RSS

Rozkład jazdy WPK Tarnów

Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: Rozkład jazdy WPK Tarnów





Temat: Impreza autobusowa w Olkuszu
W związku z rozpoczęciem likwidacji Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej
w Olkuszu, Klub Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym
zaprasza na imprezę autobusową w dniu 28 października 2000r.

Przejazd odbywać się będzie autobusami liniowymi, jednak z możliwością
organizowania fotostopów:
471: Olkusz - Pomorzany - Klucze - Chechlo - Ryczowek - Rodaki
451: Olkusz - Sieniczno - Kosmolow - Zadole Kosmolowskie
452: Olkusz - Witeradow - Gorenice

Na tych liniach uruchomione zostaną następujące autobusy:
Jelcz M11 #2644
Ikarus 260 #7979
Ikarus 280 #1561

Koszt imprezy - należy zaopatrzyc sie w bilety jednorazowe ZKGKM:
4x na jedna strefe i 2x na dwie strefy - w sumie 11,20 zł (norm.) lub 5,60
zł (ulg.). Bilety są do nabycia w kioskach.

Rozkład jazdy:
Rozpoczęcie nastąpi o godzinie 10:00 na byłym dworcu autobusowym WPK,
obecnie pętla Olkusz Supersam.
Dojazd:
kolej - pociąg osobowy nr E4320 relacji Tarnowskie Góry-Kielce (odjazd z
Katowic o godz.6:12, w Olkuszu o 7:27)
autobus (KZK GOP) - linia 633 z przystanku Dąbrowa Górnicza Centrum o
8.21. Na dworcu kolejowym i autobusowym czekać będzie przedstawiciel
Klubu.
Planowane zakończenie - ok.15:10 w Olkuszu (dojazd do Katowic - pociągi o
godz.15:21 i 16:31).

lub tel. (032) 2503568.

Serdecznie zapraszamy. Obiecujemy niezapomniane wrażenia, które oferują
olkuskie linie autobusowe.





Temat: Długi weekend majowy w KM
GOP i okolice

http://www.wpk.katowice.pl/index.php?itemid=353

KZK GOP Katowice

30 kwietnia, 2 maja i 4 maja:
- wg rozkładów jazdy na soboty,
- linie autobusowe 120 i 236 jak w dni robocze w okresie ferii, a linie tramwajowe 9, 11 i 27 jak w dni robocze szkolne,
- na wybranych liniach tramwajowych (3, 4, 5, 19, 26 i 41) i autobusowych (0, 10, 13, 18, 27, 37, 43, 47, 48, 50, 57, 66, 71, 74, 77, 80, 88, 89, 100, 111, 121, 126, 146, 149, 183, 186, 201, 230, 234, 255, 259, 608, 622, 632, 672, 677, 710, 720, 723, 840, 850, 910 i 931) zwiększona zostanie pojemność taboru.

1 maja:
- wg rozkładów jazdy na niedziele i święta.

3 maja:
- wg rozkładów jazdy na niedziele i święta,
- nie kursują linie bezpłatne S-6, S-7, S-8 i S-10, a linia autobusowa 23 nie obsługuje przystanku Osiedle Tysiąclecia Auchan.

MZKP Tarnowskie Góry

30 kwietnia, 2 maja i 4 maja:
- wg rozkładów jazdy na soboty,
- linie 64, 105, 112, 119, 134, 143, 145, 151, 153, 158, 174, 179, 180, 189, 246, 670, 712, 739, 742, 791 i 860 jak w dni robocze w okresie ferii, linia 191 jak w dni robocze szkolne, a linia 736 tylko w dniu 30 kwietnia jak w dni robocze szkolne (2 i 4 maja nie kursuje).
- na liniach 114, 129 i 192 zwiększona zostanie pojemność taboru.

MZK Tychy

30 kwietnia, 2 maja i 4 maja:
- jak w dni robocze w okresie wakacji letnich.

PKM Jaworzno

30 kwietnia, 4 maja:
- jak w dni robocze.

2 maja:
- jak w dni robocze wolne od nauki szkolnej.

MZK Jastrzębie-Zdrój

2 i 4 maja:
- jak w dni robocze wolne od nauki szkolnej.

ZKKM Chrzanów

Od 30 kwietnia do 6 maja:
- zawieszone zostają kursy szkolne na liniach M-P, 309, 310, 315, 329K, 331F, 336, 338, 340, 349 i K.





Temat: Przetargi - BZP nr 9/02
| | Oprócz tego niezmiernie ważne jest, by oddzielić takie WPK-2 od nacisków
| | gmin, by nie było tak, że każdy ciągnie ten wózek w swoją stronę, a de
facto
| | stoi on w miejscu. I to jest właściwie problem również (ale w sumie w
trochę
| | mniejszym stopniu mojego WPK-3).

| To jest akurat problem każdego jednego systemu KM po prostu dlatego, że to
| gmina ją ma organizować.

Nie do końca. Bo jeżeli weźmiesz taki Krakow, Poznań, czy Wrocław, to
granica gminy mniej więcej pokrywa się tam z terenem obsługiwanym przez KM,
a w Warszawie KM zajmuje się miasto i w sumie nie ma nacisku gmin (chyba że
dają ekstra kasę). W GOPie takiego szczebla brakuje, więc problem jest
specyficzny i lokalny.

| | Dlatego proponowałbym jakieś obowiązkowe
| | składki gmin na wspólną KM i nadzór nad nią z wyższego szczebla
| | samorządowego - obecnie niestety województwa (WPK, nie?), ale lepiej by
| | było, gdyby powstał jakieś urząd i rada aglomeracji.

| Wystarczy odpowiednie biuro (nieduże) przy Urzędzie Marszałkowskim.

Może i wystarczy. W sumie dla mnie, to cały GOP powinien być powiatem, ew.
województwem. Ale to mało realne :-(((

| A co z koordynacją rozkładów jazdy, itp.? Przecież taki system by się
| szybko rozpadł - dlaczego autobus np. z Bytomia miałby wjeżdżać do
| Tarnowskich Gór?

Ponieważ mieszkańcy Bytomia chcą dojeżdżać do Tarnowskich Gór. A koordynacja
rozkładów linii międzygminnych mogłaby być wzorowana na koordynacji linii
obsługiwanych wspólnie przez wiele przedsiębiorstw PKS - dogadanie się
między przedsiębiorstwami. Wszyscy musieliby działać na jednym systemie
elektronicznych kasowników i mogłoby być cacy. Jeżeli rzeczywiście to gminy
muszą w GOP organizować KM, to nie wiem, czy tak nie byłoby najlepiej,





Temat: Przetargi - BZP nr 9/02




| Skoro tak bardzo nie chcesz prywatnych przewoźników autobusowych, Twoje
| WPK-2 byłoby całkiem znośne ;-), gdyby po pierwsze wpuścić do niego
| mniejszościowego zagranicznego inwestora strategicznego posiadającego dobre
| know-how. Generalnie chodzi tutaj o organizację w typie KLA, które posiada
| 20% udział Southern Vectris i w sumie jest bardzo sprawnie działającym
| przedsiębiorstwem. Jestem pewien, że taki inwestor zwiększyłby
| prawdopodobieństwo, że WPK-2 byłoby sprawną i efektywnie zarządzaną firmą.

Nie mam nic przeciwko temu.

| Oprócz tego niezmiernie ważne jest, by oddzielić takie WPK-2 od nacisków
| gmin, by nie było tak, że każdy ciągnie ten wózek w swoją stronę, a de facto
| stoi on w miejscu. I to jest właściwie problem również (ale w sumie w trochę
| mniejszym stopniu mojego WPK-3).

To jest akurat problem każdego jednego systemu KM po prostu dlatego, że to
gmina ją ma organizować.

| Dlatego proponowałbym jakieś obowiązkowe
| składki gmin na wspólną KM i nadzór nad nią z wyższego szczebla
| samorządowego - obecnie niestety województwa (WPK, nie?), ale lepiej by
| było, gdyby powstał jakieś urząd i rada aglomeracji.

Wystarczy odpowiednie biuro (nieduże) przy Urzędzie Marszałkowskim.

| Jeżeli jednak komunikacja miejska na Górnym Śląsku musi pozostać w gestii
| gmin, można pomyśleć jeszcze o jakiejś takiej koncepcji, że każda gmina
| niezależnie organizuje i finansuje komunkację dla swoich mieszkańców, ale
| jest zobowiązana do honorowania ogólnoaglomeracyjnych biletów czasowych, z
| których wpływy są dzielone między gminy proporcjonalnie do ilości skasowań
| (co nie oznacza, że gminy nie mogą emitować własnych tańszych biletów). W
| takiej sytuacji od gminy zależy, czy będzie miała własny PKM, czy np. tylko
| firmę-organizatora, który będzie kupował przewozy.
| Nie jest to rozwiązanie świetne (lepiej organizację km w GOP zlecić organom
| wyższym niż gmina), ale w sumie w Niemczech działa wiele takich wspólnych
| biletów i jest OK.

A co z koordynacją rozkładów jazdy, itp.? Przecież taki system by się
szybko rozpadł - dlaczego autobus np. z Bytomia miałby wjeżdżać do
Tarnowskich Gór?





Temat: KZK GOP i PKM Gliwice - opinie, pomysły, nowe linie
Chcialem podsumowac dyskusje na temat komunikacji w Gliwicach.

1. Likwidacja linii autobusowych do Pyskowic (71, 707, 671) zostala spowodowana poniekad wstapieniem Gliwic do KZK GOP.
Do momentu wsapienia Gliwic do tego zwiazku PKM Gliwice pelnil podwojna role - przewoznika i organizatora komunikacji miejskiej (km) na terenie Gliwic i gmin przyleglych (na mocy umow zawartych pomiedzy Gliwicami a tymi gminami).
Po wstapieniu Gliwic do KZK GOP wczesniej zawarte umowy obowiazywaly do momentu ich wygasniecia, a w przypadku gmin, ktore razem z Gliwicami wstapily do zwiazku - zostaly kolejne zlecenia na wykonywanie pracy przewozowej zawieraly one juz bezposrednio z KZK GOP, a nie z Gliwicami.

2. W przypadku Pyskowic, ktore do KZK GOP nie przystapily sprawa wygladala tak, ze zwiazek za dalsza obsluge w/w linii autobusowych zazyczyl sobie stawek na tyle wysokich, ze Pyskowice stwierdzily, ze jest to dla nich interes nieoplacalny.
W miejsce tych linii powstaly obslugiwane przez PKS Gliwice niejako pyskowickie linie miejskie - P1, P2, P3 i P4. Ich trasy i rozklady jazdy poczatkowo pokrywaly sie dokladnie z wczesniejszymi trasami i rozkladami zlikwidowanych linii miejskich. Jednym z warunkow umowy Pyskowic z PKS Gliwice jest utrzymywanie na tych liniach taryfy nie wyzszej, niz odpowiednia taryfa KZK GOP.

Jesli chodzi o linie 20 oraz 184 relacji Bytom - Pyskowice, to sprawa wyglada tak, ze Pyskowice maja zawarta umowe z MZKP Tarnowskie Gory, a linia 20 i 184 jest ZTCW linia wspolna MZKP i KZK GOP.

3. Podobnie sprawa miala sie z 57 i 93 na terenie Kleszczowa i Taciszowa - gmina Rudziniec nie nalezy (i nigdy nie nalezala) do KZK GOP, a zwizek za ich dalsza obsluge zazyczyl sobie kwot, na ktore gminy Rudziniec nie stac.

4. Dalej sprawa Sosnicowic - autobusy miejskie do Sosnicowic nigdy nie dojezdzaly i ze wzgledow finansowych dojezdzac pewnie nie beda.
Uruchomienie takiej linii wymagaloby zaplacenia przez Sosnicowice za wozokilometry wykonywane na terenie Sosnicowic, a takze na terenie Gliwic, jesli by wladze Gliwic nie zgodzily sie na placenie za wozokilometry na terenie Gliwic.

5. Sprawa ul. Kosciuszki - zarowno do sadu okregowego jak i do szpitala miejskiego dojsc mozna z nieodleglych przystankow tramwajowych (Daszynskiego, Plac Mickiewicza) w czasie max 10 minut i to spacerem. Dodatkowo na Sobieskiego przystanek ma autobus 217.

Oczywiscie mozna sobie teoretycznie wyobrazic utworzenie linii autobusowej relacji np. Plac Piastow - Os. Gwardii Ludowej przez Dworcowa, Mikolowska, Nowy Swiat, Kosciuszki i dalej Andersa - pytanie jednak - po co.

Szpital polozniczo - okulistyczny ma wystarczajaco dobry dojazd zapewniony przez autobusy linii 676, 840, 850, 217, 186.

6. Uwazam, ze w Gliwicach znakomicie by sie sprawdzila taryfa czasowa - wszyskie linie autobusowe (z wyjatkiem 186, 178, 217 i 93) zbiegaja sie na Placu Piastow lub w jego bezposrednim sasiedztwie (Piwna, Dworcowa).
Umozliwienie przesiadek na jednym bilecie znakomicie ulatwiloby przemieszczanie sie miedzy dzielnicami - nie byloby wtedy potrzeby tworzenia kolejnych linii laczacych poszczegolne dzielnice. Co wiecej - postulowalbym wtedy skrocenie wiekszoci, o ile nie wszystkich, linii wewnatrzgliwickich do Pl. Piastow z jednoczesnym zwiekszeniem czestotliwoci - przy mozliwosci przesiadek na jednym bilecie summa summarum system stalby sie bardziej przeysty i efektywniejszy, na dodatek mniej podatny na opoznienia spowodowane koniecznoscia przebijania sie przez srodmiescie przy kazdym kursie.

Na przklad cos takiego:

Zamiast ilus tam linii jezdzacych z Sikornika w roznych relacjach, czy z Kopernika w rozne miejsca utworzyc po jednej linii kursujacej mozliwie czesto laczacej osiedle (dzielnice) z Pl. Piastow (czy tez innym utworzonym w przyszlosci punktem przesiadkowym). gdzie linie te by sie spotykaly i umozliwialy podroznym przesiadke na skomunikowany autobus zmierzajacy w odpowiadajacym podroznemu kierunku.

7. Sprawa tramwajow to zuuuupelnie inna bajka.
Obecny stan (fatalny) infrastruktury i taboru tramwajowego wynika z chorej i od lat nieulegajacej zmianom sytuacji Tramwajow Slaskich (czy tez wczesniej Przedsiebiorstwa Komunikacji Tramwajowej) obecnie wynikajacy juz tylko i wylacznie z niezrozumialego uporu Ministra Skarbu.
Postaram sie krotko wyjasnic w czym rzecz i problem.
W roku 1991 WPK Katowice bedace przedsiebiorstwem panstwowym zostalo podzielone na niezalezne przedsiebiorswa, ktorych wlascicielami zostaly gminy. Gminy roznie potraktowaly przkazany im majatek - np. Bytom swoj PKM sprzedal pracownikom pozbywajac sie problemu oraz prawnych mozliwosci dotowania tegoz - smutne efekty tego mozemy obserwowac na liniach przez ten PKM obslugiwane.
Inne gminy, np. Gliwice przeksztalcily PKM-y w spolki prawa handlowego pozostajace jednak w calosci wlasnoscia gmin - dzieki temu zachowaly wplyw na ich funkcjonowanie oraz mozliwosc ich dofinansowywania. Autobusy PKM Gliwice wygladaja tak, jak wygladaja przeciez dzieki temu, ze to gminy wlasnie wykladaja pieniadze na nowy tabor.

Wracajac do tramwajow - w wyniku przeksztalcenia WPK powstalo panstwowe Przedsiebiorstwo Komunikacji Tramwajowej, ktore przez jakis czas bylo dotowane z budzetu centralnego - rzad jednak doszedl do wniosku, ze nie ma interesu w szczegolnym wspieraniu km w GOP-ie i dotacje wstrzymal. Gminy, nawet te zainteresowane tramwajami i ich rozwojem w mysl przepisow nie maja zadnej mozliwosci finansowania ani zakupu i remontow taboru ani remontow czy rozbudowy torowisk - po prostu gminy nie moga dotowac przedsiebiorstwa panstwowego.

Sposobem na rozwiazanie tego problemu bylaby komunalizacja tramwajow. Pierwszy krok ku temu uczyniono przeksztalcajac panstwowe Przedsiebiorstwo Komunikacji Tramwajowej w jednoosobowa spolke Skarbu Panstwa Tramwaje Slaskie SA, ktorych akcje mialby byc nastepnie nieodplatnie przekazane gminom proporcjonalnie do dlugosci sieci tramwajowej na ich terenie. Ustalono nawet kto ile tych udzialow dostanie. Niestety minister skarbu panstwa uparl sie, ze gminy maja udzialy KUPIC. Gminy oczywiscie sie na to nie godza tlumaczac, ze tramwaje sa w tak zlym stanie, ze wymagaja natychmiastowego dofinansowania i swoje srodki chca przeznaczyc na sanacje tramwajow, a nie na kupowanie rozpadajacego sie tramwajowego zombie.

Zainteresowanych tematyka km w regionie odsylam na forum jej poswiecone, gdzie i o sytuacji tramwajow sporo napisano.

http://tram-silesia.pl/forum/

8. Sprawy zwiazane z koleja regionalna omawiane sa na wspomnianym wyzej forum w nastepujacym watku:

http://tram-silesia.pl/forum/viewtopic. ... 5d5946a6d0

Tyle na dzis. Ufff, chyba w zyciu nigdzie nie napisalem tak dlugiego posta
Pozdrawiam i zycze milej lektury, hehe