnica Rataje podupada.


A to, że trasa bodupadnie
jeszcze bardziej wiem, ale Kluczbork - Poznań podupada i bez równoległej
trasy, więc to akurat w PL nie jest wyznacznikiem... A mi wystarczyłoby
gdyby trasa przez Ostrów było zrobiona do 160 (nie wyżej).


To projekt trasy Wrocław-Warszawa.
Jedyne wyjście to Wrocław-Oleśnica-Syców-Kępno-Wieruszów-Sieradz-Łódź, i
późniejszy problem z tunelem.
Zauważ, że np. linia Oleśnica-Kępno jest prawie prosta. A do modernizacji wymaga
całkowita przebudowa odcinka Bralin-Kepno. To strach pomyśleć, jaka przebudowa
obejmowałaby cały odcinek Grabwno Wielkie-Ostrów (zaledwie 45 km chyba).
Całkowita zmiana trasy wymusiłaby, albo wyburzenie domów, lub ominięcie Ostrowa
no i jaki z tego porzytek?To że będziemy mogli cieszyćsię widokiem lasów milickich?





Temat: [waw] Dłużej koleją do Gdańska i Krakowa
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4588274.html?skad=rss

Dłużej koleją do Gdańska i Krakowa
Pociągi do Trójmiasta i Krakowa od grudnia będą jeździć dłużej. Na
pocieszenie spółka Intercity uruchamia nowe połączenia międzynarodowe m.in.
do Amsterdamu i Monachium.
Spółka PKP Intercity ogłosiła wczoraj nowy rozkład, który zacznie
obowiązywać 9 grudnia. Niestety, na dwóch popularnych trasach ze stolicy -
do Trójmiasta i do Krakowa - będzie się jeździć dłużej niż dotychczas.
Podróż ekspresem pod Wawel zajmie prawie trzy godziny - dokładnie 2 godziny
i 55 minut. Jeszcze kilka lat temu przejazd na tej trasie trwał o 20 minut
krócej. Po raz kolejny PKP wydłuża czas przejazdu do Gdańska. Poranny pociąg
"Neptun" dotrze tam dopiero po 4 godzinach i 30 minutach.

- W nowym rozkładzie jazdy przewidzieliśmy rozszerzony zakres prac
modernizacyjnych na obu liniach. Niestety, jest to konieczne, aby za kilka
lat pojechać na tych trasach z prędkością maksymalną 200 i więcej kilometrów
na godzinę. Za wydłużone czasy przejazdów przepraszamy wszystkich
podróżnych - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik spółki PKP Polskie Linie
Kolejowe, która odpowiada za stan torów.

9 grudnia spółka PKP Intercity uruchamia za to kilka nowych połączeń. W
nocnym pociągu "Jan Kiepura" do Kolonii i Frankfurtu będą dołączone nowe
wagony - do Amsterdamu, Monachium i Bazylei w Szwajcarii. Przejazd na tej
ostatniej trasie zajmie 16 godz. i 40 mint. Zlikwidowany zostanie za to
nocny pociąg "Batory" do Budapesztu spółki Przewozy Regionalne. W zamian do
stolicy Węgier będzie można nocą dojechać pociągiem "Chopin", który kursuje
także do Wiednia i Pragi. Do Budapesztu będzie jeździł również nowy dzienny
pociąg Eurocity "Józef Bem". Nie wiadomo tylko, czy znajdzie się wielu
chętnych, którzy będą chcieli spędzić w wagonie prawie 12 i pół godziny.
Tyle czasu zajmie podróż.

Spółka Intercity uruchamia także z Warszawy kilka nowych połączeń krajowych.
To m.in. nowe pociągi Intercity: "Pilsko" do Katowic i Bielska-Białej,
"Kiliński" do Poznania, "Rejtan" do Poznania i Wrocławia, "Baczyński" do
Katowic i Bielska-Białej. Pociąg ekspresowy "Ernest Malinowski", który
jeździ w weekendy przez Kraków do Krynicy, w dni powszednie ma dojeżdżać do
Rzeszowa.

Prezes spółki PKP Intercity Czesław Warsewicz zapowiedział wczoraj też nowe
inwestycje, które mają poprawić komfort podróży. Spółka kupuje m.in. nowe
wagony gastronomiczne, które mają wyglądać znacznie lepiej od tych, które
kursują dzisiaj. Zapowiada także zakupy supernowoczesnych składów
zespolonych podobnych do francuskich TGV czy włoskich Pendolino. Będą one
mogły rozwijać prędkość 250 kilometrów na godzinę. Problem w tym, że
najpierw trzeba przebudować tory. Czesław Warsewicz liczy jednak, że
pierwsze superszybkie pociągi wyjadą w 2010 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna





Temat: O spółce PKP Intercity


Dłużej koleją do Gdańska i Krakowa

Krzysztof Śmietana, 2007-10-18,

Pociągi do Trójmiasta i Krakowa od grudnia będą jeździć dłużej. Na pocieszenie spółka Intercity uruchamia nowe połączenia międzynarodowe m.in. do Amsterdamu i Monachium.
Spółka PKP Intercity ogłosiła wczoraj nowy rozkład, który zacznie obowiązywać 9 grudnia. Niestety, na dwóch popularnych trasach ze stolicy - do Trójmiasta i do Krakowa - będzie się jeździć dłużej niż dotychczas. Podróż ekspresem pod Wawel zajmie prawie trzy godziny - dokładnie 2 godziny i 55 minut. Jeszcze kilka lat temu przejazd na tej trasie trwał o 20 minut krócej. Po raz kolejny PKP wydłuża czas przejazdu do Gdańska. Poranny pociąg "Neptun" dotrze tam dopiero po 4 godzinach i 30 minutach.

- W nowym rozkładzie jazdy przewidzieliśmy rozszerzony zakres prac modernizacyjnych na obu liniach. Niestety, jest to konieczne, aby za kilka lat pojechać na tych trasach z prędkością maksymalną 200 i więcej kilometrów na godzinę. Za wydłużone czasy przejazdów przepraszamy wszystkich podróżnych - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, która odpowiada za stan torów.

9 grudnia spółka PKP Intercity uruchamia za to kilka nowych połączeń. W nocnym pociągu "Jan Kiepura" do Kolonii i Frankfurtu będą dołączone nowe wagony - do Amsterdamu, Monachium i Bazylei w Szwajcarii. Przejazd na tej ostatniej trasie zajmie 16 godz. i 40 mint. Zlikwidowany zostanie za to nocny pociąg "Batory" do Budapesztu spółki Przewozy Regionalne. W zamian do stolicy Węgier będzie można nocą dojechać pociągiem "Chopin", który kursuje także do Wiednia i Pragi. Do Budapesztu będzie jeździł również nowy dzienny pociąg Eurocity "Józef Bem". Nie wiadomo tylko, czy znajdzie się wielu chętnych, którzy będą chcieli spędzić w wagonie prawie 12 i pół godziny. Tyle czasu zajmie podróż.

Spółka Intercity uruchamia także z Warszawy kilka nowych połączeń krajowych. To m.in. nowe pociągi Intercity: "Pilsko" do Katowic i Bielska-Białej, "Kiliński" do Poznania, "Rejtan" do Poznania i Wrocławia, "Baczyński" do Katowic i Bielska-Białej. Pociąg ekspresowy "Ernest Malinowski", który jeździ w weekendy przez Kraków do Krynicy, w dni powszednie ma dojeżdżać do Rzeszowa.

Prezes spółki PKP Intercity Czesław Warsewicz zapowiedział wczoraj też nowe inwestycje, które mają poprawić komfort podróży. Spółka kupuje m.in. nowe wagony gastronomiczne, które mają wyglądać znacznie lepiej od tych, które kursują dzisiaj. Zapowiada także zakupy supernowoczesnych składów zespolonych podobnych do francuskich TGV czy włoskich Pendolino. Będą one mogły rozwijać prędkość 250 kilometrów na godzinę. Problem w tym, że najpierw trzeba przebudować tory. Czesław Warsewicz liczy jednak, że pierwsze superszybkie pociągi wyjadą w 2010 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna


http://miasta.gazeta.pl/w...4.html?skad=rss



Temat: Nasza Krycha
I kolejna comiesięczna porcja cytatów z Krychy

O DZPR

Czasem mam wrażenie, że Dolny Śląsk nie znajduje się na Ziemi, ale na Księżycu, a DZPR prowadzi jakąś absurdalną księżycową księgowość...

Niestety, ale prawda jest taka, że Piech i Pawicki to likwidatorzy przewozów regionalnych na Dolnym Śląsku!!!

Tak, to co oni wyprawiają u nas z tym rozkładem przechodzi już ludzkie pojęcie!
Brawa dla Telekomunikacji Kolejowej i dla DZPR. Pogratulujmy im poczucia humoru, głupoty i tępoty umysłu!!! Ja nie wiem za co te debile biorą pieniądze. Wypierd... ich na zbity ryj!

Tumany z DZPR wogóle nie mają pojęcia o tworzeniu rozkładu jazdy. Ich wypociny śnią się ludziom po nocach! Ja też już wychodzę z nerwów!

Ale powiem Wam jedno. Właśnie tym pajacom z DZPR zawdzięczacie istnienie PR Forum! Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że Pawicki i Piech są ojcami chrzestnymi PR Forum.

Właśnie pojawiły się kolejne, 19 już wypocinki Piecha zwane przesadnie i na wyrost "Biuletynem informacyjnym DZPR" (trochę złośliwa jestem, co nie...?).

Nie wiem dlaczego, ale jakoś Pawickiemu nie wierzę...

Dla mnie sprawa jest prosta jak budowa dżidy: wyniszczenie podsudeckiej kolei to priorytet dyrekcji DZPR!!!

Wracałam z Helu tym samym pociągiem i byłam w szoku gdy o 3 w nocy zobaczyłam na peronie we Wrocławiu tłumy ludzi czekających na ten pociąg do Szklarskiej Poręby i Kudowy Zdroju. Powiem wprost - miałam w tym momencie ochotę pójść na I piętro do siedziby DZPR i walnąć w łeb Pawickiego i Piecha za likwidowanie pociągów w Sudety!!!

O betonie i nie tylko

Swoją drogą to dobrze, że nie jesteśmy np. taką Białorusią, bo PR Forum natychmiast zostałoby "zdelegalizowane", a ja (razem z adminami i moderatorami) trafiłabym do aresztu.

Nie głosujcie na PiS w najbliższych wyborach!!! PiS popiera kolejarska "Solidarność", zaś Kogut jest kaczystowskim senatorem. Dolnośląski Urząd Marszałkowski opanowany jest przez Kaczystów, a dolnośląski Marszałek jest regionalnym szefem PiSuaru. Zobaczcie co dzieje się na dolnośląskich torach i wyciągnijcie z tego wnioski!

Zgadzam się jednak, że określanie betonu PKP (prezesa, dyrektora, naczelnika) mianem VIP'a jest jakimś totalnym nieporozumieniem wołającym o pomstę do nieba!

Wreszcie po niemal 3 latach zmęczyli te marne 10 km linii kolejowej, a ten beton Siemieniec podnieca się jakby oddali linię szybkiego ruchu dla TGV.

Beton PKP organizuje sobie Galę "człowiek roku - przyjaciel kolei" a ja wpadłam na pomysł, żeby zorganizować "konkurencyjny" plebiscyt na "Betona PKP 2006".

Ja widać w naszym śmiesznym kraju dla betonu PKP ważniejsze są szlaki do Wadowic, niż szlaki w Sudety czy w Tatry. Ciemnogród pełną gębą!

Ja zupełnie nie rozumiem czego się czepiacie. No lubi sobie kobiecina kielona strzelić na stres a tu zaraz aferę się robi.



Temat: No i zaczęło się...!!!!


| Taaaak? A slyszales o pismie w CM Wroclaw _przypominajacym_ o zakazie
| znajdowania sie osob nieupowaznionych w kabinie maszynisty? Takie rzeczy biora
| sie z tego, ze pmk czytaja nie tylko MK...

No, już bez przesady... Ze zdziwnieniem zauważem, że wielu pmk-owiczów
uważa, że sam fakt przynależności do blizej niezdefiniowanego środowiska
"MK" daje im prawo do prowadzenia pociagów, wałęsania się bez pozwolenia
po terenach kolejowych,


Clakowicie sie z Toba zgadzam.


a wszelkie, przecież niczym dziwnym nie będące,
próby organów PKP dyscyplinowania ich i własnych pracowników,
umożliwających im te podejrzane praktyki, traktują jak jakiś zamach na
swoje przyrodzone prawa i wynik spisku "góry",. która "uwzięła się na MK".


Zaby bylo jasne. Ja wcale nie jestem wrogiem przestrzegania przepisow i zawsze
staram sie uzyskac zgode np. na wszekie wejscia na tereny lokomotywowni. W
pierwszym poscie zwrocilem tylko uwage, ze MK sami tna galaz na ktorej siedza. Moje
zdanie jest takie, ze przejazdzaka lokomotywa nie jest niczym zlym, jezeli ktos
prowadzil loka i nic sie nie stalo to lepiej niech tego wiecej nie robi, ale nigdy
niech o tym nie pisze na pmk, jezeli sam chce choc raz wejsc na loka. To wcale nie
jest takie trude, zeby te poasty przeczytal, ktos z CM Lublin (z Wroclawia
przeczytali), wystarczy jedno pisamo i juz na zadna legitka nawet ten sam mechanik
nie wezmie nikogo.


Czy miłośnicy lotnictwa zabawiają się prowadzeniem samolotów
pasażerskich? I łażą sobie po lotnisku, gdzie im się żywnie podoba? A
miłośnicy statków zapewne dowodzą wielkimi zbiornikowcami, bo taka im
akurat przyszła ochota... To, że pracodawca przypomina pracownikom o
przestrzeganiu obowiązujących na terenie zakładu przepisów, nie jest
chyba niczym dziwnym.


Oczywiscie, zgadzam sie z Toba w kwestii prowadzenia, ale samo przebywanie nie jest
juz zadnym zagrozeniem i tylko pozostalosc po starym systemie trzyma sie tak mocno,
ze jeszcze ktos nie znoisl tego zakazu. We Francji calkowicie legalnie mozna (a
wlasciwie to mozna bylo, bo po 11 wrzesnia wszyscy sie boja, ale to minelo/minie)
przejechac sie lokiem i nie potrzeba do tego jakis super-hiper waznych papierow z
samej gory. Wysrarczy isc do dyzurnego, albo do samego mechanika i nie ma
problemow, nawet w TGV jadacym 300km/h. Oczywiscie nie ma mowy o prowadzeniu, wiec
wszystko jest OK.


| Oczywiscie zaden maszynista nie
| zostanie przez takie cos ukarany,

Dopóki nie dojdzie do jakiegos, choćby malutkiego, wypadku... I wtedy
nie będzie ważne, czy "pan MK" w danym momencie trzymał stery
lokomotywy, czy nie. Sam fakt jego przebywania w kabinie lokomotywy
wystarczy, by media wydały wyrok, co było przyczyną zdarzenia.


Dobrze, ze zyjemy w panstwie prawa i wyroki wydaja niezawisle sady.


| ale wszyscy zostana postraszeni konsekwencjami
| na przyszlosc, wiec beda sie bac kogos pozniej zabrac.

I słusznie. Wszak o to chodzi.


Ale odnosnie ktorej kwestii, prowadzenia czy przebywania, bo jezeli chodzi o
przebywanie to moim zdaniem jest to cos w stylu tajemnicy nowego rozkladu jazdy.

Pozdrowienia
Grzesiek





Temat: Nowe elementy


1. Kategorie pociągów.
Pisano już o pociągach gospodarczych czy służbowych. Ja jednak zauważę,
że przydałoby się nieco umiędzynarodowić kolejarza. To znaczy - dodać
takie kategorie jak np. NZ, TGV, THA, EST, SC...


Jak będzie taka potrzeba, to zostaną dodane. Wystarczy podesłać konkretną


A z drugiej strony
przydałaby się kategoria SKM, lok. luzem itp. Przydałoby się rozdzielić
też pociągi towarowe, choćby na jakieś podstawowe kategorie
(międzynarodowe, pospieszne, zdawcze itp.)


Czekam na konkretne poropozycje kategori pociągów towarowych i ich oznaczeń
literowych.


2. Numery pociągów.
Obecnie Kolejarz traktuje numery pociągów jak liczby. A powinien jak
łańcuchy znaków. Dlaczego? Ano dlatego, że nie zrobimy pociągu 017201
(lokomotywa na pociąg Wawa - Zielona Góra) albo 25BJ (Moskwa - Mińsk
zdaje się ;-)


Póki co tak pozostanie.


3. Podstawianie pociągów.
To o czym pisał Psofometr, to jest zaznaczanie w RJ już podstawionych
pociągów. Może być na zielono, albo na żółtym tle :-) Anyway, powinno
być tak, że o tym czy pociąg jest podstawiony powinniśmy decydować my,
bo gra nie wie przecież, czy podstawiamy pociąg, czy przepychamy go na
drugą stronę stacji :-) Przyznam, że nie wiem jak technicznie i
nieupierdliwie to zorganizować...


Pomyślę nad tym.


5. Postoje i opóźnienia.
IMHO dla każdego pociągu powinniśmy mieć możliwość indywidualnego
ustawienia opóźnienia oraz czasu postoju. Oczywiście wpisane do rozkładu
wartości byłyby "bazowe", a rzeczywiste oscylowałyby wokół nich.


Pomyślę nad tym.


6. Wjazd na tory postojowe.
Jest obecnie niemożliwe wjeżdżanie/wyjeżdżanie na/z torów postojowych
jednocześnie z prawej i lewej strony. Oczywiście zdaję sobie sprawę z
czego to wynika, ale można by to jednak poprawić.


Raczej nie można:(


7. Pociągi o północy
Pociągi przybywające zaraz po rozpoczęciu gry (zaraz = kilka minut)
doznają jakichś dziwnych perturbacji i przyjeżdżają ze złym
wyprzedzeniem. Oczywiście znam na to receptę, ale fajnie by było, jakby
program z własnej inicjatywy potrafił sobie z tym poradzić :-)


Jeżeli planowy_czas_przyjazdu-wyprzedzanie<0:00 to tak się właśnie dzieje.
Postaram się to dopracować.


8. Czynnik ludzki.
Pisano już o losowości w odjazdach, które faktycznie nie następują nigdy
w momencie podania semafora. Ze swojej strony dorzucę, że losowy mógłby
być też np. czas łączenia/rozłączania itp operacji zależnych od czynnika
ludzkiego :-)


Owszem, kiedyś tak będzie.


9. Możliwość podania wjazdu przed pojawieniem się pociągu na wjeździe,
lub też sygnalizowanie pociągu przed pojawieniem się pod wjazdowym
(czyli jak w słynnym Poznaniu). Obecnie jest trochę kulawo, pociąg
wjeżdża zaraz po zaznaczeniu przebiegu, co oznacza, że stał pod


wjazdowym...

Może już niebawem:)


10. Kolejkowanie operacji.
A konkretnie możliwość kolejkowania operacji łączenia/rozłączania. Czyli
  po ludzku mówiąc możliwość wydania komendy łącz (rozłącz) jeszcze w
czasie jazdy. Po dojechaniu na miejsce łączenie lub rozłączenie odbyłoby
się już bez ingerencji użytkownika buszującego gdzie indziej. Podobnie
przydatne byłoby wyznaczaniem przebiegu dla jeszcze jadącego składu.


Zastanowię się nad tym.


11. EZT.
Przydałaby się szopa, ale trzeba by pomyśleć, jak szopa ma operować na
składach, które są jednocześnie pociągami.


Zgadzam się.


12. Wymiana składów.
Czasem w przypadku nieprzyjechania pociągu można by podstawić w jego
miejsce skład rezerwowy. Obecnie nie ma takiej możliwości (a powinna ;-)


Zastanowię się nad tym.





Temat: Nowe elementy


Czekam na Wasze opinie i sugestie.


Witam!

Nie mogę sobie i ja odmówić przyjemności zgłoszenia skarg i wniosków :-)

1. Kategorie pociągów.
Pisano już o pociągach gospodarczych czy służbowych. Ja jednak zauważę,
że przydałoby się nieco umiędzynarodowić kolejarza. To znaczy - dodać
takie kategorie jak np. NZ, TGV, THA, EST, SC... A z drugiej strony
przydałaby się kategoria SKM, lok. luzem itp. Przydałoby się rozdzielić
też pociągi towarowe, choćby na jakieś podstawowe kategorie
(międzynarodowe, pospieszne, zdawcze itp.)

2. Numery pociągów.
Obecnie Kolejarz traktuje numery pociągów jak liczby. A powinien jak
łańcuchy znaków. Dlaczego? Ano dlatego, że nie zrobimy pociągu 017201
(lokomotywa na pociąg Wawa - Zielona Góra) albo 25BJ (Moskwa - Mińsk
zdaje się ;-)

3. Podstawianie pociągów.
To o czym pisał Psofometr, to jest zaznaczanie w RJ już podstawionych
pociągów. Może być na zielono, albo na żółtym tle :-) Anyway, powinno
być tak, że o tym czy pociąg jest podstawiony powinniśmy decydować my,
bo gra nie wie przecież, czy podstawiamy pociąg, czy przepychamy go na
drugą stronę stacji :-) Przyznam, że nie wiem jak technicznie i
nieupierdliwie to zorganizować...

4. Semafory.
Oczywiście nie do przestawiania dla usera, ale wyświetlające odpowiedni
sygnał  utomatycznie w momencie. Oczywiście jest to kupa roboty zarówno
dla autora gry ale też dla projektanta stacji. Może w jakiejś bardzo
finalnej wersji :-)

5. Postoje i opóźnienia.
IMHO dla każdego pociągu powinniśmy mieć możliwość indywidualnego
ustawienia opóźnienia oraz czasu postoju. Oczywiście wpisane do rozkładu
wartości byłyby "bazowe", a rzeczywiste oscylowałyby wokół nich.

6. Wjazd na tory postojowe.
Jest obecnie niemożliwe wjeżdżanie/wyjeżdżanie na/z torów postojowych
jednocześnie z prawej i lewej strony. Oczywiście zdaję sobie sprawę z
czego to wynika, ale można by to jednak poprawić.

7. Pociągi o północy
Pociągi przybywające zaraz po rozpoczęciu gry (zaraz = kilka minut)
doznają jakichś dziwnych perturbacji i przyjeżdżają ze złym
wyprzedzeniem. Oczywiście znam na to receptę, ale fajnie by było, jakby
program z własnej inicjatywy potrafił sobie z tym poradzić :-)

8. Czynnik ludzki.
Pisano już o losowości w odjazdach, które faktycznie nie następują nigdy
w momencie podania semafora. Ze swojej strony dorzucę, że losowy mógłby
być też np. czas łączenia/rozłączania itp operacji zależnych od czynnika
ludzkiego :-)

9. Możliwość podania wjazdu przed pojawieniem się pociągu na wjeździe,
lub też sygnalizowanie pociągu przed pojawieniem się pod wjazdowym
(czyli jak w słynnym Poznaniu). Obecnie jest trochę kulawo, pociąg
wjeżdża zaraz po zaznaczeniu przebiegu, co oznacza, że stał pod wjazdowym...

10. Kolejkowanie operacji.
A konkretnie możliwość kolejkowania operacji łączenia/rozłączania. Czyli
  po ludzku mówiąc możliwość wydania komendy łącz (rozłącz) jeszcze w
czasie jazdy. Po dojechaniu na miejsce łączenie lub rozłączenie odbyłoby
się już bez ingerencji użytkownika buszującego gdzie indziej. Podobnie
przydatne byłoby wyznaczaniem przebiegu dla jeszcze jadącego składu.

11. EZT.
Przydałaby się szopa, ale trzeba by pomyśleć, jak szopa ma operować na
składach, które są jednocześnie pociągami.

12. Wymiana składów.
Czasem w przypadku nieprzyjechania pociągu można by podstawić w jego
miejsce skład rezerwowy. Obecnie nie ma takiej możliwości (a powinna ;-)

Na razie tyle. Na koniec jak zwykle podziękowania za tę genialną gierkę
i życzenia wytrwałości w dalszym jej rozwoju :-)

Pozdrowienia




Strona 1 z 2 • Wyszukano 45 wyników • 1, 2